Biało-fioletowa grafika przedstawiająca schematyczny portret w okręgu oraz napis: program

Środa | 14 10 26

15:30
–
16:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Waldemar Bawołek, Litania, Państwowy Instytut Wydawniczy
Ścieżka za mną
Waldemar Bawołek
„Litania”, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Urszula Honek

Książkę Waldemara Bawołka trudno jednoznacznie zakwalifikować jako zbiór opowiadań, powieść, czy też dziennik. To raczej rodzaj prośby lub modlitwy. Pisarz w swoistej i bardzo indywidualnej Litaniae Sanctorum, po wezwaniu i błaganiu, oddaje się temu, co w jego prozie najlepsze: dygresyjności, dyskursywności, wspomnieniom, spostrzeżeniom oraz opisom pogody, przyrody i przeżyć wewnętrznych. Nieustępliwie prowadzi czytelnika w stronę błyskotliwych miniesejów o literaturze, a także alegorii, snów i wszystkiego, co chyba nawet nie powinno być nazwane. W ciężkowickim „modlitewniku” jest miejsce dla każdego, a sam autor prosi, by Litania połączyła nas wszystkich.

“I taka właśnie będzie Litania — epicka, a jednocześnie intymna opowieść o wędrówkach po rubieżach i peryferiach. Po małym miasteczku, w którym zwykłe rzeczy stają się magiczne, dziwaczne, wyjątkowe. (…) Czytelnik znajdzie tu pomniejsze apokalipsy, dramaty bardzo lokalne i modlitwy zdecydowanie świeckie. A wszystko to napisane językiem najwyższej próby — soczystym, melodyjnym, dorównującym największym osiągnięciom polskiej prozy minionych dekad.” [Wojciech Szot, wyborcza.pl]

“Przejeżdża własne życie wzdłuż i wszerz, starając się wychylić poza horyzont doświadczenia, bezskutecznie, ale ta porażka, notoryczny i nieuchronny powrót do ciała i znużonej świadomości, również staje się tematem (i dramatem) wyczulonego na własne stany i aspirującego do mistyki samoświadomego (aż do otchłannego chaosu) narratora. Modlitwa wydaje się więc rozwiązaniem racjonalnym, choć desperackim, taka forma pasuje do przenikającego prawie każdą stronę książki poczucia niewystarczalności egzystencji.” [Marcin Polak, poledwumiesiecznik.com]

Waldemar Bawołek — Prozaik, autor kilku powieści i tomów opowiadań. W 2021 roku otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii proza za powieść Pomarli. Za tę samą książkę był także nominowany do Nagrody Literackiej Nike (2021). Publikuje m.in. w „Twórczości”.

piw.pl

Waldemar Bawołek, Litania, Państwowy Instytut Wydawniczy
15:30
16:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Ścieżka za mną
Waldemar Bawołek
„Litania”, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Urszula Honek

Książkę Waldemara Bawołka trudno jednoznacznie zakwalifikować jako zbiór opowiadań, powieść, czy też dziennik. To raczej rodzaj prośby lub modlitwy. Pisarz w swoistej i bardzo indywidualnej Litaniae Sanctorum, po wezwaniu i błaganiu, oddaje się temu, co w jego prozie najlepsze: dygresyjności, dyskursywności, wspomnieniom, spostrzeżeniom oraz opisom pogody, przyrody i przeżyć wewnętrznych. Nieustępliwie prowadzi czytelnika w stronę błyskotliwych miniesejów o literaturze, a także alegorii, snów i wszystkiego, co chyba nawet nie powinno być nazwane. W ciężkowickim „modlitewniku” jest miejsce dla każdego, a sam autor prosi, by Litania połączyła nas wszystkich.

“I taka właśnie będzie Litania — epicka, a jednocześnie intymna opowieść o wędrówkach po rubieżach i peryferiach. Po małym miasteczku, w którym zwykłe rzeczy stają się magiczne, dziwaczne, wyjątkowe. (…) Czytelnik znajdzie tu pomniejsze apokalipsy, dramaty bardzo lokalne i modlitwy zdecydowanie świeckie. A wszystko to napisane językiem najwyższej próby — soczystym, melodyjnym, dorównującym największym osiągnięciom polskiej prozy minionych dekad.” [Wojciech Szot, wyborcza.pl]

“Przejeżdża własne życie wzdłuż i wszerz, starając się wychylić poza horyzont doświadczenia, bezskutecznie, ale ta porażka, notoryczny i nieuchronny powrót do ciała i znużonej świadomości, również staje się tematem (i dramatem) wyczulonego na własne stany i aspirującego do mistyki samoświadomego (aż do otchłannego chaosu) narratora. Modlitwa wydaje się więc rozwiązaniem racjonalnym, choć desperackim, taka forma pasuje do przenikającego prawie każdą stronę książki poczucia niewystarczalności egzystencji.” [Marcin Polak, poledwumiesiecznik.com]

Waldemar Bawołek — Prozaik, autor kilku powieści i tomów opowiadań. W 2021 roku otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii proza za powieść Pomarli. Za tę samą książkę był także nominowany do Nagrody Literackiej Nike (2021). Publikuje m.in. w „Twórczości”.

piw.pl

więcej
17:00
–
18:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Stanisław Kalina Jaglarz, Trzody, Wydawnictwo Znak Wizerunek
Języki ludzi i zwierząt
Stanisław Kalina Jaglarz
„Trzody”, Wydawnictwo Znak Wizerunek, 2026
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Trzody to poezja totalna, w której język staje się organicznym przedłużeniem świata natury. Stanisław Kalina Jaglarz, tworząc w sercu Beskidu Wyspowego, zaciera granicę między frazą a grzybnią, między słowem a sierścią zwierząt. Trzody to fascynująca i mroczna przygoda lingwistyczna, w której autor „wysławia” to, co nieme: świat owiec, ptaków i ślimaków, przenikając pod ich skórę, by zaświadczyć o ich istnieniu i bólu.

Nowatorska fraza: Jaglarz operuje nowatorską frazą, gdzie zderzenia wyrazów są jak tektoniczne ruchy ziemi — surowe, mięsiste i nieprzewidywalne. Zapis zmagania: Dramatyczna kronika walki o własną tożsamość. Poezja staje się tu jedynym narzędziem do werbalizacji dysforii i wychodzenia z mroku depresji. Etyka obecności: Autor stawia nas twarzą w twarz z prawem śmierci i ludzkim okrucieństwem, budząc w czytelniku głębokie, oczyszczające poczucie współodpowiedzialności.

Świat poezji, która pulsuje rytmem lasu. Lektura, która boli, ale i przywraca zdolność widzenia tego, co niewidoczne.

Stanisław Kalina Jaglarz — Poeta trans, tłumacz i songwriter. Opublikował gościć sójki (2022, nominacje do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej i Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius), zajęczy żar (2024, Nagroda Poetycka im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego Orfeusz) oraz tom trzody (2026). Przetłumaczył z ukraińskiego książkę Ołeksandra Awerbucha Pieśni gniewu i tęsknoty (2024). Swoje utwory wykonuje z towarzyszeniem gitary w zespole Psie Lico.

znak.com.pl

Stanisław Kalina Jaglarz, Trzody, Wydawnictwo Znak Wizerunek
17:00
18:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Języki ludzi i zwierząt
Stanisław Kalina Jaglarz
„Trzody”, Wydawnictwo Znak Wizerunek, 2026
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Trzody to poezja totalna, w której język staje się organicznym przedłużeniem świata natury. Stanisław Kalina Jaglarz, tworząc w sercu Beskidu Wyspowego, zaciera granicę między frazą a grzybnią, między słowem a sierścią zwierząt. Trzody to fascynująca i mroczna przygoda lingwistyczna, w której autor „wysławia” to, co nieme: świat owiec, ptaków i ślimaków, przenikając pod ich skórę, by zaświadczyć o ich istnieniu i bólu.

Nowatorska fraza: Jaglarz operuje nowatorską frazą, gdzie zderzenia wyrazów są jak tektoniczne ruchy ziemi — surowe, mięsiste i nieprzewidywalne. Zapis zmagania: Dramatyczna kronika walki o własną tożsamość. Poezja staje się tu jedynym narzędziem do werbalizacji dysforii i wychodzenia z mroku depresji. Etyka obecności: Autor stawia nas twarzą w twarz z prawem śmierci i ludzkim okrucieństwem, budząc w czytelniku głębokie, oczyszczające poczucie współodpowiedzialności.

Świat poezji, która pulsuje rytmem lasu. Lektura, która boli, ale i przywraca zdolność widzenia tego, co niewidoczne.

Stanisław Kalina Jaglarz — Poeta trans, tłumacz i songwriter. Opublikował gościć sójki (2022, nominacje do Nagrody im. Wisławy Szymborskiej i Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius), zajęczy żar (2024, Nagroda Poetycka im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego Orfeusz) oraz tom trzody (2026). Przetłumaczył z ukraińskiego książkę Ołeksandra Awerbucha Pieśni gniewu i tęsknoty (2024). Swoje utwory wykonuje z towarzyszeniem gitary w zespole Psie Lico.

znak.com.pl

więcej
18:30
–
19:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Piotr Paziński, Obstalunki, Wydawnictwo Austeria
Nieistnienia
Piotr Paziński
„Obstalunki”, Wydawnictwo Austeria, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Pisałem te teksty — zróżnicowane formalnie — przeważnie na zamówienie, stąd tytułowe obstalunki, ale nie traktuję ich drugorzędnie. Były i są dla mnie ważne, odzwierciedlają moje literackie i pozaliterackie zainteresowania, jakoś wiążą z innymi moimi książkami. Obejmują lata 2009-2024. Ułożyłem je niechronologicznie, raczej w porządku tematycznym, z nadzieją, że tworzą w miarę intrygującą opowieść i widać w nich rozwój myśli. Bodaj najwięcej jest tu portretów konkretnych pisarzy, ale są też szkice tematyczne o duchach, sobowtórach, mitach, nieistniejących imperiach i literaturze wobec katastrofy.

“Chłodne, precyzyjne, nieraz eliptyczne zdania, przejrzyste i przestronne jak domy Bauhausu, czasem tylko chowają nieporządny drobiazg, okruch ciasta, orzech, strzęp chusty: lekko ciepły jeszcze od dłoni ślad smutku.” [Wojciech Stanisławski, teologiapolityczna.pl]

“Przyjmując zamówienie, Paziński pisze o tym, co dla niego ważne (…). No i otwarcie przyznaje, że ustawia się w pewnej kontrze: jego teksty ‘łączy wiara w brak metody i nieufność wobec akademickiego modelu współczesnej humanistyki, wobec dominacji teorii i ścisłych paradygmatów’. Broni prawa po prostu do ‘frajdy czytania’ — pewnie dlatego i czytelnik Obstalunków ma taką frajdę, jakkolwiek mroczne byłyby lektury Pazińskiego.” [Lektor, tygodnikpowszechny.pl]

Piotr Paziński — Pisarz, filozof, tłumacz, badacz związany z Uniwersytetem Muri im. Franza Kafki. Przez kilka lat zajmował się Ulissesem Jamesa Joyce’a (książka Labirynt i drzewo oraz przewodnik Dublin z Ulissesem). Opublikował tomy prozatorskie Pensjonat (2009) i Ptasie ulice (2013) oraz zbiory esejów Rzeczywistość poprzecierana (2015), Atrapy stworzenia (2020) oraz Obstalunki (2025), za który otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia. Zajmuje się filozofią judaizmu i tematem żydowskim w literaturze. Przekładał m.in. Księgę liter Lawrence’a Kushnera, eseje Davida Roskiesa, eseje Amosa Oza i Fani Oz-Salzberger Żydzi i słowa, oraz opowiadania Szmuela Josefa Agnona. W latach 2000–2019 był redaktorem naczelnym pisma „Midrasz”.

austeria.pl

Piotr Paziński, Obstalunki, Wydawnictwo Austeria
18:30
19:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Nieistnienia
Piotr Paziński
„Obstalunki”, Wydawnictwo Austeria, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Pisałem te teksty — zróżnicowane formalnie — przeważnie na zamówienie, stąd tytułowe obstalunki, ale nie traktuję ich drugorzędnie. Były i są dla mnie ważne, odzwierciedlają moje literackie i pozaliterackie zainteresowania, jakoś wiążą z innymi moimi książkami. Obejmują lata 2009-2024. Ułożyłem je niechronologicznie, raczej w porządku tematycznym, z nadzieją, że tworzą w miarę intrygującą opowieść i widać w nich rozwój myśli. Bodaj najwięcej jest tu portretów konkretnych pisarzy, ale są też szkice tematyczne o duchach, sobowtórach, mitach, nieistniejących imperiach i literaturze wobec katastrofy.

“Chłodne, precyzyjne, nieraz eliptyczne zdania, przejrzyste i przestronne jak domy Bauhausu, czasem tylko chowają nieporządny drobiazg, okruch ciasta, orzech, strzęp chusty: lekko ciepły jeszcze od dłoni ślad smutku.” [Wojciech Stanisławski, teologiapolityczna.pl]

“Przyjmując zamówienie, Paziński pisze o tym, co dla niego ważne (…). No i otwarcie przyznaje, że ustawia się w pewnej kontrze: jego teksty ‘łączy wiara w brak metody i nieufność wobec akademickiego modelu współczesnej humanistyki, wobec dominacji teorii i ścisłych paradygmatów’. Broni prawa po prostu do ‘frajdy czytania’ — pewnie dlatego i czytelnik Obstalunków ma taką frajdę, jakkolwiek mroczne byłyby lektury Pazińskiego.” [Lektor, tygodnikpowszechny.pl]

Piotr Paziński — Pisarz, filozof, tłumacz, badacz związany z Uniwersytetem Muri im. Franza Kafki. Przez kilka lat zajmował się Ulissesem Jamesa Joyce’a (książka Labirynt i drzewo oraz przewodnik Dublin z Ulissesem). Opublikował tomy prozatorskie Pensjonat (2009) i Ptasie ulice (2013) oraz zbiory esejów Rzeczywistość poprzecierana (2015), Atrapy stworzenia (2020) oraz Obstalunki (2025), za który otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia. Zajmuje się filozofią judaizmu i tematem żydowskim w literaturze. Przekładał m.in. Księgę liter Lawrence’a Kushnera, eseje Davida Roskiesa, eseje Amosa Oza i Fani Oz-Salzberger Żydzi i słowa, oraz opowiadania Szmuela Josefa Agnona. W latach 2000–2019 był redaktorem naczelnym pisma „Midrasz”.

austeria.pl

więcej
20:00
–
21:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Bohdan Zadura, Wiersze zebrane. Tom 4, Biuro Literackie
Przyszli żeby zobaczyć poetę
Bohdan Zadura
„Wiersze zebrane. Tom 4”, Biuro Literackie, 2025
„Co chciałem powiedzieć”, Biuro Literackie, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Wiersze zebrane. Tom 4 — Czwarty tom Wierszy zebranych, stanowiący kontynuację edycji utworów zebranych Bohdana Zadury, składa się z siedmiu książek: Wszystko (2008), Nocne życie (2010), Zmartwychwstanie ptaszka (2012), Kropka nad i (2014), Już otwarte (2016), Puste trybuny (2021) i Zmiana czasu (2024). W tym bogatym zbiorze autor potwierdza swoją pozycję przenikliwego, krytycznego, ale też nieco prześmiewczego obserwatora życia społecznego, politycznego oraz kulturalnego w Polsce ostatnich dekad.

Co chciałem powiedzieć — Bohdan Zadura wchodzi w rolę komentatora samego siebie — błyskotliwego, ironicznego, czułego na niuanse języka i życia. Zebrane w książce autokomentarze, rozmowy i przypisy to nie tylko podróż przez kolejne tomy oraz wiersze, lecz także przenikliwy portret poety, tłumacza i czytelnika zarazem. Zadura tropi własne nieporozumienia, ujawnia anegdoty zza kulis literackiego świata i z humorem rozbraja powagę krytyki. To książka dla tych, którzy pytają: „Co poeta miał na myśli?” — i dla tych, którzy wiedzą, że to pytanie nie ma jednej odpowiedzi.

“W początkach coś się w kilkunastoletniej łepetynie roiło, że poeta jest pośrednikiem między jakąś siłą wyższą, która mu dyktuje wiersze, wtedy pewnie używałbym słowa ‘natchnienie’ bez cudzysłowu. Jednak doszedłem do przekonania, że moja poezja jest z tego świata, zastąpiłem natchnienie dobrą formą, przestałem zwalać odpowiedzialność za to, co piszę, na wyższą siłę. Z tego wynika, że to ja prowadzę wiersz, a nie wiersz mnie. W debiutanckim tomie jest linijka: ‘A wiersz dojrzewa sypiam z nimi jadam włóczę go z sobą po kwitnących sadach’. A więc wiersz miał jakąś autonomię, ale to ja go włóczyłem ze sobą. Później w pełni go sobie podporządkowałem, pozbawiając się przyjemności nierozumienia tego, co piszę.” [Bohdan Zadura, biuroliterackie.pl]

Bohdan Zadura — Poeta, prozaik, krytyk literacki i tłumacz z języka angielskiego, białoruskiego, rosyjskiego, ukraińskiego i węgierskiego. Ukończył filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 2004–2020 był redaktorem naczelnym „Twórczości”. Debiutował wierszami w dwutygodniku „Kamena” (1962). Autor książek poetyckich, prozatorskich i krytyczno-literackich. Laureat licznych nagród literackich, m.in. Nagrody im. Stanisława Piętaka (1994), Nagrody im. Józefa Czechowicza (2010), Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius (2011), Kijowskich Laurów (2010), węgierskiej Nagrody im. Gábora Bethlena (2013), Międzynarodowej Nagrody Literackiej im. H. Skoworody (2014), Nagrody im. C.K. Norwida (2015). Uhonorowany Wrocławską Nagrodą Poetycką Silesius (2018) za całokształt twórczości oraz Literacką Nagrodą Europy Środkowej Angelus (2021), nagrodą “Literatury na Świecie” (2022). Odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

biuroliterackie.pl

Bohdan Zadura, Wiersze zebrane. Tom 4, Biuro Literackie
20:00
21:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Przyszli żeby zobaczyć poetę
Bohdan Zadura
„Wiersze zebrane. Tom 4”, Biuro Literackie, 2025
„Co chciałem powiedzieć”, Biuro Literackie, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Wiersze zebrane. Tom 4 — Czwarty tom Wierszy zebranych, stanowiący kontynuację edycji utworów zebranych Bohdana Zadury, składa się z siedmiu książek: Wszystko (2008), Nocne życie (2010), Zmartwychwstanie ptaszka (2012), Kropka nad i (2014), Już otwarte (2016), Puste trybuny (2021) i Zmiana czasu (2024). W tym bogatym zbiorze autor potwierdza swoją pozycję przenikliwego, krytycznego, ale też nieco prześmiewczego obserwatora życia społecznego, politycznego oraz kulturalnego w Polsce ostatnich dekad.

Co chciałem powiedzieć — Bohdan Zadura wchodzi w rolę komentatora samego siebie — błyskotliwego, ironicznego, czułego na niuanse języka i życia. Zebrane w książce autokomentarze, rozmowy i przypisy to nie tylko podróż przez kolejne tomy oraz wiersze, lecz także przenikliwy portret poety, tłumacza i czytelnika zarazem. Zadura tropi własne nieporozumienia, ujawnia anegdoty zza kulis literackiego świata i z humorem rozbraja powagę krytyki. To książka dla tych, którzy pytają: „Co poeta miał na myśli?” — i dla tych, którzy wiedzą, że to pytanie nie ma jednej odpowiedzi.

“W początkach coś się w kilkunastoletniej łepetynie roiło, że poeta jest pośrednikiem między jakąś siłą wyższą, która mu dyktuje wiersze, wtedy pewnie używałbym słowa ‘natchnienie’ bez cudzysłowu. Jednak doszedłem do przekonania, że moja poezja jest z tego świata, zastąpiłem natchnienie dobrą formą, przestałem zwalać odpowiedzialność za to, co piszę, na wyższą siłę. Z tego wynika, że to ja prowadzę wiersz, a nie wiersz mnie. W debiutanckim tomie jest linijka: ‘A wiersz dojrzewa sypiam z nimi jadam włóczę go z sobą po kwitnących sadach’. A więc wiersz miał jakąś autonomię, ale to ja go włóczyłem ze sobą. Później w pełni go sobie podporządkowałem, pozbawiając się przyjemności nierozumienia tego, co piszę.” [Bohdan Zadura, biuroliterackie.pl]

Bohdan Zadura — Poeta, prozaik, krytyk literacki i tłumacz z języka angielskiego, białoruskiego, rosyjskiego, ukraińskiego i węgierskiego. Ukończył filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. W latach 2004–2020 był redaktorem naczelnym „Twórczości”. Debiutował wierszami w dwutygodniku „Kamena” (1962). Autor książek poetyckich, prozatorskich i krytyczno-literackich. Laureat licznych nagród literackich, m.in. Nagrody im. Stanisława Piętaka (1994), Nagrody im. Józefa Czechowicza (2010), Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius (2011), Kijowskich Laurów (2010), węgierskiej Nagrody im. Gábora Bethlena (2013), Międzynarodowej Nagrody Literackiej im. H. Skoworody (2014), Nagrody im. C.K. Norwida (2015). Uhonorowany Wrocławską Nagrodą Poetycką Silesius (2018) za całokształt twórczości oraz Literacką Nagrodą Europy Środkowej Angelus (2021), nagrodą “Literatury na Świecie” (2022). Odznaczony Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.

biuroliterackie.pl

więcej

Czwartek | 15 10 26

15:30
–
16:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Eliza Kącka, Wczoraj byłaś zła na zielono, Wydawnictwo Karakter
Scenariusz dziki, dziwny
Eliza Kącka
„Wczoraj byłaś zła na zielono”, Wydawnictwo Karakter, 2024
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Marek Wilczyński

“Wiedziałam, że zawsze muszę być gotowa na scenariusz dziki, dziwny. I że musimy się w nim trzymać razem.”

Bezkompromisowa i brawurowa — taka jest autobiograficzna proza Elizy Kąckiej. To opowieść o podwójnym doświadczeniu pewnej odmienności i nieprzystawalności do narzuconych społecznie ram. O mozolnym, ale pięknym budowaniu trudnej, nieoczywistej relacji. O byciu matką i córką. O życiowym dryfie, performowaniu świata i wydreptywaniu wiedzy. O dzielności. O miłości. O życiu w kokonie i wychodzeniu z niego motylem. O tym, ile mogą znaczyć słowa i jak to jest widzieć je w kolorach.

“To nie jest książka na blurb, napisałabym najchętniej. Wielka rzecz.” [Inga Iwasiów]

“To nie jest łatwe, lecz jest możliwe. Trzeba tylko odsunąć na bok parę książek medycznych, diagnozy włożyć między bajki, porzucić komfort przeświadczeń, strząsnąć gorset układnych zdań, zejść ludziom z języków, żeby ujrzeć na nowo źródła, z których bije nierozpoznana mowa bytu. Córka i matka uczą się wzajemnie swojej relacji i uczą jej nas. Dziękuję, Ruda, dziękuję, Elizo.” [Marek Bieńczyk]

“Tę książkę napisałam w hołdzie dla odmienności mojego dziecka. Gdybyśmy dostali same tropy dokumentarne, czytalibyśmy tę książkę jako przewodnik po spektrum i stracilibyśmy szansę na więź z Rudą. Rudą w swojej osobności. Nie interesowała mnie diagnoza, tylko wszystkie te rzeczy, które są indywidualnym skryptem tej konkretnej osobowości. Celowo przestawiłam wajchę, by ludzie nie bawili się w rekonstrukcje biograficzne, tylko zobaczyli tego konkretnego człowieka z całym potencjałem jego wrażliwości.” [Eliza Kącka, dwutygodnik.com]

Eliza Kącka — Pisarka, literaturoznawczyni, krytyczka. Autorka książek prozatorskich: Elizje (2017), Po drugiej stronie siebie (2019), Strefa zgniotu (2022), książki eseistycznej Idiomy. Eseje (2023) oraz książek akademickich: Stanisław Brzozowski wobec Cypriana Norwida (2012), Lektura jako spotkanie. Brzozowski – tekst – metoda (2017). Sporządziła kilka wyborów poezji (nie tylko najnowszej). Felietonistka i współpracowniczka „Tygodnika Powszechnego”. Za książkę Wczoraj byłaś zła na zielono (2024) zdobyła Nagrodę Literacką Nike oraz Nike Czytelników.

karakter.pl

Eliza Kącka, Wczoraj byłaś zła na zielono, Wydawnictwo Karakter
15:30
16:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Scenariusz dziki, dziwny
Eliza Kącka
„Wczoraj byłaś zła na zielono”, Wydawnictwo Karakter, 2024
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Marek Wilczyński

“Wiedziałam, że zawsze muszę być gotowa na scenariusz dziki, dziwny. I że musimy się w nim trzymać razem.”

Bezkompromisowa i brawurowa — taka jest autobiograficzna proza Elizy Kąckiej. To opowieść o podwójnym doświadczeniu pewnej odmienności i nieprzystawalności do narzuconych społecznie ram. O mozolnym, ale pięknym budowaniu trudnej, nieoczywistej relacji. O byciu matką i córką. O życiowym dryfie, performowaniu świata i wydreptywaniu wiedzy. O dzielności. O miłości. O życiu w kokonie i wychodzeniu z niego motylem. O tym, ile mogą znaczyć słowa i jak to jest widzieć je w kolorach.

“To nie jest książka na blurb, napisałabym najchętniej. Wielka rzecz.” [Inga Iwasiów]

“To nie jest łatwe, lecz jest możliwe. Trzeba tylko odsunąć na bok parę książek medycznych, diagnozy włożyć między bajki, porzucić komfort przeświadczeń, strząsnąć gorset układnych zdań, zejść ludziom z języków, żeby ujrzeć na nowo źródła, z których bije nierozpoznana mowa bytu. Córka i matka uczą się wzajemnie swojej relacji i uczą jej nas. Dziękuję, Ruda, dziękuję, Elizo.” [Marek Bieńczyk]

“Tę książkę napisałam w hołdzie dla odmienności mojego dziecka. Gdybyśmy dostali same tropy dokumentarne, czytalibyśmy tę książkę jako przewodnik po spektrum i stracilibyśmy szansę na więź z Rudą. Rudą w swojej osobności. Nie interesowała mnie diagnoza, tylko wszystkie te rzeczy, które są indywidualnym skryptem tej konkretnej osobowości. Celowo przestawiłam wajchę, by ludzie nie bawili się w rekonstrukcje biograficzne, tylko zobaczyli tego konkretnego człowieka z całym potencjałem jego wrażliwości.” [Eliza Kącka, dwutygodnik.com]

Eliza Kącka — Pisarka, literaturoznawczyni, krytyczka. Autorka książek prozatorskich: Elizje (2017), Po drugiej stronie siebie (2019), Strefa zgniotu (2022), książki eseistycznej Idiomy. Eseje (2023) oraz książek akademickich: Stanisław Brzozowski wobec Cypriana Norwida (2012), Lektura jako spotkanie. Brzozowski – tekst – metoda (2017). Sporządziła kilka wyborów poezji (nie tylko najnowszej). Felietonistka i współpracowniczka „Tygodnika Powszechnego”. Za książkę Wczoraj byłaś zła na zielono (2024) zdobyła Nagrodę Literacką Nike oraz Nike Czytelników.

karakter.pl

więcej
17:00
–
18:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Krzysztof Środa, Rzeczy zdarzające się w podróży, Wydawnictwo Czarne
Przyczyny smutku myśli
Krzysztof Środa
„Rzeczy zdarzające się w podróży”, Wydawnictwo Czarne, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Zdziwienie jest początkiem filozofii — mówi za Platonem Krzysztof Środa. Ale jak je ocalić w czystej, pierwotnej postaci? Najlepiej kucnąć na skraju drogi i zapisać to, co się właśnie zobaczyło, w podręcznym notesie. To z takich zapisków powstała jego najnowsza książka.

Wbrew tytułowi nie jest to esej o podróżowaniu, lecz o poznawaniu i nazywaniu świata. O różnicy między doświadczeniem a językiem, którym próbujemy je pochwycić, i o niepokoju, jaki ta różnica w nas wywołuje. O tym, co dzieje się z widokami, o których zapomnieliśmy, z obrazami, których nie zdążyliśmy opisać, z ludźmi, którzy odeszli.

Bo jest to także książka o ludziach, których już nie ma — Środa kreśli ich przejmujące portrety — i o pamiętaniu o nich. Ale nie tylko. Bo samo pamiętanie nie wystarcza — ono też, tak jak oni sami i ich imiona, przeminie. Chyba że opowie się o ich uśmiechach, o ich oczach, cierpieniach, a czasem także o ich śmierci. O tym, co mówili i o czym milczeli. Chyba że zapisze się ich imiona. Trzeba przecież to wszystko ratować – a jeśli tak, trzeba o tym pisać.

“(…) u Środy opowieść zawsze przebiega palimpsestowo: spod zdań przebijają te zapisane wcześniej, a wybór tego, o czym się będzie opowiadać, podszyty jest poczuciem winy i bezradności, że tyle trzeba było pominąć. Pisarz wchodzi w rolę kieszonkowego demiurga, nie czuje się z tym dobrze, ale zarazem wie, że alternatywnym wyborem pozostaje tylko milczenie.” [Piotr Kofta, wyborcza.pl]

“Tytuł najnowszej książki Krzysztofa Środy odpowiada temu, co jest w niej zawarte: to osobiste zapiski z wypraw, podczas których przydarza się coś interesującego. Z drugiej strony jednak to tytuł zwodniczy. Nie chodzi tu wszak o rzeczy, lecz raczej o błyski, zdumienia, namysły wytrącające z kolein codzienności, a przede wszystkim o ludzi.” [Maciej Robert, polityka.pl]

Krzysztof Środa — Pisarz, tłumacz, historyk filozofii. Pracował w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, obronił pracę doktorską o fenomenologii Edmunda Husserla, przełożył kilkanaście książek — blisko połowa dotyczyła spekulacji giełdowej. Autor książek Niejasna sytuacja na kontynencie (2003), Projekt handlu kabardyńskimi końmi (2006), Podróż do Armenii i innych krajów (2012), Las nie uprzedza (2016), Srebro ryb (2019) oraz Rzeczy zdarzające się w podróży (2025). Laureat Nagrody Literackiej Gdynia 2007 w kategorii eseistyki. Las nie uprzedza był nominowany do Nagrody Literackiej Nike oraz Nagrody Literackiej Gdynia.

czarne.com.pl

Krzysztof Środa, Rzeczy zdarzające się w podróży, Wydawnictwo Czarne
17:00
18:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Przyczyny smutku myśli
Krzysztof Środa
„Rzeczy zdarzające się w podróży”, Wydawnictwo Czarne, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Zdziwienie jest początkiem filozofii — mówi za Platonem Krzysztof Środa. Ale jak je ocalić w czystej, pierwotnej postaci? Najlepiej kucnąć na skraju drogi i zapisać to, co się właśnie zobaczyło, w podręcznym notesie. To z takich zapisków powstała jego najnowsza książka.

Wbrew tytułowi nie jest to esej o podróżowaniu, lecz o poznawaniu i nazywaniu świata. O różnicy między doświadczeniem a językiem, którym próbujemy je pochwycić, i o niepokoju, jaki ta różnica w nas wywołuje. O tym, co dzieje się z widokami, o których zapomnieliśmy, z obrazami, których nie zdążyliśmy opisać, z ludźmi, którzy odeszli.

Bo jest to także książka o ludziach, których już nie ma — Środa kreśli ich przejmujące portrety — i o pamiętaniu o nich. Ale nie tylko. Bo samo pamiętanie nie wystarcza — ono też, tak jak oni sami i ich imiona, przeminie. Chyba że opowie się o ich uśmiechach, o ich oczach, cierpieniach, a czasem także o ich śmierci. O tym, co mówili i o czym milczeli. Chyba że zapisze się ich imiona. Trzeba przecież to wszystko ratować – a jeśli tak, trzeba o tym pisać.

“(…) u Środy opowieść zawsze przebiega palimpsestowo: spod zdań przebijają te zapisane wcześniej, a wybór tego, o czym się będzie opowiadać, podszyty jest poczuciem winy i bezradności, że tyle trzeba było pominąć. Pisarz wchodzi w rolę kieszonkowego demiurga, nie czuje się z tym dobrze, ale zarazem wie, że alternatywnym wyborem pozostaje tylko milczenie.” [Piotr Kofta, wyborcza.pl]

“Tytuł najnowszej książki Krzysztofa Środy odpowiada temu, co jest w niej zawarte: to osobiste zapiski z wypraw, podczas których przydarza się coś interesującego. Z drugiej strony jednak to tytuł zwodniczy. Nie chodzi tu wszak o rzeczy, lecz raczej o błyski, zdumienia, namysły wytrącające z kolein codzienności, a przede wszystkim o ludzi.” [Maciej Robert, polityka.pl]

Krzysztof Środa — Pisarz, tłumacz, historyk filozofii. Pracował w Instytucie Filozofii i Socjologii Polskiej Akademii Nauk, obronił pracę doktorską o fenomenologii Edmunda Husserla, przełożył kilkanaście książek — blisko połowa dotyczyła spekulacji giełdowej. Autor książek Niejasna sytuacja na kontynencie (2003), Projekt handlu kabardyńskimi końmi (2006), Podróż do Armenii i innych krajów (2012), Las nie uprzedza (2016), Srebro ryb (2019) oraz Rzeczy zdarzające się w podróży (2025). Laureat Nagrody Literackiej Gdynia 2007 w kategorii eseistyki. Las nie uprzedza był nominowany do Nagrody Literackiej Nike oraz Nagrody Literackiej Gdynia.

czarne.com.pl

więcej
18:30
–
19:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Miron Białoszewski, Obroty rzeczy..., Państwowy Instytut Wydawniczy
Miron Białoszewski w Binarowej. 70-lecie debiutu
Wojciech Bonowicz, Piotr Paziński
„Obroty rzeczy. Rachunek zachciankowy. Mylne wzruszenia. Było i było”, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2016
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Darek Foks

W debiutanckim tomie Mirona Białoszewskiego Obroty rzeczy (1956) znalazł się cykl wierszy Ballady rzeszowskie — efekt podróży po Bieszczadach, Beskidzie Niskim i Podkarpaciu, które poeta odbywał wspólnie z przyjacielem na początku lat 50. Wśród tych wierszy są dwa utwory nawiązujące do okolic Gorlic — Stara pieśń na Binnarową i Średniowieczny gobelin o Bieczu.

Rozmowa będzie dotyczyć nie tylko tych dwóch utworów, ale i początków poetyckich Białoszewskiego, w związku z 70-leciem jego debiutu książkowego.

Miron Białoszewski (1922-1983) — Poeta, prozaik, dramatopisarz, aktor teatralny związany z Warszawą. Jeden z najbardziej oryginalnych twórców polskiej literatury XX wieku. Pisał o codzienności, języku, przedmiotach i ludziach, tworząc własny idiom literacki. Wspołzałożyciel Teatru na Tarczyńskiej i Teatru Osobnego. Zadebiutował w roku 1956 tomem Obroty rzeczy. W 1970 zasłynął jako prozaik — po wydaniu Pamiętnika z powstania warszawskiego.

piw.pl

Miron Białoszewski, Obroty rzeczy..., Państwowy Instytut Wydawniczy
18:30
19:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Miron Białoszewski w Binarowej. 70-lecie debiutu
Wojciech Bonowicz, Piotr Paziński
„Obroty rzeczy. Rachunek zachciankowy. Mylne wzruszenia. Było i było”, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2016
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Darek Foks

W debiutanckim tomie Mirona Białoszewskiego Obroty rzeczy (1956) znalazł się cykl wierszy Ballady rzeszowskie — efekt podróży po Bieszczadach, Beskidzie Niskim i Podkarpaciu, które poeta odbywał wspólnie z przyjacielem na początku lat 50. Wśród tych wierszy są dwa utwory nawiązujące do okolic Gorlic — Stara pieśń na Binnarową i Średniowieczny gobelin o Bieczu.

Rozmowa będzie dotyczyć nie tylko tych dwóch utworów, ale i początków poetyckich Białoszewskiego, w związku z 70-leciem jego debiutu książkowego.

Miron Białoszewski (1922-1983) — Poeta, prozaik, dramatopisarz, aktor teatralny związany z Warszawą. Jeden z najbardziej oryginalnych twórców polskiej literatury XX wieku. Pisał o codzienności, języku, przedmiotach i ludziach, tworząc własny idiom literacki. Wspołzałożyciel Teatru na Tarczyńskiej i Teatru Osobnego. Zadebiutował w roku 1956 tomem Obroty rzeczy. W 1970 zasłynął jako prozaik — po wydaniu Pamiętnika z powstania warszawskiego.

piw.pl

więcej
20:00
–
21:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Piotr Sommer, Środki do pielęgnacji chmur, WBPiCAK
Patrząc ukradkiem
Piotr Sommer
„Środki do pielęgnacji chmur”, WBPiCAK, 2024
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Piotr Paziński

Środki do pielęgnacji chmur to siedem opowiadań, których pierwszoplanowym bohaterem jest małe miasteczko pod Warszawą widziane oczami zmieniającego się w czasie narratora.

„Sam niezbyt dobrze rozumiem, co mówię. Chodzi mi chyba o to, że jak czegoś nie ma, to właściwie jest, bo często się o tym, czego nie ma, myśli, i wtedy jest może nawet bliżej, niż kiedy się na to patrzy, bo patrzy się bokiem albo ukosem, a nawet ukradkiem, rozmawiając z kimś jednocześnie na całkiem inny temat. Być może człowiek jest najbliżej tego czegoś właśnie wtedy. Było, a teraz już nie ma — nie wiadomo, jak sobie z tym radzić” [Piotr Sommer]

“Czas dosłownie skrywa się pod śniegiem. Owszem. Ale nawet jeśli wszystko spowija śnieg, a zmarli przecież nie wracają, przestrzeń naszych miast mniejszych i nieco większych — poluzowana, pofałdowana, naszpikowana jawnymi sekretami, pełna dziwnych bąbli obecnych nieobecności i ukrytych powierzchni, ledwie acz nader skutecznie zasugerowanych ukośnymi spojrzeniami rzuconymi podczas rozmowy — ta przestrzeń po prostu nigdy już nie będzie taka sama, gdy mamy już za sobą (za sobą? dziwna fraza) lekturę książki Piotra Sommera.” [Adam Lipszyc, dwutygodnik.com]

“U Sommera obrazy o rozstrzygającym znaczeniu wydarzają się zawsze w środowisku językowym. Język i cała reszta — mówi, wskazując swoich poetyckich mistrzów: Bolesława Leśmiana, Mirona Białoszewskiego, a zwłaszcza Jerzego Ficowskiego — to rzeczy rzadko rozłączne. Jeśli pamiątki z doczesności, bliższej i dalszej, gdzieś się przechowują, gdzieś odciskają, to w mowie.” [Piotr Paziński, tygodnikpowszechny.pl]

Piotr Sommer — Poeta, prozaik, tłumacz. Opublikował kilkanaście książek poetyckich i eseistycznych. Tłumaczył utwory Johna Ashbery’ego, Johna Cage’a, Kennetha Kocha, Roberta Lowella, Franka O’Hary, Jamesa Schuylera i in. Zredagował wiele antologii prezentujących współczesną poezję amerykańską, angielską i irlandzką. Laureat Nagrody Kościelskich (1988) i Nagrody Poetyckiej Silesius za całokształt twórczości poetyckiej (2010). Kilkakrotnie nominowany do nagrody Literackiej Nike, m.in. za Środki do pielęgnacji chmur (2024). Od 1976 roku pracuje w redakcji „Literatury na Świecie”, w latach 1994-2022 był redaktorem naczelnym pisma.

wbp.poznan.pl

Piotr Sommer, Środki do pielęgnacji chmur, WBPiCAK
20:00
21:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Patrząc ukradkiem
Piotr Sommer
„Środki do pielęgnacji chmur”, WBPiCAK, 2024
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Piotr Paziński

Środki do pielęgnacji chmur to siedem opowiadań, których pierwszoplanowym bohaterem jest małe miasteczko pod Warszawą widziane oczami zmieniającego się w czasie narratora.

„Sam niezbyt dobrze rozumiem, co mówię. Chodzi mi chyba o to, że jak czegoś nie ma, to właściwie jest, bo często się o tym, czego nie ma, myśli, i wtedy jest może nawet bliżej, niż kiedy się na to patrzy, bo patrzy się bokiem albo ukosem, a nawet ukradkiem, rozmawiając z kimś jednocześnie na całkiem inny temat. Być może człowiek jest najbliżej tego czegoś właśnie wtedy. Było, a teraz już nie ma — nie wiadomo, jak sobie z tym radzić” [Piotr Sommer]

“Czas dosłownie skrywa się pod śniegiem. Owszem. Ale nawet jeśli wszystko spowija śnieg, a zmarli przecież nie wracają, przestrzeń naszych miast mniejszych i nieco większych — poluzowana, pofałdowana, naszpikowana jawnymi sekretami, pełna dziwnych bąbli obecnych nieobecności i ukrytych powierzchni, ledwie acz nader skutecznie zasugerowanych ukośnymi spojrzeniami rzuconymi podczas rozmowy — ta przestrzeń po prostu nigdy już nie będzie taka sama, gdy mamy już za sobą (za sobą? dziwna fraza) lekturę książki Piotra Sommera.” [Adam Lipszyc, dwutygodnik.com]

“U Sommera obrazy o rozstrzygającym znaczeniu wydarzają się zawsze w środowisku językowym. Język i cała reszta — mówi, wskazując swoich poetyckich mistrzów: Bolesława Leśmiana, Mirona Białoszewskiego, a zwłaszcza Jerzego Ficowskiego — to rzeczy rzadko rozłączne. Jeśli pamiątki z doczesności, bliższej i dalszej, gdzieś się przechowują, gdzieś odciskają, to w mowie.” [Piotr Paziński, tygodnikpowszechny.pl]

Piotr Sommer — Poeta, prozaik, tłumacz. Opublikował kilkanaście książek poetyckich i eseistycznych. Tłumaczył utwory Johna Ashbery’ego, Johna Cage’a, Kennetha Kocha, Roberta Lowella, Franka O’Hary, Jamesa Schuylera i in. Zredagował wiele antologii prezentujących współczesną poezję amerykańską, angielską i irlandzką. Laureat Nagrody Kościelskich (1988) i Nagrody Poetyckiej Silesius za całokształt twórczości poetyckiej (2010). Kilkakrotnie nominowany do nagrody Literackiej Nike, m.in. za Środki do pielęgnacji chmur (2024). Od 1976 roku pracuje w redakcji „Literatury na Świecie”, w latach 1994-2022 był redaktorem naczelnym pisma.

wbp.poznan.pl

więcej

Piątek | 16 10 26

15:30
–
16:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Weronika Murek, Urodziny, Wydawnictwo Czarne
Powieść grozy
Weronika Murek
„Urodziny”, Wydawnictwo Czarne, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Urszula Honek

Kim jest Jaga Babażyna? Starzejącą się aktorką, a może reżyserką inscenizującą spektakl grozy? Kogo gra w swoim życiu? A może to życie z nią pogrywa? A jeśli tak, to w którym ze światów? Brawurowa powieść Weroniki Murek to historia o teatrze życia, w którym nie wiadomo, kto jest lalką, a kto pociąga za sznurki. Pełna intryg nicujących rzeczywistość, wydarzeń, które wymykają się wszelkim regułom, i niepokoju, który czai się tuż-tuż, w garderobie pośród kostiumów, pod stołem czy przy zejściu do metra.

“Murek odsłania grozę, której na co dzień nie lubimy widzieć, ale pisze o niej tak, że chcemy czytać.” [Justyna Sobolewska, polityka.pl]

„Urodziny są (…) oryginalnym wglądem w to, co potrafią nam robić narracje. Wychodzi na to, że te paranormalne nie tylko dobrze się opowiadają, ale też bywają ze wszystkich najrealniejsze.” [Igor Kierkosz, dwutygodnik.com]

“Czasami mówię, że Urodziny to książka realistyczna i nierealistyczna — zależnie od drogi, jaką przyjmie czytelnik. Poza tym ja lubię grać w gry, w których się nie wygrywa. Interesowały mnie strategie grozy, które nie mają szansy zadziałać.” [Weronika Murek, tygodnikpowszechny.pl]

Weronika Murek — Prozaiczka i dramatopisarka. Za książkę Uprawa roślin południowych metodą Miczurina (2015) nominowana do Paszportu „Polityki”, Nagrody Literackiej Nike oraz Nagrody Literackiej Gdynia. Za tę książkę otrzymała Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza. Autorka została doceniona także za twórczość teatralną za Feinweinblein zdobyła Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną, a za zbiór dramatów pod tym samym tytułem była ponownie nominowana do Paszportu „Polityki”. Za swoją trzecią książkę, Dziewczynki. Kilka esejów o stawaniu się, otrzymała nominację do Nagrody Literackiej Gdynia. W 2025 roku ukazała się jej powieść Urodziny, która otrzymała Nagrodę Literackiej Gdynia oraz została nominowana m.in. do Nagrody Literackiej Nike, Nagrody Festiwalu Lublin Miasto Literatury i Nagrody Literackiej m. st. Warszawy.

czarne.com.pl

Weronika Murek, Urodziny, Wydawnictwo Czarne
15:30
16:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Powieść grozy
Weronika Murek
„Urodziny”, Wydawnictwo Czarne, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Urszula Honek

Kim jest Jaga Babażyna? Starzejącą się aktorką, a może reżyserką inscenizującą spektakl grozy? Kogo gra w swoim życiu? A może to życie z nią pogrywa? A jeśli tak, to w którym ze światów? Brawurowa powieść Weroniki Murek to historia o teatrze życia, w którym nie wiadomo, kto jest lalką, a kto pociąga za sznurki. Pełna intryg nicujących rzeczywistość, wydarzeń, które wymykają się wszelkim regułom, i niepokoju, który czai się tuż-tuż, w garderobie pośród kostiumów, pod stołem czy przy zejściu do metra.

“Murek odsłania grozę, której na co dzień nie lubimy widzieć, ale pisze o niej tak, że chcemy czytać.” [Justyna Sobolewska, polityka.pl]

„Urodziny są (…) oryginalnym wglądem w to, co potrafią nam robić narracje. Wychodzi na to, że te paranormalne nie tylko dobrze się opowiadają, ale też bywają ze wszystkich najrealniejsze.” [Igor Kierkosz, dwutygodnik.com]

“Czasami mówię, że Urodziny to książka realistyczna i nierealistyczna — zależnie od drogi, jaką przyjmie czytelnik. Poza tym ja lubię grać w gry, w których się nie wygrywa. Interesowały mnie strategie grozy, które nie mają szansy zadziałać.” [Weronika Murek, tygodnikpowszechny.pl]

Weronika Murek — Prozaiczka i dramatopisarka. Za książkę Uprawa roślin południowych metodą Miczurina (2015) nominowana do Paszportu „Polityki”, Nagrody Literackiej Nike oraz Nagrody Literackiej Gdynia. Za tę książkę otrzymała Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza. Autorka została doceniona także za twórczość teatralną za Feinweinblein zdobyła Gdyńską Nagrodę Dramaturgiczną, a za zbiór dramatów pod tym samym tytułem była ponownie nominowana do Paszportu „Polityki”. Za swoją trzecią książkę, Dziewczynki. Kilka esejów o stawaniu się, otrzymała nominację do Nagrody Literackiej Gdynia. W 2025 roku ukazała się jej powieść Urodziny, która otrzymała Nagrodę Literackiej Gdynia oraz została nominowana m.in. do Nagrody Literackiej Nike, Nagrody Festiwalu Lublin Miasto Literatury i Nagrody Literackiej m. st. Warszawy.

czarne.com.pl

więcej
17:00
–
18:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Jadwiga Maurer, Sobowtóry. Opowiadania zebrane, Wydawnictwo Scriptum
Jadwiga Maurer. Zatarty hebrajski napis
Paweł Panas
„Liga ocalałych”, Polska Fundacja Kulturalna, 1970
„Podróż na wybrzeże Dalmacji”, Oficyna Poetów i Malarzy, 1982
„Sobowtóry. Opowiadania zebrane”, Wydawnictwo Scriptum, 2002
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Piotr Paziński

Na polską literaturę emigracyjną patrzy się głównie przez pryzmat mężczyzn, którzy w znacznej mierze zdominowali jej całościowy obraz. Na Festiwalu Haupta inaugurujemy cykl o nieco dziś “zapomnianych”, ale ważnych autorkach tworzących na emigracji.

“Na krakowskim Kazimierzu, w samym sercu Generalnego Gubernatorstwa u stup Wawelu, siedziby Franka, jest lato. Słońce wschodzi i zachodzi jak zawsze od wieków i nie ma żadnych widomych znaków niebieskich. Zabronione jest wprawdzie dzwonienie w kościołach, ale dlaczego dzwony same nie biją na trwogę? Przecież jesteśmy już przy końcu naszego świata. Wkrótce narodzi się nowy, inny świat. I nikt, ani ci, którzy przeżyją, ani oniemiała z przerażenia przyszłość nie dowie się nigdy, jak znaleźliśmy się u tej mety.”

Jadwiga Maurer z domu Graubard (1932-2012) — Fascynująca biografia ocalałej z Zagłady, która wyemigrowała najpierw do Niemiec, a potem do USA. Jak sama powiedziała w jednym z wywiadów, czuła się jednocześnie Polką, Żydówką i Amerykanką. Wykładała językoznawstwo słowiańskie i literaturę polską na amerykańskich uniwersytetach. Pisała opowiadania, które publikowała m.in. w “Kulturze”. W 1970 roku otrzymała nagrodę “Wiadomości” za najlepszą książkę roku (Liga ocalałych). W 2026 roku ukazał się poświęcony jej monograficzny numer kwartalnika “The Polish Review”.

Jadwiga Maurer, Sobowtóry. Opowiadania zebrane, Wydawnictwo Scriptum
17:00
18:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Jadwiga Maurer. Zatarty hebrajski napis
Paweł Panas
„Liga ocalałych”, Polska Fundacja Kulturalna, 1970
„Podróż na wybrzeże Dalmacji”, Oficyna Poetów i Malarzy, 1982
„Sobowtóry. Opowiadania zebrane”, Wydawnictwo Scriptum, 2002
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Piotr Paziński

Na polską literaturę emigracyjną patrzy się głównie przez pryzmat mężczyzn, którzy w znacznej mierze zdominowali jej całościowy obraz. Na Festiwalu Haupta inaugurujemy cykl o nieco dziś “zapomnianych”, ale ważnych autorkach tworzących na emigracji.

“Na krakowskim Kazimierzu, w samym sercu Generalnego Gubernatorstwa u stup Wawelu, siedziby Franka, jest lato. Słońce wschodzi i zachodzi jak zawsze od wieków i nie ma żadnych widomych znaków niebieskich. Zabronione jest wprawdzie dzwonienie w kościołach, ale dlaczego dzwony same nie biją na trwogę? Przecież jesteśmy już przy końcu naszego świata. Wkrótce narodzi się nowy, inny świat. I nikt, ani ci, którzy przeżyją, ani oniemiała z przerażenia przyszłość nie dowie się nigdy, jak znaleźliśmy się u tej mety.”

Jadwiga Maurer z domu Graubard (1932-2012) — Fascynująca biografia ocalałej z Zagłady, która wyemigrowała najpierw do Niemiec, a potem do USA. Jak sama powiedziała w jednym z wywiadów, czuła się jednocześnie Polką, Żydówką i Amerykanką. Wykładała językoznawstwo słowiańskie i literaturę polską na amerykańskich uniwersytetach. Pisała opowiadania, które publikowała m.in. w “Kulturze”. W 1970 roku otrzymała nagrodę “Wiadomości” za najlepszą książkę roku (Liga ocalałych). W 2026 roku ukazał się poświęcony jej monograficzny numer kwartalnika “The Polish Review”.

więcej
18:30
–
19:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Krzysztof Siwczyk, Na przecięciu arterii, Biuro Literackie
Nekrolog
Krzysztof Siwczyk
„Na przecięciu arterii”, Biuro Literackie, 2024
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Wojciech Bonowicz

Książka prozatorska Krzysztofa Siwczyka — uhonorowanego najważniejszymi nagrodami poety i eseisty — to podzielona na zbite, skoncentrowane obrazy narracja mierząca się z doświadczeniami granicznymi: śmiercią i narodzinami. Na przecięciu arterii spotykają się osoby zarazem bliskie, bo złączone więzami krwi, i dalekie, gdyż rozdzielone dekadami wrogiego milczenia.

To również opowieść o przechodnim charakterze różnych iluzji życia, wydarzających się w zmiennych okolicznościach miejsc i czasów, a finalnie okazujących się jednym smutnym rytuałem, nieświadomie odgrywanym nad przepaścią terminalnego tapczanu. W żałobny skowyt wdziera się jednak pierwszy krzyk z sali położniczej, a nieodbyta przez lata rozmowa syna z ojcem zawiązuje się w potencjalność nowej — prowadzonej tak w życiu, jak i w otwartych oknach tej bolesnej, ale dającej nadzieję prozy.

“Jeżeli zatem to nekrolog, to sporządzony w sposób szczególny, bo złożony ze słów jak gdyby ogołoconych, z fraz nieadekwatnych, czasami sprawiających wrażenie, jakby zerwały się z uwięzi i poszybowały w swoją stronę. Właśnie na tym polega artystyczna inwencja Krzysztofa Siwczyka. Czapki z głów!” [Dariusz Nowacki, wyborcza.pl]

“Jeśli Na przecięciu arterii przypomina powieść, to zdekonstruowaną, niemal kenotyczną, w której każde słowo wypowiada się z mozołem, w napięciu, mierząc się z oporem biologii i egzystencji. Tym bardziej jednak zdumiewa, ile życia w tych klepsydrach, ileż poezji w tej prozie! Krzysztof Siwczyk napisał przejmującą, tętniącą emocjami książkę ‘na przecięciu’: prozy i poezji, narracji i uniezwyklenia, ciągłości i chwilowości, wyznania i zaklinania, ojcostwa ojca i ojcostwa własnego, rezygnacji i niezgody.” [Piotr Bogalecki, czaskultury.pl]

Krzysztof Siwczyk — Poeta, prozaik, felietonista, krytyk literacki, redaktor, aktor. Współtwórca grupy poetyckiej Na Dziko, pracownik Instytutu Mikołowskiego, współpracownik “Polityki” i TVP Kultura. Debiutował jako osiemnastolatek tomem Dzikie dzieci (laureat Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina). Zagrał tytułową rolę w filmie Wojaczek Lecha Majewskiego za którą był nominowany do Europejskiej Nagrody Filmowej (2000). Określony poetyckim głosem pokolenia MTV czy najbardziej obiecującym poetą młodego pokolenia (2003, “Przekrój”), wiersze publikował w wielu ważnych pismach literackich w Polsce i zagranicą. Uhonorowany Nagrodą Fundacji im. Kościelskich (Dokąd bądź, 2014), Nagrodą Literacką Gdynia w kategorii esej (Koło miejsca / Elementarz, 2016), Wrocławską Nagrodą Poetycką Silesius (Krematoria I / Krematoria II, 2021). W 2025 opublikował książkę Na przecięciu arterii, nominowaną do Nagrody Literackiej Gdynia.

biuroliterackie.pl

Krzysztof Siwczyk, Na przecięciu arterii, Biuro Literackie
18:30
19:30
Miejska Biblioteka Publiczna
Nekrolog
Krzysztof Siwczyk
„Na przecięciu arterii”, Biuro Literackie, 2024
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Wojciech Bonowicz

Książka prozatorska Krzysztofa Siwczyka — uhonorowanego najważniejszymi nagrodami poety i eseisty — to podzielona na zbite, skoncentrowane obrazy narracja mierząca się z doświadczeniami granicznymi: śmiercią i narodzinami. Na przecięciu arterii spotykają się osoby zarazem bliskie, bo złączone więzami krwi, i dalekie, gdyż rozdzielone dekadami wrogiego milczenia.

To również opowieść o przechodnim charakterze różnych iluzji życia, wydarzających się w zmiennych okolicznościach miejsc i czasów, a finalnie okazujących się jednym smutnym rytuałem, nieświadomie odgrywanym nad przepaścią terminalnego tapczanu. W żałobny skowyt wdziera się jednak pierwszy krzyk z sali położniczej, a nieodbyta przez lata rozmowa syna z ojcem zawiązuje się w potencjalność nowej — prowadzonej tak w życiu, jak i w otwartych oknach tej bolesnej, ale dającej nadzieję prozy.

“Jeżeli zatem to nekrolog, to sporządzony w sposób szczególny, bo złożony ze słów jak gdyby ogołoconych, z fraz nieadekwatnych, czasami sprawiających wrażenie, jakby zerwały się z uwięzi i poszybowały w swoją stronę. Właśnie na tym polega artystyczna inwencja Krzysztofa Siwczyka. Czapki z głów!” [Dariusz Nowacki, wyborcza.pl]

“Jeśli Na przecięciu arterii przypomina powieść, to zdekonstruowaną, niemal kenotyczną, w której każde słowo wypowiada się z mozołem, w napięciu, mierząc się z oporem biologii i egzystencji. Tym bardziej jednak zdumiewa, ile życia w tych klepsydrach, ileż poezji w tej prozie! Krzysztof Siwczyk napisał przejmującą, tętniącą emocjami książkę ‘na przecięciu’: prozy i poezji, narracji i uniezwyklenia, ciągłości i chwilowości, wyznania i zaklinania, ojcostwa ojca i ojcostwa własnego, rezygnacji i niezgody.” [Piotr Bogalecki, czaskultury.pl]

Krzysztof Siwczyk — Poeta, prozaik, felietonista, krytyk literacki, redaktor, aktor. Współtwórca grupy poetyckiej Na Dziko, pracownik Instytutu Mikołowskiego, współpracownik “Polityki” i TVP Kultura. Debiutował jako osiemnastolatek tomem Dzikie dzieci (laureat Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina). Zagrał tytułową rolę w filmie Wojaczek Lecha Majewskiego za którą był nominowany do Europejskiej Nagrody Filmowej (2000). Określony poetyckim głosem pokolenia MTV czy najbardziej obiecującym poetą młodego pokolenia (2003, “Przekrój”), wiersze publikował w wielu ważnych pismach literackich w Polsce i zagranicą. Uhonorowany Nagrodą Fundacji im. Kościelskich (Dokąd bądź, 2014), Nagrodą Literacką Gdynia w kategorii esej (Koło miejsca / Elementarz, 2016), Wrocławską Nagrodą Poetycką Silesius (Krematoria I / Krematoria II, 2021). W 2025 opublikował książkę Na przecięciu arterii, nominowaną do Nagrody Literackiej Gdynia.

biuroliterackie.pl

więcej
20:00
–
21:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Tove Ditlevsen, Moja żona nie tańczy, Wydawnictwo Czarne
Tove Ditlevsen. Sygnalistka
Justyna Sobolewska
„Trylogia kopenhaska”, Wydawnictwo Czarne, 2023
„Moja żona nie tańczy”, Wydawnictwo Czarne, 2024
„Pokój Vilhelma”, Wydawnictwo Czarne, 2026

Tove Ditlevsen jest zjawiskiem nie tylko w literaturze duńskiej, ale i światowej. Wychowana w rodzinie robotniczej, dzięki niespotykanemu talentowi przekroczyła granice swojego przeznaczenia, zdobyła i porzuciła literackie salony, w Danii osiągnęła status pisarki kultowej.

Trylogia kopenhaska — Proza autobiograficzna, bezkompromisowy i bolesny portret kobiecego doświadczenia. Dzieciństwo spędzone w ubogiej rodzinie w kopenhaskiej dzielnicy robotniczej. Młodość wypełniona pierwszymi próbami literackimi i miłosnymi tęsknotami. Dorosłość naznaczona nieudanymi związkami i głębokim uzależnieniem od opiatów. W spisywaniu swoich wspomnień Ditlevsen jest bezwzględnie szczera, a jednocześnie nieuchwytna, jakby pomimo wielkiego talentu nie mogła uwierzyć, że kilka słów zapisanych na kartce wystarczy, by przekazać prawdę o własnym życiu.

“Tove zawsze chciała pisać, choć kobiecie z niższych sfer nie wypadało się do tego przyznawać. W końcu się udało: Ditlevsen była popularna i czytana w XX wieku. Dzięki tej książce wiemy, ile ją to kosztowało.” [Aleksandra Żelazińska, „Zwierciadło”]

“To też książka uniwersalna, stanowiąca zapis uczuć wszystkich ubogich, skrzywdzonych i samotnych. Niezależnie od miejsca i czasu.” [Paweł Biegajski, kulturacja.pl]

Moja żona nie tańczy — W tej oszczędnej, intymnej prozie nie znajdziemy wielkiej historii ani przełomowych wydarzeń. Bohaterami są młode, zakochane dziewczyny i zgorzkniali uliczni sprzedawcy, fryzjerki i profesorowie, kobiety porzucone przez mężów i te, które dopiero planują rozstanie z mężczyzną. Życie rodzinne, miłosne, a nawet wewnętrzne to u Ditlevsen przestrzeń, w której nieustannie rozgrywamy strategiczne szachy, to przestrzeń walki i przemocy — nikt nie skrzywdzi cię tak jak własna matka (chyba że mąż lub żona), a dzieci zdane są same na siebie.

“Do niedawna anonimowa dla czytelniczek i czytelników spoza duńskiego kręgu kulturowego, Ditlevsen ma w sobie coś z sygnalistki: mówiącej o (s)prawach kobiet głośno, wyraźnie i przy użyciu języka, który nie pozwala sprowadzić ich do rangi pensjonarskich wynurzeń.” [Aleksandra Kumala, czaskultury.pl]

“Robi wrażenie nie tylko przenikliwość Ditlevsen, ale i literacki kunszt, z jakim przeprowadza operacje na otwartym sercu swoich bohaterów.” [Justyna Sobolewska, polityka.pl]

Pokój Vilhelma — Lise miała kilku mężów, kilku kochanków i kilkoro dzieci. Miała wysokie podatki do zapłacenia, odłączony telefon i pomoc domową, zakochaną na zabój w jej synu. Miała na koncie nagrody literackie i grono oddanych fanów. Nie miała ręki do porządków, instynktu macierzyńskiego ani spokoju ducha. Nie miała już też ostatniego męża, Vilhelma, po którym pozostał jedynie pokój. Ziejący pustką, której pomimo starań nie dało się niczym wypełnić. Tove Ditlevsen otwarcie zaczerpnęła z własnych doświadczeń i uczyniła z Lise swoje alter ego. Pokój Vilhelma stał się dzięki temu w dwójnasób poruszającą (auto)powieścią o miłości, szaleństwie i strachu, o czułości, złości i zdradzie. Ta ostatnia książka autorki ukazała się jesienią 1975 roku, po jej pierwszej próbie samobójczej. Ditlevsen odebrała sobie życie pół roku później, a Pokój Vilhelma stanowi niezwykle mocne zamknięcie jej literackiego dorobku.

Tove Ditlevsen (1917–1976) — Urodziła się w Kopenhadze w rodzinie robotniczej. Pisać zaczęła w młodym wieku, próbując w ten sposób wyrwać się ze swojej klasy społecznej. Autorka niemal trzydziestu książek: powieści, tomów wierszy, zbiorów opowiadań oraz wspomnień. Jej pisarstwo było wielokrotnie nagradzane — została laureatką ponad dwudziestu nagród literackich i uważana jest za jedną z najwybitniejszych duńskich pisarek XX wieku. Echa jej trudnych życiowych doświadczeń (dorastania w kopenhaskiej dzielnicy robotniczej Vesterbro, chorób, kilku małżeństw i uzależnień) stale powracały w jej twórczości aż do samobójczej śmierci.

czarne.com.pl

Tove Ditlevsen, Moja żona nie tańczy, Wydawnictwo Czarne
20:00
21:00
Miejska Biblioteka Publiczna
Tove Ditlevsen. Sygnalistka
Justyna Sobolewska
„Trylogia kopenhaska”, Wydawnictwo Czarne, 2023
„Moja żona nie tańczy”, Wydawnictwo Czarne, 2024
„Pokój Vilhelma”, Wydawnictwo Czarne, 2026

Tove Ditlevsen jest zjawiskiem nie tylko w literaturze duńskiej, ale i światowej. Wychowana w rodzinie robotniczej, dzięki niespotykanemu talentowi przekroczyła granice swojego przeznaczenia, zdobyła i porzuciła literackie salony, w Danii osiągnęła status pisarki kultowej.

Trylogia kopenhaska — Proza autobiograficzna, bezkompromisowy i bolesny portret kobiecego doświadczenia. Dzieciństwo spędzone w ubogiej rodzinie w kopenhaskiej dzielnicy robotniczej. Młodość wypełniona pierwszymi próbami literackimi i miłosnymi tęsknotami. Dorosłość naznaczona nieudanymi związkami i głębokim uzależnieniem od opiatów. W spisywaniu swoich wspomnień Ditlevsen jest bezwzględnie szczera, a jednocześnie nieuchwytna, jakby pomimo wielkiego talentu nie mogła uwierzyć, że kilka słów zapisanych na kartce wystarczy, by przekazać prawdę o własnym życiu.

“Tove zawsze chciała pisać, choć kobiecie z niższych sfer nie wypadało się do tego przyznawać. W końcu się udało: Ditlevsen była popularna i czytana w XX wieku. Dzięki tej książce wiemy, ile ją to kosztowało.” [Aleksandra Żelazińska, „Zwierciadło”]

“To też książka uniwersalna, stanowiąca zapis uczuć wszystkich ubogich, skrzywdzonych i samotnych. Niezależnie od miejsca i czasu.” [Paweł Biegajski, kulturacja.pl]

Moja żona nie tańczy — W tej oszczędnej, intymnej prozie nie znajdziemy wielkiej historii ani przełomowych wydarzeń. Bohaterami są młode, zakochane dziewczyny i zgorzkniali uliczni sprzedawcy, fryzjerki i profesorowie, kobiety porzucone przez mężów i te, które dopiero planują rozstanie z mężczyzną. Życie rodzinne, miłosne, a nawet wewnętrzne to u Ditlevsen przestrzeń, w której nieustannie rozgrywamy strategiczne szachy, to przestrzeń walki i przemocy — nikt nie skrzywdzi cię tak jak własna matka (chyba że mąż lub żona), a dzieci zdane są same na siebie.

“Do niedawna anonimowa dla czytelniczek i czytelników spoza duńskiego kręgu kulturowego, Ditlevsen ma w sobie coś z sygnalistki: mówiącej o (s)prawach kobiet głośno, wyraźnie i przy użyciu języka, który nie pozwala sprowadzić ich do rangi pensjonarskich wynurzeń.” [Aleksandra Kumala, czaskultury.pl]

“Robi wrażenie nie tylko przenikliwość Ditlevsen, ale i literacki kunszt, z jakim przeprowadza operacje na otwartym sercu swoich bohaterów.” [Justyna Sobolewska, polityka.pl]

Pokój Vilhelma — Lise miała kilku mężów, kilku kochanków i kilkoro dzieci. Miała wysokie podatki do zapłacenia, odłączony telefon i pomoc domową, zakochaną na zabój w jej synu. Miała na koncie nagrody literackie i grono oddanych fanów. Nie miała ręki do porządków, instynktu macierzyńskiego ani spokoju ducha. Nie miała już też ostatniego męża, Vilhelma, po którym pozostał jedynie pokój. Ziejący pustką, której pomimo starań nie dało się niczym wypełnić. Tove Ditlevsen otwarcie zaczerpnęła z własnych doświadczeń i uczyniła z Lise swoje alter ego. Pokój Vilhelma stał się dzięki temu w dwójnasób poruszającą (auto)powieścią o miłości, szaleństwie i strachu, o czułości, złości i zdradzie. Ta ostatnia książka autorki ukazała się jesienią 1975 roku, po jej pierwszej próbie samobójczej. Ditlevsen odebrała sobie życie pół roku później, a Pokój Vilhelma stanowi niezwykle mocne zamknięcie jej literackiego dorobku.

Tove Ditlevsen (1917–1976) — Urodziła się w Kopenhadze w rodzinie robotniczej. Pisać zaczęła w młodym wieku, próbując w ten sposób wyrwać się ze swojej klasy społecznej. Autorka niemal trzydziestu książek: powieści, tomów wierszy, zbiorów opowiadań oraz wspomnień. Jej pisarstwo było wielokrotnie nagradzane — została laureatką ponad dwudziestu nagród literackich i uważana jest za jedną z najwybitniejszych duńskich pisarek XX wieku. Echa jej trudnych życiowych doświadczeń (dorastania w kopenhaskiej dzielnicy robotniczej Vesterbro, chorób, kilku małżeństw i uzależnień) stale powracały w jej twórczości aż do samobójczej śmierci.

czarne.com.pl

więcej

Sobota | 17 10 26

12:30
–
13:30
Gorlickie Centrum Kultury
Aldona Kopkiewicz, Kim jest ona, gdy mnie nie ma. Eseje w poszukiwaniu siebie, Wydawnictwo Czarne
Wersje siebie
Aldona Kopkiewicz
„Kim jest ona, gdy mnie nie ma. Eseje w poszukiwaniu siebie”, Wydawnictwo Czarne, 2026
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Justyna Sobolewska

Choć żyjemy w epoce „bycia sobą”, autentyczność zniknęła nam z pola widzenia. Tymczasem to właśnie ona może być odtrutką na etykietki, które przyklejamy sobie zanurzeni w kulturze terapii. Z jednej strony pragniemy znaleźć się w szufladce diagnozy, z drugiej — rozpaczliwie chcemy zachować odrębność, jednostkowość i wyjątkowość. A może warto przyjąć, że każdy z nas jest w jakiś sposób nie taki i nie da się go wyjaśnić ani wypowiedzieć do końca — i właśnie z tego powodu nikt z nas nie jest szczególnie wyjątkowy? Może dziwność jest czymś, co ze sobą dzielimy, a zgoda na nią sprawiłaby, że świat stałby się luźniejszym i radośniejszym miejscem?

Aldona Kopkiewicz odpowiada na te pytania, opisując własne doświadczenie — czterdziestolatki, poetki, Polki, córki, wnuczki, partnerki. W autobiograficznym eseju zachęca nas, byśmy sami odpowiedzieli na pytanie, gdzie kończy się „ona” — maska, konstrukt społeczny, awatar realnej osoby, a zaczyna prawdziwe „ja”.

“Późny kapitalizm ma obsesję na punkcie autentyczności: próbuje ją kupić, sprzedać i zawłaszczyć, odwracając kompletnie sens tego, co znaczy być prawdziwym. Kopkiewicz próbuje ‘obrać’ swoją egzystencję z kolejnych warstw i nieuniknionej hipokryzji aż do kości, aby dokopać się do jakiejś prawdy na swój temat.” [Agata Pyzik, wyborcza.pl]

“Istnieje jednak taki poziom grania w te relacje, grania z innymi ludźmi, w którym to fałszywe ‘ja’ jest nas w stanie zniszczyć. Winnicott wspomina, że jeżeli będąc w kryzysie tożsamości, nie odnajdziemy swojego prawdziwego ‘ja’ i zwycięży to fałszywe, to pojawia się zagrożenie samobójstwem. A to jest najpoważniejsza stawka egzystencjalna, jaką można położyć na szali.” [Aldona Kopkiewicz, dwutygodnik.com]

Aldona Kopkiewicz — Poetka, pisarka. Autorka książek poetyckich sierpień, Szczodra, Na próbę i Przy sobie, a także zbioru surrealizujących opowiadań Panna Denna i inne zmyślenia. Uhonorowana Wrocławską Nagrodą Poetycką Silesius i Nagrodą Fundacji im. Kościelskich. Urodziła się w Szczecinie, mieszka w Eindhoven, ale czuje się związana z Krakowem. W 2026 opublikowała książkę Kim jest ona, gdy mnie nie ma. Eseje w poszukiwaniu siebie.

czarne.com.pl

Aldona Kopkiewicz, Kim jest ona, gdy mnie nie ma. Eseje w poszukiwaniu siebie, Wydawnictwo Czarne
12:30
13:30
Gorlickie Centrum Kultury
Wersje siebie
Aldona Kopkiewicz
„Kim jest ona, gdy mnie nie ma. Eseje w poszukiwaniu siebie”, Wydawnictwo Czarne, 2026
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Justyna Sobolewska

Choć żyjemy w epoce „bycia sobą”, autentyczność zniknęła nam z pola widzenia. Tymczasem to właśnie ona może być odtrutką na etykietki, które przyklejamy sobie zanurzeni w kulturze terapii. Z jednej strony pragniemy znaleźć się w szufladce diagnozy, z drugiej — rozpaczliwie chcemy zachować odrębność, jednostkowość i wyjątkowość. A może warto przyjąć, że każdy z nas jest w jakiś sposób nie taki i nie da się go wyjaśnić ani wypowiedzieć do końca — i właśnie z tego powodu nikt z nas nie jest szczególnie wyjątkowy? Może dziwność jest czymś, co ze sobą dzielimy, a zgoda na nią sprawiłaby, że świat stałby się luźniejszym i radośniejszym miejscem?

Aldona Kopkiewicz odpowiada na te pytania, opisując własne doświadczenie — czterdziestolatki, poetki, Polki, córki, wnuczki, partnerki. W autobiograficznym eseju zachęca nas, byśmy sami odpowiedzieli na pytanie, gdzie kończy się „ona” — maska, konstrukt społeczny, awatar realnej osoby, a zaczyna prawdziwe „ja”.

“Późny kapitalizm ma obsesję na punkcie autentyczności: próbuje ją kupić, sprzedać i zawłaszczyć, odwracając kompletnie sens tego, co znaczy być prawdziwym. Kopkiewicz próbuje ‘obrać’ swoją egzystencję z kolejnych warstw i nieuniknionej hipokryzji aż do kości, aby dokopać się do jakiejś prawdy na swój temat.” [Agata Pyzik, wyborcza.pl]

“Istnieje jednak taki poziom grania w te relacje, grania z innymi ludźmi, w którym to fałszywe ‘ja’ jest nas w stanie zniszczyć. Winnicott wspomina, że jeżeli będąc w kryzysie tożsamości, nie odnajdziemy swojego prawdziwego ‘ja’ i zwycięży to fałszywe, to pojawia się zagrożenie samobójstwem. A to jest najpoważniejsza stawka egzystencjalna, jaką można położyć na szali.” [Aldona Kopkiewicz, dwutygodnik.com]

Aldona Kopkiewicz — Poetka, pisarka. Autorka książek poetyckich sierpień, Szczodra, Na próbę i Przy sobie, a także zbioru surrealizujących opowiadań Panna Denna i inne zmyślenia. Uhonorowana Wrocławską Nagrodą Poetycką Silesius i Nagrodą Fundacji im. Kościelskich. Urodziła się w Szczecinie, mieszka w Eindhoven, ale czuje się związana z Krakowem. W 2026 opublikowała książkę Kim jest ona, gdy mnie nie ma. Eseje w poszukiwaniu siebie.

czarne.com.pl

więcej
14:00
–
15:00
Gorlickie Centrum Kultury
Katarzyna Sobczuk, Mała empiria, Wydawnictwo Dowody
Codzienne epifanie
Katarzyna Sobczuk
„Mała empiria”, Wydawnictwo Dowody, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Justyna Sobolewska

Skłonność do wzruszeń byle czym, poczucie, że wszystko jest trochę anachroniczne, wysyłanie życzeń dalekim krewnym, tkliwość na widok wyrastających spod chodnika źdźbeł trawy, ględzenie i zapominanie, wspominanie i kolekcjonowanie sumy dobra, dokarmianie ptaków i wynoszenie resztek jedzenia na kompost z nadzieją, że jakieś małe zwierzę je zje. „Rozmarudzenie pomieszane z troską o siebie, traktowanie siebie z nową ostrożnością i powagą uznałam za pierwszy objaw starości’” — Katarzyna Sobczuk tropi symptomy powolnej zmiany, oznaki starości, przygląda się wiekowi średniemu, a także tej dziwnej pułapce, gdy jednocześnie jest się dzieckiem starzejących się rodziców oraz coraz starszym rodzicem dziecka.

Mała empiria to esej uczestniczący o wczesnej starości i zagadce rodzicielstwa. Nie ma tu jednak perspektywy psychologicznej ani naturalistycznego skupienia, to rejestr małych, codziennych epifanii.

“Sobczuk nazywa to, co znamy, ale czego sobie zwykle nie uświadamiamy.” [Justyna Sobolewska, polityka.pl]

“Mała empiria to książka osobna, dumnie deklarująca niepodległość wobec dyskursów, w które zamierzałam ją wpleść.” [Agata Sikora, dwutygodnik.pl]

“Sobczuk przed nadmiernym sentymentalizmem zdają się chronić poczucie humoru i wrażliwość na absurd, które równocześnie sprawiają, że jej książka — poświęcona rzeczom poważnym i smutnym: świadomości śmierci, różnym rodzajom samotności i żalu — miejscami bywa także niezmiernie zabawna.” [Karolina Rychter, dziennikliteracki.pl]

Katarzyna Sobczuk — Artystka wizualna, filozofka. Autorka książki O dziwnych uczuciach (pod pseudonimem Karolina Gordon). Zajmuje się kolażem przestrzennym i instalacją. Za ksiązkę Mała empiria nominowana do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy i Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus.

dowody.com

Katarzyna Sobczuk, Mała empiria, Wydawnictwo Dowody
14:00
15:00
Gorlickie Centrum Kultury
Codzienne epifanie
Katarzyna Sobczuk
„Mała empiria”, Wydawnictwo Dowody, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Justyna Sobolewska

Skłonność do wzruszeń byle czym, poczucie, że wszystko jest trochę anachroniczne, wysyłanie życzeń dalekim krewnym, tkliwość na widok wyrastających spod chodnika źdźbeł trawy, ględzenie i zapominanie, wspominanie i kolekcjonowanie sumy dobra, dokarmianie ptaków i wynoszenie resztek jedzenia na kompost z nadzieją, że jakieś małe zwierzę je zje. „Rozmarudzenie pomieszane z troską o siebie, traktowanie siebie z nową ostrożnością i powagą uznałam za pierwszy objaw starości’” — Katarzyna Sobczuk tropi symptomy powolnej zmiany, oznaki starości, przygląda się wiekowi średniemu, a także tej dziwnej pułapce, gdy jednocześnie jest się dzieckiem starzejących się rodziców oraz coraz starszym rodzicem dziecka.

Mała empiria to esej uczestniczący o wczesnej starości i zagadce rodzicielstwa. Nie ma tu jednak perspektywy psychologicznej ani naturalistycznego skupienia, to rejestr małych, codziennych epifanii.

“Sobczuk nazywa to, co znamy, ale czego sobie zwykle nie uświadamiamy.” [Justyna Sobolewska, polityka.pl]

“Mała empiria to książka osobna, dumnie deklarująca niepodległość wobec dyskursów, w które zamierzałam ją wpleść.” [Agata Sikora, dwutygodnik.pl]

“Sobczuk przed nadmiernym sentymentalizmem zdają się chronić poczucie humoru i wrażliwość na absurd, które równocześnie sprawiają, że jej książka — poświęcona rzeczom poważnym i smutnym: świadomości śmierci, różnym rodzajom samotności i żalu — miejscami bywa także niezmiernie zabawna.” [Karolina Rychter, dziennikliteracki.pl]

Katarzyna Sobczuk — Artystka wizualna, filozofka. Autorka książki O dziwnych uczuciach (pod pseudonimem Karolina Gordon). Zajmuje się kolażem przestrzennym i instalacją. Za ksiązkę Mała empiria nominowana do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy i Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus.

dowody.com

więcej
15:30
–
16:30
Gorlickie Centrum Kultury
Zygmunt Haupt, Baskijski diabeł, Wydawnictwo Czarne
Powroty do świata. Zygmunt Haupt — reportażysta
Andrzej Niewiadomski, Paweł Panas
„Baskijski diabeł”, Wydawnictwo Czarne, 2017
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Darek Foks

Tematem tegorocznego spotkania będzie Haupt reportażysta. Będziemy rozmawiać o tekstach reporterskich pisarza, ale także o utworach z pogranicza opowiadań i reportaży, czy o quasi reportażach zapisanych w jego korespondencji.

„Splot myśli i rzeczy w prozie Zygmunta Haupta tworzy tkaninę tak gęstą, że władze rozumu stają się bezsilne i w dodatku najzupełniej zbędne. (…) Pyszna pogańskość tego pisarstwa polega na tym, że przepadają w nim rozróżnienia. Wyobrażone i wyrażone splata się w materii języka, który, śmiem twierdzić, nie ma sobie równego w polskiej literaturze XX wieku.” [Andrzej Stasiuk]

„Styl Haupta jest natychmiast rozpoznawalny: rządzi nim wędrówka skojarzeń, kontrapunkt nastrojów i perspektyw widzenia świata. Pisarz opowiada o własnym dzieciństwie widzianym z perspektywy dorosłości — i zdarzeniach wieku dojrzałego, w których umie zachować bezpośredniość i świeżość postrzegania dziecka; kreśli portrety przyjaciół i członków rodziny, ale też ludzi spotkanych przypadkowo. Opowiada o zwyczajach małych społeczności wołyńskich: polskich i ukraińskich chłopów, Żydów, małomiasteczkowej inteligencji, właścicieli ziemskich i żołnierzy, przywołuje widziane malarskim okiem obrazy natury i kreślone w świetnym, perspektywicznym skrócie scenki rodzajowe, ale przede wszystkim zatrzymuje wzrok na postaciach, które go intrygują i poruszają — na ludziach zakochanych, walczących, ludziach u początku i u kresu życia. Wbrew zatem pozornej nieistotności tego, co w tych opowieściach pokazane, Haupta — erudytę i filozofa — interesują tematy najpoważniejsze, zaduma nad egzystencją człowieka: próbuje narysować kształt ludzkiego życia, splot różnych losów, wpatruje się w ich niejasną symbolikę, poszukując sensu.” [prof. Jerzy Jarzębski]

Zygmunt Haupt (1907–1975) — „Największy z niesłusznie zapomnianych polskich pisarzy” — zajmuje w polskiej literaturze miejsce szczególne; jego twórczość pozostaje niemal bez precedensu. Był pisarzem, malarzem, architektem i dziennikarzem. Urodzony w 1907 roku na Podolu, zmarł w 1975 roku w Winchester, USA. Archiwum pisarza, zawierające bezcenne zbiory rękopiśmienne, w tym korespondencję z najwybitniejszymi postaciami polskiej kultury, znajduje się w bibliotece Uniwersytetu Stanforda w USA. Zygmunt Haupt studiował na Politechnice Lwowskiej i w paryskiej Sorbonie. Po powrocie do Lwowa był związany z grupą literacką Rybałci, aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym miasta. Brał udział w wojnie obronnej 1939 roku, następnie służył w Wojsku Polskim na Zachodzie. Od 1946 roku mieszkał w Stanach Zjednoczonych, kolejno w Nowym Orleanie, Nowym Jorku i Waszyngtonie. Pracował jako tłumacz i dziennikarz, zajmował się również malarstwem. Przez cały czas brał czynny udział w życiu literackim polskiej emigracji, publikując na łamach dwóch najważniejszych czasopism: londyńskich „Wiadomości” oraz paryskiej „Kultury”. Dwukrotnie został odznaczony najważniejszymi nagrodami kulturalnymi przyznawanymi poza obiegiem krajowym: nagrodą „Kultury” w roku 1962 oraz Nagrodą Fundacji im. Kościelskich w 1971 roku. Twórczość literacka zawsze była wysoko ceniona przez najpoważniejszych polskich krytyków emigracyjnych, takich jak Jerzy Stempowski, Józef Czapski czy Jan Bielatowicz. Jednak Haupt, z powodu surowych zapisów cenzury, nie był publikowany w kraju. Za życia pisarza ukazał się tylko jeden zbiór opowiadań — Pierścień z papieru, wydany w 1963 roku przez Instytut Literacki w Paryżu.

Sukces pierwszej edycji Festiwalu im Zygmunta Haupta (2015) znalazł swój efekt we wznowieniu Baskijskiego diabła w nowej redakcji prof. Aleksandra Madydy.

czarne.com.pl

Zygmunt Haupt, Baskijski diabeł, Wydawnictwo Czarne
15:30
16:30
Gorlickie Centrum Kultury
Powroty do świata. Zygmunt Haupt — reportażysta
Andrzej Niewiadomski, Paweł Panas
„Baskijski diabeł”, Wydawnictwo Czarne, 2017
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Darek Foks

Tematem tegorocznego spotkania będzie Haupt reportażysta. Będziemy rozmawiać o tekstach reporterskich pisarza, ale także o utworach z pogranicza opowiadań i reportaży, czy o quasi reportażach zapisanych w jego korespondencji.

„Splot myśli i rzeczy w prozie Zygmunta Haupta tworzy tkaninę tak gęstą, że władze rozumu stają się bezsilne i w dodatku najzupełniej zbędne. (…) Pyszna pogańskość tego pisarstwa polega na tym, że przepadają w nim rozróżnienia. Wyobrażone i wyrażone splata się w materii języka, który, śmiem twierdzić, nie ma sobie równego w polskiej literaturze XX wieku.” [Andrzej Stasiuk]

„Styl Haupta jest natychmiast rozpoznawalny: rządzi nim wędrówka skojarzeń, kontrapunkt nastrojów i perspektyw widzenia świata. Pisarz opowiada o własnym dzieciństwie widzianym z perspektywy dorosłości — i zdarzeniach wieku dojrzałego, w których umie zachować bezpośredniość i świeżość postrzegania dziecka; kreśli portrety przyjaciół i członków rodziny, ale też ludzi spotkanych przypadkowo. Opowiada o zwyczajach małych społeczności wołyńskich: polskich i ukraińskich chłopów, Żydów, małomiasteczkowej inteligencji, właścicieli ziemskich i żołnierzy, przywołuje widziane malarskim okiem obrazy natury i kreślone w świetnym, perspektywicznym skrócie scenki rodzajowe, ale przede wszystkim zatrzymuje wzrok na postaciach, które go intrygują i poruszają — na ludziach zakochanych, walczących, ludziach u początku i u kresu życia. Wbrew zatem pozornej nieistotności tego, co w tych opowieściach pokazane, Haupta — erudytę i filozofa — interesują tematy najpoważniejsze, zaduma nad egzystencją człowieka: próbuje narysować kształt ludzkiego życia, splot różnych losów, wpatruje się w ich niejasną symbolikę, poszukując sensu.” [prof. Jerzy Jarzębski]

Zygmunt Haupt (1907–1975) — „Największy z niesłusznie zapomnianych polskich pisarzy” — zajmuje w polskiej literaturze miejsce szczególne; jego twórczość pozostaje niemal bez precedensu. Był pisarzem, malarzem, architektem i dziennikarzem. Urodzony w 1907 roku na Podolu, zmarł w 1975 roku w Winchester, USA. Archiwum pisarza, zawierające bezcenne zbiory rękopiśmienne, w tym korespondencję z najwybitniejszymi postaciami polskiej kultury, znajduje się w bibliotece Uniwersytetu Stanforda w USA. Zygmunt Haupt studiował na Politechnice Lwowskiej i w paryskiej Sorbonie. Po powrocie do Lwowa był związany z grupą literacką Rybałci, aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym miasta. Brał udział w wojnie obronnej 1939 roku, następnie służył w Wojsku Polskim na Zachodzie. Od 1946 roku mieszkał w Stanach Zjednoczonych, kolejno w Nowym Orleanie, Nowym Jorku i Waszyngtonie. Pracował jako tłumacz i dziennikarz, zajmował się również malarstwem. Przez cały czas brał czynny udział w życiu literackim polskiej emigracji, publikując na łamach dwóch najważniejszych czasopism: londyńskich „Wiadomości” oraz paryskiej „Kultury”. Dwukrotnie został odznaczony najważniejszymi nagrodami kulturalnymi przyznawanymi poza obiegiem krajowym: nagrodą „Kultury” w roku 1962 oraz Nagrodą Fundacji im. Kościelskich w 1971 roku. Twórczość literacka zawsze była wysoko ceniona przez najpoważniejszych polskich krytyków emigracyjnych, takich jak Jerzy Stempowski, Józef Czapski czy Jan Bielatowicz. Jednak Haupt, z powodu surowych zapisów cenzury, nie był publikowany w kraju. Za życia pisarza ukazał się tylko jeden zbiór opowiadań — Pierścień z papieru, wydany w 1963 roku przez Instytut Literacki w Paryżu.

Sukces pierwszej edycji Festiwalu im Zygmunta Haupta (2015) znalazł swój efekt we wznowieniu Baskijskiego diabła w nowej redakcji prof. Aleksandra Madydy.

czarne.com.pl

więcej
17:00
–
18:00
Gorlickie Centrum Kultury
Laura Osińska, Jaw, Biuro Literackie
Stan przewlekły
Anna Adamowicz, Laura Osińska
„Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło”, Wydawnictwo Warstwy, 2024
„Jaw”, Biuro Literackie, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło — „Być jak szkło twardą i przejrzystą, być jak szkło płynną i prostą” — pisze Anna Adamowicz w swojej najnowszej książce poetyckiej. Laureatka Nagrody im. Wisławy Szymborskiej zaprasza nas do lektury dziennika przemocy ciała. Wersy Adamowicz są jak przesunięte kręgi, uciskają nerwy, wywołują napięcie, nie podają odpowiedzi. Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło to zapis przemocy ciała, ale i zapachu szpitala, kronika bólu, który prowadzi do innych światów. Co w nich jest? Tom-zdjęcie RTG, pełen odniesień akt oskarżenia wymierzony w stronę symetrii, fizyki, materii. Superbohaterki z implantami, Frida Kahlo i Scarlett O’Hara na wojnie z ciałem. Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło to mocne wiersze w świecie, który nie mamy szans, a jednocześnie książka-obiekt artystyczny. Marta Ignerska wyszywa w niej wizualną wersję poezji Anny Adamowicz, pisze je igłą i nitką czerwoną jak krew.

“Rozciągnięte, zwielokrotnione spacje pomiędzy słowami i torturowanie wersów odzwierciedlić mają torturę chorego ciała poddanego procesowi jego chirurgicznej naprawy. W rezultacie wiersz zyskuje dodatkową fizyczną widzialność, podobnie jak ciało jawi się jako emiter bólu i przedmiot operacji.” [Piotr Śliwiński, tygodnikpowszechny.pl]

“Tom przypomina dziennik medyczny, w którym teksty układają się w chronologiczny zapis diagnozy, operacji i rekonwalescencji. To poezja świadoma anatomicznie, osadzona w biomechanice (…). Adamowicz buduje niezwykle sugestywne obrazy minimalnym gestem.” [Karolina Zdunek, dziennikliteracki.pl]

Jaw — Laura Osińska, jedna z najważniejszych autorek współczesnej polskiej poezji lesbijskiej, powraca z drugim tomem wierszy, który udowadnia jej literacką siłę i wyjątkowy głos. Jaw to intymny zapis codzienności, w którym miłość bohaterek jest ukazana w pełnym spektrum — od momentów wzniosłych i erotycznych, przez wspólne podróże, po drobne rytuały i rutyny życia codziennego. Osińska mistrzowsko przeplata banalność z nadzwyczajnością, przenosząc notatki z codzienności w język poezji, który nadaje im nowe znaczenia. Wiersze, podobnie jak w twórczości Adrienne Rich, ujawniają trud „pracy miłości” — wysiłek, który towarzyszy relacji dwóch kobiet, nierzadko zmagających się z brakiem społecznego wsparcia.

Jaw nie idealizuje miłości, lecz z czułością i autentycznością ukazuje ją w surowym świetle rzeczywistości. Im bardziej Osińska odrzuca mitologizację uczuć, tym silniej podkreśla ich wartość. To tom, który nie tylko zachwyca formą, ale też zaprasza do refleksji nad miłością w jej najbardziej ludzkim wymiarze.

Anna Adamowicz — Diagnostka laboratoryjna, poetka, autorka książek: Wątpia (2016), Animalia (2019), Nebula (2020), Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło (2024) oraz jako Laura Osińska: zmyśl [ ] zmysł (2021), Jaw (2025). Nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia oraz międzynarodowej Nagrody Václava Buriana. Wyróżniona Nagrodą im. Wisławy Szymborskiej. Tłumaczona na kilka języków europejskich.

Laura Osińska — Powstała w 2018 roku awatarka, szacherka, maska, kamuflaż, bałamutka, mydło do oczu, atrapa, fasada, mąciwoda, bohaterka, pensjonarka, kant, proteza, wypełniacz. Wtedy miała 20 lat, dzisiaj ma 30.

wydawnictwowarstwy.pl
biuroliterackie.pl

Laura Osińska, Jaw, Biuro Literackie
17:00
18:00
Gorlickie Centrum Kultury
Stan przewlekły
Anna Adamowicz, Laura Osińska
„Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło”, Wydawnictwo Warstwy, 2024
„Jaw”, Biuro Literackie, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Darek Foks

Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło — „Być jak szkło twardą i przejrzystą, być jak szkło płynną i prostą” — pisze Anna Adamowicz w swojej najnowszej książce poetyckiej. Laureatka Nagrody im. Wisławy Szymborskiej zaprasza nas do lektury dziennika przemocy ciała. Wersy Adamowicz są jak przesunięte kręgi, uciskają nerwy, wywołują napięcie, nie podają odpowiedzi. Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło to zapis przemocy ciała, ale i zapachu szpitala, kronika bólu, który prowadzi do innych światów. Co w nich jest? Tom-zdjęcie RTG, pełen odniesień akt oskarżenia wymierzony w stronę symetrii, fizyki, materii. Superbohaterki z implantami, Frida Kahlo i Scarlett O’Hara na wojnie z ciałem. Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło to mocne wiersze w świecie, który nie mamy szans, a jednocześnie książka-obiekt artystyczny. Marta Ignerska wyszywa w niej wizualną wersję poezji Anny Adamowicz, pisze je igłą i nitką czerwoną jak krew.

“Rozciągnięte, zwielokrotnione spacje pomiędzy słowami i torturowanie wersów odzwierciedlić mają torturę chorego ciała poddanego procesowi jego chirurgicznej naprawy. W rezultacie wiersz zyskuje dodatkową fizyczną widzialność, podobnie jak ciało jawi się jako emiter bólu i przedmiot operacji.” [Piotr Śliwiński, tygodnikpowszechny.pl]

“Tom przypomina dziennik medyczny, w którym teksty układają się w chronologiczny zapis diagnozy, operacji i rekonwalescencji. To poezja świadoma anatomicznie, osadzona w biomechanice (…). Adamowicz buduje niezwykle sugestywne obrazy minimalnym gestem.” [Karolina Zdunek, dziennikliteracki.pl]

Jaw — Laura Osińska, jedna z najważniejszych autorek współczesnej polskiej poezji lesbijskiej, powraca z drugim tomem wierszy, który udowadnia jej literacką siłę i wyjątkowy głos. Jaw to intymny zapis codzienności, w którym miłość bohaterek jest ukazana w pełnym spektrum — od momentów wzniosłych i erotycznych, przez wspólne podróże, po drobne rytuały i rutyny życia codziennego. Osińska mistrzowsko przeplata banalność z nadzwyczajnością, przenosząc notatki z codzienności w język poezji, który nadaje im nowe znaczenia. Wiersze, podobnie jak w twórczości Adrienne Rich, ujawniają trud „pracy miłości” — wysiłek, który towarzyszy relacji dwóch kobiet, nierzadko zmagających się z brakiem społecznego wsparcia.

Jaw nie idealizuje miłości, lecz z czułością i autentycznością ukazuje ją w surowym świetle rzeczywistości. Im bardziej Osińska odrzuca mitologizację uczuć, tym silniej podkreśla ich wartość. To tom, który nie tylko zachwyca formą, ale też zaprasza do refleksji nad miłością w jej najbardziej ludzkim wymiarze.

Anna Adamowicz — Diagnostka laboratoryjna, poetka, autorka książek: Wątpia (2016), Animalia (2019), Nebula (2020), Stłuc. Kręgosłup Tytanii Skrzydło (2024) oraz jako Laura Osińska: zmyśl [ ] zmysł (2021), Jaw (2025). Nominowana do Nagrody Literackiej Gdynia oraz międzynarodowej Nagrody Václava Buriana. Wyróżniona Nagrodą im. Wisławy Szymborskiej. Tłumaczona na kilka języków europejskich.

Laura Osińska — Powstała w 2018 roku awatarka, szacherka, maska, kamuflaż, bałamutka, mydło do oczu, atrapa, fasada, mąciwoda, bohaterka, pensjonarka, kant, proteza, wypełniacz. Wtedy miała 20 lat, dzisiaj ma 30.

wydawnictwowarstwy.pl
biuroliterackie.pl

więcej
18:30
–
19:30
Gorlickie Centrum Kultury
Barbara Elmanowska, Woliera, Wydawnictwo j
Słowo na „L”
Barbara Elmanowska
„Woliera”, Wydawnictwo j, 2024
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Justyna Sobolewska

“Ta proza ma powolny rytm łagodnego morza, skręcający ku słuchanej przez bohaterki muzyce. Jest zbiorem fotografii, robionych pejzażom i osobom. Plącze wątki miłosne, nie żałując scen erotycznych. Niepokoi i uspokaja. Wciąga, oszołamia i każe myśleć o wakacjach.” [Inga Iwasiów]

“Od trzydziestu lat narzekam, że w Polsce nie dorobiłyśmy się literatury lesbijskiej, która byłaby godna nie tylko drugiego członu tej nazwy, ale przede wszystkim — pierwszego. Po lekturze Woliery ostatecznie kończę te narzekania. Misternie skonstruowana, niespieszna powieść Barbary Elmanowskiej jest analizą dynamiki rozstania, która zmusza bohaterkę do rewizji wcześniejszych przywiązań i głęboko przebudowuje ją wewnętrznie. Woliera to książka na wskroś lesbijska, w której słowo na ‘l’ nie pojawia się ani razu, a kwestia wykluczenia jest tylko jednym z problemów, jakie niesie życie.” [Renata Lis]

“Ujęła nas niespieszność tej powieści, rozwijającej się w wielu retrospekcjach i introspekcjach. Bohaterka powraca do wspomnień najważniejszych związków swojego życia. Kluczowe miejsce wśród nich zajmują relacje z Wandą, kochanką ojca i córki. Polska literatura nieczęsto zajmuje się takimi miłosnymi, łamiącymi wiele tabu, uwikłaniami. Elmanowska oddaje z niezwykłą subtelnością i odwagą zmysłowość ciała, pożądanie i ból rozstań. Nie ma w tym zbyt wielu poprzedników ani poprzedniczek w polskiej tradycji literackiej.” [prof. Ewa Graczyk, przewodnicząca kapituły Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza]

Barbara Elmanowska — Poetka, doktora nauk humanistycznych, masażystka, windsurferka. Autorka tomów poetyckich: Tę drogerię mam po drodze i Próby generalne. W 2016 roku wydała książkę o artystach pochowanych na świdnickich nekropoliach Czarny pegaz, w 2019 zbiór reportaży Świdnicki szlak kobiet. Laureatka indywidualnej nagrody za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej przyznawanej przez Prezydenta Miasta Świdnicy. Wykłada na studiach pisarskich i bałtyckich studiach kulturowych na Uniwersytecie Szczecińskim. Za ksiązkę Woliera, swój powieściowy debiut, otrzymała Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza.

wydawnictwoj.pl

Barbara Elmanowska, Woliera, Wydawnictwo j
18:30
19:30
Gorlickie Centrum Kultury
Słowo na „L”
Barbara Elmanowska
„Woliera”, Wydawnictwo j, 2024
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Justyna Sobolewska

“Ta proza ma powolny rytm łagodnego morza, skręcający ku słuchanej przez bohaterki muzyce. Jest zbiorem fotografii, robionych pejzażom i osobom. Plącze wątki miłosne, nie żałując scen erotycznych. Niepokoi i uspokaja. Wciąga, oszołamia i każe myśleć o wakacjach.” [Inga Iwasiów]

“Od trzydziestu lat narzekam, że w Polsce nie dorobiłyśmy się literatury lesbijskiej, która byłaby godna nie tylko drugiego członu tej nazwy, ale przede wszystkim — pierwszego. Po lekturze Woliery ostatecznie kończę te narzekania. Misternie skonstruowana, niespieszna powieść Barbary Elmanowskiej jest analizą dynamiki rozstania, która zmusza bohaterkę do rewizji wcześniejszych przywiązań i głęboko przebudowuje ją wewnętrznie. Woliera to książka na wskroś lesbijska, w której słowo na ‘l’ nie pojawia się ani razu, a kwestia wykluczenia jest tylko jednym z problemów, jakie niesie życie.” [Renata Lis]

“Ujęła nas niespieszność tej powieści, rozwijającej się w wielu retrospekcjach i introspekcjach. Bohaterka powraca do wspomnień najważniejszych związków swojego życia. Kluczowe miejsce wśród nich zajmują relacje z Wandą, kochanką ojca i córki. Polska literatura nieczęsto zajmuje się takimi miłosnymi, łamiącymi wiele tabu, uwikłaniami. Elmanowska oddaje z niezwykłą subtelnością i odwagą zmysłowość ciała, pożądanie i ból rozstań. Nie ma w tym zbyt wielu poprzedników ani poprzedniczek w polskiej tradycji literackiej.” [prof. Ewa Graczyk, przewodnicząca kapituły Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza]

Barbara Elmanowska — Poetka, doktora nauk humanistycznych, masażystka, windsurferka. Autorka tomów poetyckich: Tę drogerię mam po drodze i Próby generalne. W 2016 roku wydała książkę o artystach pochowanych na świdnickich nekropoliach Czarny pegaz, w 2019 zbiór reportaży Świdnicki szlak kobiet. Laureatka indywidualnej nagrody za osiągnięcia w dziedzinie twórczości artystycznej przyznawanej przez Prezydenta Miasta Świdnicy. Wykłada na studiach pisarskich i bałtyckich studiach kulturowych na Uniwersytecie Szczecińskim. Za ksiązkę Woliera, swój powieściowy debiut, otrzymała Nagrodę Literacką im. Witolda Gombrowicza.

wydawnictwoj.pl

więcej
20:00
–
21:00
Gorlickie Centrum Kultury
Stanisław Łubieński, Drugie życie Czarnego Kota, Wydawnictwo Agora
Porosty na pomnikach
Stanisław Łubieński
„Drugie życie Czarnego Kota”, Wydawnictwo Agora, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Wojciech Bonowicz

Miasto to pomnik człowieka. Z impetem zderzających się płyt tektonicznych niszczymy stare i tworzymy nowe krajobrazy. Czy można opowiedzieć historię miasta inaczej, by ani człowiek, ani beton, żelazo czy szkło nie były głównymi bohaterami? Niech będą nimi pozostałości prastarych puszcz, rosnące na pomnikach porosty, ale i ruderalne samosiejki kiełkujące spomiędzy chodnikowych płyt. Ta osobista, poetycka książka nauczy was dostrzegać przyrodę wokoło i sprawi, że odkryjecie swoją okolicę na nowo.

“Piękna opowieść o środowisku naturalnym Warszawy, która udowadnia, że nawet najbardziej zabetonowane fragmenty miasta są dobrym punktem obserwacji przyrody — trzeba tylko wiedzieć, na co zwracać uwagę. (…) Owszem, słyszałem wcześniej o tym, że na gruzach popowstaniowej Warszawy eksplodowała roślinność ruderalna, a w ruinach kamienic pojawiły się ptaki zamieszkujące z reguły skaliste i górskie tereny. Ale już o tym, że na początku lat 40. godzina policyjna i wieczorne zaciemnienie sprawiły, że w niekontrolowany sposób rozkwitło życie ciem (o czym Łubieński pisze, przytaczając wojenne obserwacje entomologa Stanisława Adamczewskiego) — nigdy.” [Patryk Zakrzewski, culture.pl]

Stanisław Łubieński — Kulturoznawca, ukrainista, z zamiłowania przyrodnik. Prezes zarządu Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Współpracował z „Gazetą Wyborczą”, „Tygodnikiem Powszechnym” i „Dwutygodnikiem”. Autor nagradzanych i tłumaczonych na języki obce książek: Pirat stepowy (2012), Dwanaście srok za ogon (2016), Książka o śmieciach (2020). Najnowsza, Drugie życie Czarnego Kota (2025), przyniosła autorowi Paszport “Polityki” oraz nominację do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy.

wydawnictwoagora.pl

Stanisław Łubieński, Drugie życie Czarnego Kota, Wydawnictwo Agora
20:00
21:00
Gorlickie Centrum Kultury
Porosty na pomnikach
Stanisław Łubieński
„Drugie życie Czarnego Kota”, Wydawnictwo Agora, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Wojciech Bonowicz

Miasto to pomnik człowieka. Z impetem zderzających się płyt tektonicznych niszczymy stare i tworzymy nowe krajobrazy. Czy można opowiedzieć historię miasta inaczej, by ani człowiek, ani beton, żelazo czy szkło nie były głównymi bohaterami? Niech będą nimi pozostałości prastarych puszcz, rosnące na pomnikach porosty, ale i ruderalne samosiejki kiełkujące spomiędzy chodnikowych płyt. Ta osobista, poetycka książka nauczy was dostrzegać przyrodę wokoło i sprawi, że odkryjecie swoją okolicę na nowo.

“Piękna opowieść o środowisku naturalnym Warszawy, która udowadnia, że nawet najbardziej zabetonowane fragmenty miasta są dobrym punktem obserwacji przyrody — trzeba tylko wiedzieć, na co zwracać uwagę. (…) Owszem, słyszałem wcześniej o tym, że na gruzach popowstaniowej Warszawy eksplodowała roślinność ruderalna, a w ruinach kamienic pojawiły się ptaki zamieszkujące z reguły skaliste i górskie tereny. Ale już o tym, że na początku lat 40. godzina policyjna i wieczorne zaciemnienie sprawiły, że w niekontrolowany sposób rozkwitło życie ciem (o czym Łubieński pisze, przytaczając wojenne obserwacje entomologa Stanisława Adamczewskiego) — nigdy.” [Patryk Zakrzewski, culture.pl]

Stanisław Łubieński — Kulturoznawca, ukrainista, z zamiłowania przyrodnik. Prezes zarządu Ogólnopolskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków. Współpracował z „Gazetą Wyborczą”, „Tygodnikiem Powszechnym” i „Dwutygodnikiem”. Autor nagradzanych i tłumaczonych na języki obce książek: Pirat stepowy (2012), Dwanaście srok za ogon (2016), Książka o śmieciach (2020). Najnowsza, Drugie życie Czarnego Kota (2025), przyniosła autorowi Paszport “Polityki” oraz nominację do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy.

wydawnictwoagora.pl

więcej

Niedziela | 18 10 26

12:30
–
13:30
Gorlickie Centrum Kultury
Zofia Król, Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni, Wydawnictwo Karakter
Wchodzenie w widok
Zofia Król
„Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni”, Wydawnictwo Karakter, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Wojciech Bonowicz

Książka Zofii Król wzięła się z tęsknoty. Tęsknoty za pewnym miejscem, ale i za samym doświadczaniem przestrzeni. To wielowątkowa opowieść o tym, w jaki sposób nawiązujemy relację z trójwymiarem, oswajamy go, a potem przekładamy te doznania na język literatury, malarstwa, filozofii. Autorka przygląda się tekstom, mapom i obrazom, śledzi wędrówki współczesnych artystek, zamyśla się nad kondycją marzącej o wejściu w widok podmiotki. Jednocześnie sama podróżuje w czasie i przestrzeni, przenosząc się płynnie z pagórków południowej Anglii końca XVIII wieku, gdzie przypatruje się pewnej poziomce, na zalane słońcem XV-wieczne burgundzkie uliczki, z dzikich stoków Garganów — na dziewiąte piętro pewnego warszawskiego wieżowca i na szczyt prowansalskiej Góry świętej Wiktorii, skąd roztacza się niezwykły widok.

Przewodniczkami w tej podróży są pisarki i pisarze — Wordsworthowie, Haupt, Białoszewski, Miłobędzka, Lebda, malarze — van Eyck, Cézanne, Hockney, filozofowie — Merleau-Ponty czy Berleant, oraz ktoś jeszcze — pomarańczowy ludzik Google Maps. Autorka odsłania również złożoność wirtualnych i zapośredniczonych form doświadczania przestrzeni, odwołuje się przy tym do prac artystów, którzy wykorzystują ich potencjał.

Ta oryginalna — erudycyjna, a przy tym napisana z lekkością — książka przychodzi do nas w momencie, kiedy zwykłe czynności, takie jak gapienie się za okno, a nie w ekran telefonu, czy bezinteresowne włóczęgi zyskują status czegoś zupełnie wyjątkowego. Unikając utartych ścieżek i ustalonych schematów myślenia o przestrzeni, autorka proponuje nam własną, osobną o niej opowieść, zachęcając zarazem do uważności i doznawania wszystkimi zmysłami.

“Droga przez łąkę to zbiór tekstów o ‘wchodzeniu w widok’, obserwowaniu krajobrazu, wędrowaniu przez pola i łąki. Autorka razem ze swoimi bohaterami, m.in. Dorothy Wordsworth, Davidem Hockneyem i Małgorzatą Lebdą, przygląda się krajobrazom i zastanawia, w jaki sposób możemy je przeżywać, wykorzystując różne narzędzia, od zwykłego patrzenia przez chodzenie i mapy — papierowe lub wirtualne — po literaturę i sztukę. Książka zaczyna się opisem podróży pociągiem, kiedy nagle, podczas wyglądania przez okno, pojawia się pragnienie: ‘przekroczyć prostokąt szyby, wejść w widok, wleźć w łąkę’. Właśnie o tym opowiadają eseje Zofii Król.” [Paweł Kulpiński, mintmagazine.pl]

“Przestrzeń, która pojmuje usytuowany w niej podmiot, może wywołać poczucie wyobcowania, o czym pisał Zygmunt Haupt. W opowiadaniu Henry Bush i jego samolot posłużył się figurą pluskwy, która z powodu własnej anatomii rzekomo żyje w dwuwymiarze. Płaskość krajobrazu może być tym, czym płaskość podmiotu. Król próbuje odpowiedzieć za Hauptem na pytanie, czy pragnienie wejścia w głębię może zostać zaspokojone: ‘niekiedy tak, pod warunkiem że uda się znaleźć trafne słowa, a dzięki nim przynajmniej na chwilę odmienić percepcję’.” [Ewelina Adamik, dziennikliteracki.pl]

Zofia Król — Współzałożycielka, redaktorka naczelna oraz redaktorka działu literackiego internetowego magazynu o kulturze „Dwutygodnik”, eseistka, literaturoznawczyni, krytyczka literacka, doktorka filozofii. Autorka książki Powrót do świata. Dzieje uwagi w filozofii i literaturze XX wieku (2013). Publikowała także w „Piśmie”, „Gazecie Wyborczej” i „Tygodniku Powszechnym”. Jurorka Nagrody Literackiej im. Wiesława Kazaneckiego oraz Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza. W 2025 opublikowała zbiór esejów Droga przez łąkę.

karakter.pl

Zofia Król, Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni, Wydawnictwo Karakter
12:30
13:30
Gorlickie Centrum Kultury
Wchodzenie w widok
Zofia Król
„Droga przez łąkę. Sześć esejów o przestrzeni”, Wydawnictwo Karakter, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Wojciech Bonowicz

Książka Zofii Król wzięła się z tęsknoty. Tęsknoty za pewnym miejscem, ale i za samym doświadczaniem przestrzeni. To wielowątkowa opowieść o tym, w jaki sposób nawiązujemy relację z trójwymiarem, oswajamy go, a potem przekładamy te doznania na język literatury, malarstwa, filozofii. Autorka przygląda się tekstom, mapom i obrazom, śledzi wędrówki współczesnych artystek, zamyśla się nad kondycją marzącej o wejściu w widok podmiotki. Jednocześnie sama podróżuje w czasie i przestrzeni, przenosząc się płynnie z pagórków południowej Anglii końca XVIII wieku, gdzie przypatruje się pewnej poziomce, na zalane słońcem XV-wieczne burgundzkie uliczki, z dzikich stoków Garganów — na dziewiąte piętro pewnego warszawskiego wieżowca i na szczyt prowansalskiej Góry świętej Wiktorii, skąd roztacza się niezwykły widok.

Przewodniczkami w tej podróży są pisarki i pisarze — Wordsworthowie, Haupt, Białoszewski, Miłobędzka, Lebda, malarze — van Eyck, Cézanne, Hockney, filozofowie — Merleau-Ponty czy Berleant, oraz ktoś jeszcze — pomarańczowy ludzik Google Maps. Autorka odsłania również złożoność wirtualnych i zapośredniczonych form doświadczania przestrzeni, odwołuje się przy tym do prac artystów, którzy wykorzystują ich potencjał.

Ta oryginalna — erudycyjna, a przy tym napisana z lekkością — książka przychodzi do nas w momencie, kiedy zwykłe czynności, takie jak gapienie się za okno, a nie w ekran telefonu, czy bezinteresowne włóczęgi zyskują status czegoś zupełnie wyjątkowego. Unikając utartych ścieżek i ustalonych schematów myślenia o przestrzeni, autorka proponuje nam własną, osobną o niej opowieść, zachęcając zarazem do uważności i doznawania wszystkimi zmysłami.

“Droga przez łąkę to zbiór tekstów o ‘wchodzeniu w widok’, obserwowaniu krajobrazu, wędrowaniu przez pola i łąki. Autorka razem ze swoimi bohaterami, m.in. Dorothy Wordsworth, Davidem Hockneyem i Małgorzatą Lebdą, przygląda się krajobrazom i zastanawia, w jaki sposób możemy je przeżywać, wykorzystując różne narzędzia, od zwykłego patrzenia przez chodzenie i mapy — papierowe lub wirtualne — po literaturę i sztukę. Książka zaczyna się opisem podróży pociągiem, kiedy nagle, podczas wyglądania przez okno, pojawia się pragnienie: ‘przekroczyć prostokąt szyby, wejść w widok, wleźć w łąkę’. Właśnie o tym opowiadają eseje Zofii Król.” [Paweł Kulpiński, mintmagazine.pl]

“Przestrzeń, która pojmuje usytuowany w niej podmiot, może wywołać poczucie wyobcowania, o czym pisał Zygmunt Haupt. W opowiadaniu Henry Bush i jego samolot posłużył się figurą pluskwy, która z powodu własnej anatomii rzekomo żyje w dwuwymiarze. Płaskość krajobrazu może być tym, czym płaskość podmiotu. Król próbuje odpowiedzieć za Hauptem na pytanie, czy pragnienie wejścia w głębię może zostać zaspokojone: ‘niekiedy tak, pod warunkiem że uda się znaleźć trafne słowa, a dzięki nim przynajmniej na chwilę odmienić percepcję’.” [Ewelina Adamik, dziennikliteracki.pl]

Zofia Król — Współzałożycielka, redaktorka naczelna oraz redaktorka działu literackiego internetowego magazynu o kulturze „Dwutygodnik”, eseistka, literaturoznawczyni, krytyczka literacka, doktorka filozofii. Autorka książki Powrót do świata. Dzieje uwagi w filozofii i literaturze XX wieku (2013). Publikowała także w „Piśmie”, „Gazecie Wyborczej” i „Tygodniku Powszechnym”. Jurorka Nagrody Literackiej im. Wiesława Kazaneckiego oraz Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza. W 2025 opublikowała zbiór esejów Droga przez łąkę.

karakter.pl

więcej
14:00
–
15:00
Gorlickie Centrum Kultury
László Krasznahorkai, A świat trwa, Wydawnictwo Czarne
László Krasznahorkai. Po katastrofie
Kinga Piotrowiak-Junkiert
„A świat trwa”, Wydawnictwo Czarne, 2025
„Melancholia sprzeciwu”, Wydawnictwo Czarne, 2026
„Szatańskie tango”, Wydawnictwo Czarne, 2026
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Darek Foks

A świat trwa — Wyobraźnia László Krasznahorkaiego zdaje się nie mieć granic. Węgierski mistrz prozy oprowadza nas po gabinecie krzywych luster, w których pozwala przejrzeć się naszym skrywanym lękom. Opowieści, które składają się na ten tom, opisuje świat z perspektywy niezwykłych bohaterów: outsiderów, wędrowców, wyobcowanych ekscentryków, ludzi rozpaczliwie poszukujących porządku w otaczającej ich rzeczywistości, a przede wszystkim — sensu własnego istnienia. Za wartkim strumieniem ich myśli, monologów, czasem lamentów zdaje się skrywać ten sam tajemniczy protagonista, przywdziewający jedynie fantazyjne maski. Ktoś jak my strwożony absurdem, któremu się przygląda.

A świat trwa to przejmująca próba opisania kondycji człowieka we współczesności. Zagubionego i osamotnionego w gąszczu sprzecznych narracji. A przy tym stale odwracającego wzrok od tego, co ważne, unikającego konfrontacji z prawdą, uparcie starającego się nie dostrzegać, że katastrofa, której intuicyjnie tak bardzo się obawia, już się dokonała, lecz w wymiarze duchowym i nie została przezeń zauważona.

“W świecie, który się rozpada, Krasznahorkai szuka nie końca, lecz początku. Pisze o ruinach, by odnaleźć w nich ślady człowieka i sztuki. I może w tym tkwi sekret jego Nobla — w przekonaniu, że nawet w epoce chaosu literatura potrafi ocalić sens.” [Rafał Pikuła, „Przegląd”]

“Świat Krasznahorkaia to też są Węgry, ale takie, jakich nie znają turyści. To nie są Węgry gulaszu, czardasza, papryki, widokówek z Budapesztu, tych wszystkich przyjemnych makatek dla zorganizowanych wycieczek. To są Węgry zapadłej prowincji, schyłkowego komunizmu, który wyprał mózgi swoich obywateli, a reszty dokonała tania palinka. Węgry rozpaczy i szaleństwa.” [Krzysztof Varga, wyborcza.pl]

Melancholia sprzeciwu — Apokaliptyczna wizja rodzącego się totalitaryzmu, mroczna powieść z serca środkowej Europy. Małe miasteczko w karpackiej dolinie, „stworzone przez Boga, by trwać po wieczne czasy”, spowite wilgotną mgłą, zastygłe pod nieprzeniknionym niebem. Miejsce, nad którym od dawna wisi widmo rozkładu, choć nikt nie potrafi wyjaśnić jego przyczyn. Pewnego dnia w tej scenerii zjawia się trupa cyrkowa z „największym wielorybem świata”. Kontener z wypchanym truchłem budzi lęk i poruszenie, a podróżujący z cyrkiem karzeł zwany Księciem manipuluje gromadzącym się wokół wieloryba tłumem. Ta niespodziewana wizyta wprawia w ruch bohaterów i ujawnia ukryte tryby opowieści. W mieście zaczynają się dziać dziwne rzeczy — gasną latarnie, łamią się drzewa, a gniew mieszkańców stopniowo narasta.

Melancholia sprzeciwu to uniwersalna historia o posępnym marazmie prowadzącym do pustki i społecznej degradacji. Gorączkowy styl noblisty wciąga czytelnika w hipnotyczny wir, a atmosfera zbliżającej się katastrofy staje się również pretekstem do kontropowieści: o zadziwiającym pięknie kryjącym się w apokalipsie.

“To książka o świecie, do którego powrócił Lewiatan. Uniwersalność jej wizji dorównuje Martwym duszom Gogola i znacznie przewyższa wszystkie mniej istotne zagadnienia współczesnej literatury.” [W.G. Sebald]

“Uwielbiam książki Krasznahorkaiego. Jego długie, zawiłe zdania urzekają mnie, a nawet jeśli jego świat wydaje się ponury, zawsze doświadczamy tej transcendencji, która dla Nietzschego stanowiła metafizyczną pociechę.” [Imre Kertész]

Szatańskie tango — Najważniejsza powieść w dorobku László Krasznahorkaiego. W podupadłej wsi na pustkowiu wegetuje grupa ludzi pozbawionych perspektyw na jakąkolwiek poprawę losu. Rytm ich życia wyznaczają powtarzalna ciężka praca i wieczorne pijaństwo. Wszyscy dawno zatracili się w moralnym zepsuciu i wzajemnej niechęci. Lecz gdy w okolicy pojawia się Irimiás — dawny mieszkaniec wioski, uważany przez lata za zmarłego — nieoczekiwanie odzyskują wiarę w przyszłość. Nie mając pojęcia, jakie intencje tak naprawdę stoją za powrotem mężczyzny, ulegają złudnej nadziei niczym zbiorowej halucynacji. „Zmartwychwstały” z pewnością „wypędzi wilgotną ciszę” i poprowadzi ich ku lepszemu. Czy rzeczywiście dają się uwieść charyzmatycznemu przybyszowi, czy może własnej rozpaczy?

Przejmująca powieść Krasznahorkaiego to złożone studium zbiorowego obłędu. Bogata w literackie odniesienia i biblijne tropy pozwala przyjrzeć się mechanizmom społecznej manipulacji i religijnego fanatyzmu, nie unikając przy tym egzystencjalnej refleksji nad stanem ducha jednostki okradzionej z godności i nadziei.

“Deszcz, błoto i obietnica, która krąży dłużej niż ktokolwiek pamięta. Szatańskie tango nie wciąga akcją, tylko rytmem. Powolnym, lep­kim, niepokojącym. To książka o świecie, który porusza się bez zmiany kierunku, i o nadziei, która zamiast ratować, utrzymuje wszystko w miejscu.” [Agnieszka Cybulska, historykon.pl]

“To powieść, którą się podziwia i której momentami się nienawidzi. Która męczy, ale nie pozwala o sobie zapomnieć. Po jej zakończeniu pozostaje uczucie pustki — jakby deszcz wciąż padał, a błoto wciąż wciągało.” [Magdalena Kurek-Kamińska , gloskultury.pl]

László Krasznahorkai — Laureat literackiej Nagrody Nobla za rok 2025. Urodził się w 1954 roku w miejscowości Gyula na południu Węgier. Autor dziewięciu powieści oraz kilku zbiorów esejów i opowiadań. Zadebiutował w 1985 roku Szatańskim tangiem. W Polsce ukazały się również jego Melancholia sprzeciwu, Wojna i wojna oraz A świat trwa, wszystkie w przekładzie Elżbiety Sobolewskiej. Otrzymał wiele nagród literackich, w tym najbardziej prestiżową węgierską Nagrodę Kossutha, Niemiecką Nagrodę Państwową, Międzynarodowego Bookera, Amerykańską Nagrodę Książkową, Nagrodę Libri oraz nagrodę Formentor za całokształt twórczości. Ściśle współpracował z reżyserem Bélą Tarrem przy adaptacjach kinowych Szatańskiego tanga i Melancholii sprzeciwu (sfilmowanej pod tytułem Harmonie Werckmeistera), a także przy filmie Koń turyński. Jego książki, jeszcze przed przyznaniem mu literackiej Nagrody Nobla, przełożono na czterdzieści dwa języki.

czarne.com.pl

László Krasznahorkai, A świat trwa, Wydawnictwo Czarne
14:00
15:00
Gorlickie Centrum Kultury
László Krasznahorkai. Po katastrofie
Kinga Piotrowiak-Junkiert
„A świat trwa”, Wydawnictwo Czarne, 2025
„Melancholia sprzeciwu”, Wydawnictwo Czarne, 2026
„Szatańskie tango”, Wydawnictwo Czarne, 2026
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Darek Foks

A świat trwa — Wyobraźnia László Krasznahorkaiego zdaje się nie mieć granic. Węgierski mistrz prozy oprowadza nas po gabinecie krzywych luster, w których pozwala przejrzeć się naszym skrywanym lękom. Opowieści, które składają się na ten tom, opisuje świat z perspektywy niezwykłych bohaterów: outsiderów, wędrowców, wyobcowanych ekscentryków, ludzi rozpaczliwie poszukujących porządku w otaczającej ich rzeczywistości, a przede wszystkim — sensu własnego istnienia. Za wartkim strumieniem ich myśli, monologów, czasem lamentów zdaje się skrywać ten sam tajemniczy protagonista, przywdziewający jedynie fantazyjne maski. Ktoś jak my strwożony absurdem, któremu się przygląda.

A świat trwa to przejmująca próba opisania kondycji człowieka we współczesności. Zagubionego i osamotnionego w gąszczu sprzecznych narracji. A przy tym stale odwracającego wzrok od tego, co ważne, unikającego konfrontacji z prawdą, uparcie starającego się nie dostrzegać, że katastrofa, której intuicyjnie tak bardzo się obawia, już się dokonała, lecz w wymiarze duchowym i nie została przezeń zauważona.

“W świecie, który się rozpada, Krasznahorkai szuka nie końca, lecz początku. Pisze o ruinach, by odnaleźć w nich ślady człowieka i sztuki. I może w tym tkwi sekret jego Nobla — w przekonaniu, że nawet w epoce chaosu literatura potrafi ocalić sens.” [Rafał Pikuła, „Przegląd”]

“Świat Krasznahorkaia to też są Węgry, ale takie, jakich nie znają turyści. To nie są Węgry gulaszu, czardasza, papryki, widokówek z Budapesztu, tych wszystkich przyjemnych makatek dla zorganizowanych wycieczek. To są Węgry zapadłej prowincji, schyłkowego komunizmu, który wyprał mózgi swoich obywateli, a reszty dokonała tania palinka. Węgry rozpaczy i szaleństwa.” [Krzysztof Varga, wyborcza.pl]

Melancholia sprzeciwu — Apokaliptyczna wizja rodzącego się totalitaryzmu, mroczna powieść z serca środkowej Europy. Małe miasteczko w karpackiej dolinie, „stworzone przez Boga, by trwać po wieczne czasy”, spowite wilgotną mgłą, zastygłe pod nieprzeniknionym niebem. Miejsce, nad którym od dawna wisi widmo rozkładu, choć nikt nie potrafi wyjaśnić jego przyczyn. Pewnego dnia w tej scenerii zjawia się trupa cyrkowa z „największym wielorybem świata”. Kontener z wypchanym truchłem budzi lęk i poruszenie, a podróżujący z cyrkiem karzeł zwany Księciem manipuluje gromadzącym się wokół wieloryba tłumem. Ta niespodziewana wizyta wprawia w ruch bohaterów i ujawnia ukryte tryby opowieści. W mieście zaczynają się dziać dziwne rzeczy — gasną latarnie, łamią się drzewa, a gniew mieszkańców stopniowo narasta.

Melancholia sprzeciwu to uniwersalna historia o posępnym marazmie prowadzącym do pustki i społecznej degradacji. Gorączkowy styl noblisty wciąga czytelnika w hipnotyczny wir, a atmosfera zbliżającej się katastrofy staje się również pretekstem do kontropowieści: o zadziwiającym pięknie kryjącym się w apokalipsie.

“To książka o świecie, do którego powrócił Lewiatan. Uniwersalność jej wizji dorównuje Martwym duszom Gogola i znacznie przewyższa wszystkie mniej istotne zagadnienia współczesnej literatury.” [W.G. Sebald]

“Uwielbiam książki Krasznahorkaiego. Jego długie, zawiłe zdania urzekają mnie, a nawet jeśli jego świat wydaje się ponury, zawsze doświadczamy tej transcendencji, która dla Nietzschego stanowiła metafizyczną pociechę.” [Imre Kertész]

Szatańskie tango — Najważniejsza powieść w dorobku László Krasznahorkaiego. W podupadłej wsi na pustkowiu wegetuje grupa ludzi pozbawionych perspektyw na jakąkolwiek poprawę losu. Rytm ich życia wyznaczają powtarzalna ciężka praca i wieczorne pijaństwo. Wszyscy dawno zatracili się w moralnym zepsuciu i wzajemnej niechęci. Lecz gdy w okolicy pojawia się Irimiás — dawny mieszkaniec wioski, uważany przez lata za zmarłego — nieoczekiwanie odzyskują wiarę w przyszłość. Nie mając pojęcia, jakie intencje tak naprawdę stoją za powrotem mężczyzny, ulegają złudnej nadziei niczym zbiorowej halucynacji. „Zmartwychwstały” z pewnością „wypędzi wilgotną ciszę” i poprowadzi ich ku lepszemu. Czy rzeczywiście dają się uwieść charyzmatycznemu przybyszowi, czy może własnej rozpaczy?

Przejmująca powieść Krasznahorkaiego to złożone studium zbiorowego obłędu. Bogata w literackie odniesienia i biblijne tropy pozwala przyjrzeć się mechanizmom społecznej manipulacji i religijnego fanatyzmu, nie unikając przy tym egzystencjalnej refleksji nad stanem ducha jednostki okradzionej z godności i nadziei.

“Deszcz, błoto i obietnica, która krąży dłużej niż ktokolwiek pamięta. Szatańskie tango nie wciąga akcją, tylko rytmem. Powolnym, lep­kim, niepokojącym. To książka o świecie, który porusza się bez zmiany kierunku, i o nadziei, która zamiast ratować, utrzymuje wszystko w miejscu.” [Agnieszka Cybulska, historykon.pl]

“To powieść, którą się podziwia i której momentami się nienawidzi. Która męczy, ale nie pozwala o sobie zapomnieć. Po jej zakończeniu pozostaje uczucie pustki — jakby deszcz wciąż padał, a błoto wciąż wciągało.” [Magdalena Kurek-Kamińska , gloskultury.pl]

László Krasznahorkai — Laureat literackiej Nagrody Nobla za rok 2025. Urodził się w 1954 roku w miejscowości Gyula na południu Węgier. Autor dziewięciu powieści oraz kilku zbiorów esejów i opowiadań. Zadebiutował w 1985 roku Szatańskim tangiem. W Polsce ukazały się również jego Melancholia sprzeciwu, Wojna i wojna oraz A świat trwa, wszystkie w przekładzie Elżbiety Sobolewskiej. Otrzymał wiele nagród literackich, w tym najbardziej prestiżową węgierską Nagrodę Kossutha, Niemiecką Nagrodę Państwową, Międzynarodowego Bookera, Amerykańską Nagrodę Książkową, Nagrodę Libri oraz nagrodę Formentor za całokształt twórczości. Ściśle współpracował z reżyserem Bélą Tarrem przy adaptacjach kinowych Szatańskiego tanga i Melancholii sprzeciwu (sfilmowanej pod tytułem Harmonie Werckmeistera), a także przy filmie Koń turyński. Jego książki, jeszcze przed przyznaniem mu literackiej Nagrody Nobla, przełożono na czterdzieści dwa języki.

czarne.com.pl

więcej
15:30
–
16:30
Gorlickie Centrum Kultury
Mikołaj Grynberg, Rok, w którym nie umarłem, Wydawnictwo Agora
Jeszcze nie czas
Mikołaj Grynberg
„Rok, w którym nie umarłem”, Wydawnictwo Agora, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Wojciech Bonowicz

“Mikołaj napisał książkę o życiu. Bo jak się pisze o umieraniu, to jednak jest o życiu. Bardzo dużo miłości do życia jest w tej książce i sporo strachu przed śmiercią. Jest nawet o matematycznym wzorze na czas, który pozostał do dożycia. Jeśli zaś jest w tej książce sama śmierć, to tylko tych, co umarli. Niedawno, jak rodzice albo dziadkowie, albo dawniej, ci zabici w zagładzie. Poruszająca książka, trochę smutna, nawet gdy zabawna. Trzeba przeczytać.” [Andrzej Leder]

“Polska literatura ma szczęście do zawałów. Po Białoszewskim do szpitala trafił Mikołaj Grynberg. W swoją przejmującą opowieść włożył całe serce; świetnie dało sobie radę. Są tu łzy i jest dużo śmiechu. Tak płacze i tak się śmieje tu i teraz Mikołaj, ale też w Mikołaju płacze nad człowiekiem i śmieje się z niego Demokryt. Co nam pozostaje? Badać się, jeździć na rowerze, czytać (teraz Grynberga), nie wstydzić się łez (bo tam, gdzie łzy, tam miłość) i się śmiać (bo śmiech to nasz jedyny oręż).” [Marek Bieńczyk]

“Każdy wiek, w jakim jesteśmy, ma potencjał, by wziąć z niego coś dla siebie. Jeśli, starzejąc się, jestem odwrócony do tyłu i tylko z żalem odnotowuję, co zabrał mi kolejny rok albo dekada, to wybieram najsmutniejszą wersję tej gry. Kiedy odkryjesz, że każdy czas ma coś do dania, to nie będziesz odczuwała straty czy wręcz cierpienia.” [Mikołaj Grynberg, wyborcza.pl]

Mikołaj Grynberg — Pisarz i fotograf, z wykształcenia psycholog. Autor albumów Dużo kobiet (2009) i Auschwitz — co ja tu robię? (2010). Jego zdjęcia były prezentowane niemal na całym świecie. Wydał zbiory rozmów Ocaleni z XX wieku (2012), Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne (2014) i Księga wyjścia (2018) oraz dwa tomy opowiadań: Rejwach (2017), który był nominowany do Nagrody Literackiej Nike i Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus a jego amerykańskie wydanie w przekładzie Seana Gaspera Bye znalazło się w finale National Jewish Book Awards oraz Poufne (2020). W 2021 roku zadebiutował jako reżyser filmem dokumentalnym Dowód tożsamości wyprodukowanym przez Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Od lat zajmuje się problematyką i historią polskich Żydów w XX wieku. Od kilku lat prowadzi warsztaty pisania historii osobistych. W 2025 opublikował książkę Rok, w którym nie umarłem.

wydawnictwoagora.pl

Mikołaj Grynberg, Rok, w którym nie umarłem, Wydawnictwo Agora
15:30
16:30
Gorlickie Centrum Kultury
Jeszcze nie czas
Mikołaj Grynberg
„Rok, w którym nie umarłem”, Wydawnictwo Agora, 2025
SPOTKANIE AUTORSKIE
moderacja: Wojciech Bonowicz

“Mikołaj napisał książkę o życiu. Bo jak się pisze o umieraniu, to jednak jest o życiu. Bardzo dużo miłości do życia jest w tej książce i sporo strachu przed śmiercią. Jest nawet o matematycznym wzorze na czas, który pozostał do dożycia. Jeśli zaś jest w tej książce sama śmierć, to tylko tych, co umarli. Niedawno, jak rodzice albo dziadkowie, albo dawniej, ci zabici w zagładzie. Poruszająca książka, trochę smutna, nawet gdy zabawna. Trzeba przeczytać.” [Andrzej Leder]

“Polska literatura ma szczęście do zawałów. Po Białoszewskim do szpitala trafił Mikołaj Grynberg. W swoją przejmującą opowieść włożył całe serce; świetnie dało sobie radę. Są tu łzy i jest dużo śmiechu. Tak płacze i tak się śmieje tu i teraz Mikołaj, ale też w Mikołaju płacze nad człowiekiem i śmieje się z niego Demokryt. Co nam pozostaje? Badać się, jeździć na rowerze, czytać (teraz Grynberga), nie wstydzić się łez (bo tam, gdzie łzy, tam miłość) i się śmiać (bo śmiech to nasz jedyny oręż).” [Marek Bieńczyk]

“Każdy wiek, w jakim jesteśmy, ma potencjał, by wziąć z niego coś dla siebie. Jeśli, starzejąc się, jestem odwrócony do tyłu i tylko z żalem odnotowuję, co zabrał mi kolejny rok albo dekada, to wybieram najsmutniejszą wersję tej gry. Kiedy odkryjesz, że każdy czas ma coś do dania, to nie będziesz odczuwała straty czy wręcz cierpienia.” [Mikołaj Grynberg, wyborcza.pl]

Mikołaj Grynberg — Pisarz i fotograf, z wykształcenia psycholog. Autor albumów Dużo kobiet (2009) i Auschwitz — co ja tu robię? (2010). Jego zdjęcia były prezentowane niemal na całym świecie. Wydał zbiory rozmów Ocaleni z XX wieku (2012), Oskarżam Auschwitz. Opowieści rodzinne (2014) i Księga wyjścia (2018) oraz dwa tomy opowiadań: Rejwach (2017), który był nominowany do Nagrody Literackiej Nike i Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus a jego amerykańskie wydanie w przekładzie Seana Gaspera Bye znalazło się w finale National Jewish Book Awards oraz Poufne (2020). W 2021 roku zadebiutował jako reżyser filmem dokumentalnym Dowód tożsamości wyprodukowanym przez Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN. Od lat zajmuje się problematyką i historią polskich Żydów w XX wieku. Od kilku lat prowadzi warsztaty pisania historii osobistych. W 2025 opublikował książkę Rok, w którym nie umarłem.

wydawnictwoagora.pl

więcej
17:00
–
18:00
Gorlickie Centrum Kultury
Ryszard Koziołek
Drugie czytanie
Ryszard Koziołek
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Andrzej Stasiuk

Nowy format spotkań Festiwalu Haupta. W natłoku premier i presji ścigania nowości wydawniczych przypominamy, że czytanie to także powrót do książek kształtujących naszą wrażliwość i sposób myślenia. Zaproszeni pisarze, pisarki i znawcy literatury opowiedzą o swoich „książkach powrotu”, a towarzyszyć im będą czytania fragmentów. Cykl zachęca publiczność do refleksyjnego, uważnego czytania i ponownego odkrywania ważnych lektur.

Ryszard Koziołek — Literaturoznawca, eseista, rektor Uniwersytetu Śląskiego (w kadencji 2020–2024 i 2024–), profesor w Instytucie Polonistyki Uniwersytetu Śląskiego, dyrektor Śląskiego Festiwalu Nauki Katowice. Autor książek Zdobyć historię. Problem przedstawienia w „Twarzy księżyca” Teodora Parnickiego (1999), Znakowanie trawy albo praktyki filologii (2011), Dobrze się myśli literaturą (2016), Ciała Sienkiewicza. Studia o płci i przemocy (2009, 2018), Wiele tytułów (2019), Czytać, dużo czytać (2023), Świat w oczach sąsiadki (2025), Ćwiczenia z wyobraźni teologicznej. Członek jury Nagrody Literackiej Nike w latach 2012–2015. Stały współpracownik Radia Nowy Świat, „Tygodnika Powszechnego”, felietonista „Polityki”. Razem z Ewą Niewiadomską prowadzi podcast Radia Katowice Poczet pisarzy polskich. Za Ciała Sienkiewicza otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii eseistyka, za Dobrze się myśli literaturą został uhonorowany Śląskim Wawrzynem Literackim, a za Czytać, dużo czytać był nominowany do Nagrody im. Marcina Króla. W 2017 roku otrzymał Nagrodę im. Kazimierza Wyki za wybitne osiągnięcia w dziedzinie eseistyki oraz krytyki literackiej i artystycznej.

czarne.com.pl

Ryszard Koziołek
17:00
18:00
Gorlickie Centrum Kultury
Drugie czytanie
Ryszard Koziołek
SPOTKANIE TEMATYCZNE
moderacja: Andrzej Stasiuk

Nowy format spotkań Festiwalu Haupta. W natłoku premier i presji ścigania nowości wydawniczych przypominamy, że czytanie to także powrót do książek kształtujących naszą wrażliwość i sposób myślenia. Zaproszeni pisarze, pisarki i znawcy literatury opowiedzą o swoich „książkach powrotu”, a towarzyszyć im będą czytania fragmentów. Cykl zachęca publiczność do refleksyjnego, uważnego czytania i ponownego odkrywania ważnych lektur.

Ryszard Koziołek — Literaturoznawca, eseista, rektor Uniwersytetu Śląskiego (w kadencji 2020–2024 i 2024–), profesor w Instytucie Polonistyki Uniwersytetu Śląskiego, dyrektor Śląskiego Festiwalu Nauki Katowice. Autor książek Zdobyć historię. Problem przedstawienia w „Twarzy księżyca” Teodora Parnickiego (1999), Znakowanie trawy albo praktyki filologii (2011), Dobrze się myśli literaturą (2016), Ciała Sienkiewicza. Studia o płci i przemocy (2009, 2018), Wiele tytułów (2019), Czytać, dużo czytać (2023), Świat w oczach sąsiadki (2025), Ćwiczenia z wyobraźni teologicznej. Członek jury Nagrody Literackiej Nike w latach 2012–2015. Stały współpracownik Radia Nowy Świat, „Tygodnika Powszechnego”, felietonista „Polityki”. Razem z Ewą Niewiadomską prowadzi podcast Radia Katowice Poczet pisarzy polskich. Za Ciała Sienkiewicza otrzymał Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii eseistyka, za Dobrze się myśli literaturą został uhonorowany Śląskim Wawrzynem Literackim, a za Czytać, dużo czytać był nominowany do Nagrody im. Marcina Króla. W 2017 roku otrzymał Nagrodę im. Kazimierza Wyki za wybitne osiągnięcia w dziedzinie eseistyki oraz krytyki literackiej i artystycznej.

czarne.com.pl

więcej
18:30
–
19:30
Gorlickie Centrum Kultury
Zygmunt Haupt, fot. ze zbiorów Arthura Haupta
Spotkanie z Zygmuntem Hauptem
CZYTANIE
Informacje o wydarzeniu podamy wkrótce.
Zygmunt Haupt, fot. ze zbiorów Arthura Haupta
18:30
19:30
Gorlickie Centrum Kultury
Spotkanie z Zygmuntem Hauptem
CZYTANIE
Informacje o wydarzeniu podamy wkrótce.
więcej