Niedziela | 12 10 25
Wszyscy coś zbieramy. Otaczają nas rzeczy, przybywa ich, rodzą się kolekcje. Ale to nie jest książka o inwestowaniu w dzieła sztuki. Jej autorkę pochłania świat celuloidu, bakelitu i rzeczy znalezionych w błocie. Stanowią tło rozważań nad sensem kolekcjonowania, nieustającym poczuciem straty i udręką tych, którzy zbierają.
Kora Tea Kowalska, archeolożka, kulturoznawczyni i kolekcjonerka, w pasjonującym eseju bada, co powoduje, że w muzealnych lub prywatnych gablotach niektóre przedmioty umieszczamy chętniej niż inne. Proponuje własne zasady kolekcjonerstwa, by zaraz z nich zakpić. Sięga do swoich doświadczeń i wędrówek po rubieżach i piwnicach rodzinnego Gdańska, a niepoliczalna materia, pogrążająca się w entropii, zachwyca ją abstrakcyjnym pięknem.
W rzeczach dostrzega powidok dawnego świata. Tropi historie ukryte w drobiazgach, a ich wzajemne powiązania pozwalają jej zrekonstruować ułamki codzienności zwykłych ludzi. I przypominają, że rzeczy nie zawsze są tym, czym się wydają, i że nie można mieć wszystkiego.
„Celuloidowe szczoteczki do zębów, popielniczkę reklamową firmy Juliusa Fromma, noszące ślady pożaru łyżki z przedwojennego hotelu, filiżanka bez ucha… Mówią o sobie, czasach, ale też losie miejsc, w których zostały odnalezione. Kowalska niczym medium próbuje odtworzyć ich losy, choć nie jest to potrzeba napisania realistycznej, chronologicznej, zamkniętej historii, a opowieści pełnej powidoków, niepewności. Ułomna archiwistyka, rozsypane kolekcjonerstwo, świadome że nic nie jest na zawsze. I tylko rzeczy po nas zostaną.” [Wojciech Szot, zdaniemszota.pl]
„Jest w tym pisaniu coś z kolekcjonerskiego obłędu, podsuwania czytelnikowi pod nos coraz to nowych znalezisk. Ale trudno temu obłędowi nie ulec. Po pierwsze dlatego, że to znaleziska fascynujące: w niepozornych drobiazgach, o istnieniu których często nie mieliście pojęcia, kryje się opowieść o społecznych zmianach, pragnieniach i aspiracjach, o globalnych wędrówkach idei i potrzeb, a niekiedy samych wzorów, jak w przypadku sprzedawanych za złotówkę plastikowych misiów, których przodków można szukać w Danii, Hongkongu i Japonii.” [Emilia Dłużewska, wyborcza.pl]
„Samoświadomość autorki, znakomity styl i pytania o etyczną stronę działania zbieraczy, kolekcjonerów i łowców wynoszą jej książkę wysoko ponad typową anegdotyczną narrację o bibelotach i rozgorączkowanych kustoszach-amatorach.” [Łukasz Najder, tygodnikpowszechny.pl]
KORA TEA KOWALSKA — Archeolożka i kulturoznawczyni, wykładowczyni akademicka. Zajmuje się teorią i praktyką kolekcjonerstwa, historią kultury materialnej, designu oraz dokumentacją zabytków powojennego modernizmu. Kolekcjonerka rzeczy wyrzuconych i nieoczywistych. Współpracuje z wieloma instytucjami kultury, współtworząc kolekcje, projekty kulturalne, wystawy i instalacje artystyczne. Ekspertka w programie telewizyjnym o antykach i kolekcjonerach (Łowcy Skarbów), autorka strony @odrzeczysklad. W 2024 roku w Wydawnictwie Karakter wydała książkę Patrz pod nogi. O zbieraniu rzeczy, która znalazła się w finale Nagrody Literackiej Gdynia.

Wszyscy coś zbieramy. Otaczają nas rzeczy, przybywa ich, rodzą się kolekcje. Ale to nie jest książka o inwestowaniu w dzieła sztuki. Jej autorkę pochłania świat celuloidu, bakelitu i rzeczy znalezionych w błocie. Stanowią tło rozważań nad sensem kolekcjonowania, nieustającym poczuciem straty i udręką tych, którzy zbierają.
Kora Tea Kowalska, archeolożka, kulturoznawczyni i kolekcjonerka, w pasjonującym eseju bada, co powoduje, że w muzealnych lub prywatnych gablotach niektóre przedmioty umieszczamy chętniej niż inne. Proponuje własne zasady kolekcjonerstwa, by zaraz z nich zakpić. Sięga do swoich doświadczeń i wędrówek po rubieżach i piwnicach rodzinnego Gdańska, a niepoliczalna materia, pogrążająca się w entropii, zachwyca ją abstrakcyjnym pięknem.
W rzeczach dostrzega powidok dawnego świata. Tropi historie ukryte w drobiazgach, a ich wzajemne powiązania pozwalają jej zrekonstruować ułamki codzienności zwykłych ludzi. I przypominają, że rzeczy nie zawsze są tym, czym się wydają, i że nie można mieć wszystkiego.
„Celuloidowe szczoteczki do zębów, popielniczkę reklamową firmy Juliusa Fromma, noszące ślady pożaru łyżki z przedwojennego hotelu, filiżanka bez ucha… Mówią o sobie, czasach, ale też losie miejsc, w których zostały odnalezione. Kowalska niczym medium próbuje odtworzyć ich losy, choć nie jest to potrzeba napisania realistycznej, chronologicznej, zamkniętej historii, a opowieści pełnej powidoków, niepewności. Ułomna archiwistyka, rozsypane kolekcjonerstwo, świadome że nic nie jest na zawsze. I tylko rzeczy po nas zostaną.” [Wojciech Szot, zdaniemszota.pl]
„Jest w tym pisaniu coś z kolekcjonerskiego obłędu, podsuwania czytelnikowi pod nos coraz to nowych znalezisk. Ale trudno temu obłędowi nie ulec. Po pierwsze dlatego, że to znaleziska fascynujące: w niepozornych drobiazgach, o istnieniu których często nie mieliście pojęcia, kryje się opowieść o społecznych zmianach, pragnieniach i aspiracjach, o globalnych wędrówkach idei i potrzeb, a niekiedy samych wzorów, jak w przypadku sprzedawanych za złotówkę plastikowych misiów, których przodków można szukać w Danii, Hongkongu i Japonii.” [Emilia Dłużewska, wyborcza.pl]
„Samoświadomość autorki, znakomity styl i pytania o etyczną stronę działania zbieraczy, kolekcjonerów i łowców wynoszą jej książkę wysoko ponad typową anegdotyczną narrację o bibelotach i rozgorączkowanych kustoszach-amatorach.” [Łukasz Najder, tygodnikpowszechny.pl]
KORA TEA KOWALSKA — Archeolożka i kulturoznawczyni, wykładowczyni akademicka. Zajmuje się teorią i praktyką kolekcjonerstwa, historią kultury materialnej, designu oraz dokumentacją zabytków powojennego modernizmu. Kolekcjonerka rzeczy wyrzuconych i nieoczywistych. Współpracuje z wieloma instytucjami kultury, współtworząc kolekcje, projekty kulturalne, wystawy i instalacje artystyczne. Ekspertka w programie telewizyjnym o antykach i kolekcjonerach (Łowcy Skarbów), autorka strony @odrzeczysklad. W 2024 roku w Wydawnictwie Karakter wydała książkę Patrz pod nogi. O zbieraniu rzeczy, która znalazła się w finale Nagrody Literackiej Gdynia.
10 maja 1975 roku w Winchester w Stanach Zjednoczonych zmarł Zygmunt Haupt. Na wieść o śmierci pisarza Józef Czapski zanotował: „Pierścień z papieru jest książką NIEZWYKŁĄ […] Ta książka ma takie warstwy czucia, mądrości, że nagle przez samo istnienie wskazuje nam, jego czytelnikom, naszą płytkość. Jestem pewny, że nie przesadzam, kiedy stwierdzam, że to był wielki pisarz — i niezwykły człowiek”.
W pięćdziesiątą rocznicę śmierci Haupta chcemy raz jeszcze przyjrzeć się autorowi Pierścienia z papieru i jego dziełu z dzisiejszej perspektywy. Czy osąd Czapskiego wytrzymał próbę czasu? Czy twórczość pisarza znalazła należne sobie miejsce w kanonie? Jak dzisiaj można czytać tę prozę i czy mówi nam ona coś ważnego o naszej teraźniejszości? Czy Haupt nadal może być źródłem pisarskiej i czytelniczej inspiracji? A może o jego twórczości należy już dzisiaj myśleć jedynie jako o ważnym elemencie kulturowego dziedzictwa i zamkniętym rozdziale historii literatury? Haupt wciąż żywy czy pomnikowy? Te i inne pytania będą nam towarzyszyć w wyjątkowej, rocznicowej rozmowie poświęconej patronowi Festiwalu.
Sukces pierwszej edycji Festiwalu im Zygmunta Haupta (2015) znalazł swój efekt we wznowieniu Baskijskiego diabła w nowej redakcji prof. Aleksandra Madydy. Książka została wydana także jako e-book.
„Splot myśli i rzeczy w prozie Zygmunta Haupta tworzy tkaninę tak gęstą, że władze rozumu stają się bezsilne i w dodatku najzupełniej zbędne. […] Pyszna pogańskość tego pisarstwa polega na tym, że przepadają w nim rozróżnienia. Wyobrażone i wyrażone splata się w materii języka, który, śmiem twierdzić, nie ma sobie równego w polskiej literaturze XX wieku.” [Andrzej Stasiuk]
„Styl Haupta jest natychmiast rozpoznawalny: rządzi nim wędrówka skojarzeń, kontrapunkt nastrojów i perspektyw widzenia świata. Pisarz opowiada o własnym dzieciństwie widzianym z perspektywy dorosłości — i zdarzeniach wieku dojrzałego, w których umie zachować bezpośredniość i świeżość postrzegania dziecka; kreśli portrety przyjaciół i członków rodziny, ale też ludzi spotkanych przypadkowo. Opowiada o zwyczajach małych społeczności wołyńskich: polskich i ukraińskich chłopów, Żydów, małomiasteczkowej inteligencji, właścicieli ziemskich i żołnierzy, przywołuje widziane malarskim okiem obrazy natury i kreślone w świetnym, perspektywicznym skrócie scenki rodzajowe, ale przede wszystkim zatrzymuje wzrok na postaciach, które go intrygują i poruszają — na ludziach zakochanych, walczących, ludziach u początku i u kresu życia. Wbrew zatem pozornej nieistotności tego, co w tych opowieściach pokazane, Haupta — erudytę i filozofa — interesują tematy najpoważniejsze, zaduma nad egzystencją człowieka: próbuje narysować kształt ludzkiego życia, splot różnych losów, wpatruje się w ich niejasną symbolikę, poszukując sensu.” [prof. Jerzy Jarzębski]
ZYGMUNT HAUPT (1907–1975) — „Największy z niesłusznie zapomnianych polskich pisarz” — zajmuje w polskiej literaturze miejsce szczególne; jego twórczość pozostaje niemal bez precedensu. Był pisarzem, malarzem, architektem i dziennikarzem. Urodzony w 1907 roku na Podolu, zmarł w 1975 roku w Winchester, USA. Archiwum pisarza, zawierające bezcenne zbiory rękopiśmienne, w tym korespondencję z najwybitniejszymi postaciami polskiej kultury, znajduje się w bibliotece Uniwersytetu Stanforda w USA. Zygmunt Haupt studiował na Politechnice Lwowskiej i w paryskiej Sorbonie. Po powrocie do Lwowa był związany z grupą literacką Rybałci, aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym miasta. Brał udział w wojnie obronnej 1939 roku, następnie służył w Wojsku Polskim na Zachodzie. Od 1946 roku mieszkał w Stanach Zjednoczonych, kolejno w Nowym Orleanie, Nowym Jorku i Waszyngtonie. Pracował jako tłumacz i dziennikarz, zajmował się również malarstwem. Przez cały czas brał czynny udział w życiu literackim polskiej emigracji, publikując na łamach dwóch najważniejszych czasopism: londyńskich „Wiadomości” oraz paryskiej „Kultury”. Dwukrotnie został odznaczony najważniejszymi nagrodami kulturalnymi przyznawanymi poza obiegiem krajowym: nagrodą „Kultury” w roku 1962 oraz Nagrodą Fundacji im. Kościelskich w 1971 roku. Twórczość literacka zawsze była wysoko ceniona przez najpoważniejszych polskich krytyków emigracyjnych, takich jak Jerzy Stempowski, Józef Czapski czy Jan Bielatowicz. Jednak Haupt, z powodu surowych zapisów cenzury, nie był publikowany w kraju. Za życia pisarza ukazał się tylko jeden zbiór opowiadań — „Pierścień z papieru”, wydany w 1963 roku przez Instytut Literacki w Paryżu.
ANDRZEJ NIEWIADOMSKI — Poeta, eseista, historyk literatury, redaktor. Współzałożyciel i były redaktor Kwartalnika Literackiego „Kresy”. Przez kilkanaście lat zajmował się również krytyką literacką. Debiutował w 1988 roku. Autor książek poetyckich, m.in.: Panopticum, Niebylec, Locja, Tremo, Kapsle i etykietki, Pan Optico, Podwójna kosa, książek eseistycznych Mapa. Prolegomena i K Esej podróżny oraz naukowych, m.in.: Światy z jawnych słów i kwiatów ukrytych. O refleksji metapoetyckiej w nowoczesnej poezji polskiej, Jeden jest zawsze ostrzem. Inna nowoczesność Zygmunta Haupta, Osiemdziesiąt. Studium o poezji “przełomów”. Wraz z Pawłem Panasem zredagował tom Jestem bardzo niefortunnym wyborem. Studia i szkice o twórczości Zygmunta Haupta oraz zorganizował dwie konferencje naukowe poświęcone pisarstwu Haupta (Kazimierz Dolny 2017, Poznań 2021). Współpracuje z Festiwalem im. Zygmunta Haupta od pierwszej edycji w 2015 roku. Autor licznych rozproszonych publikacji poetyckich, krytycznych i naukowych. Zajmuje się problematyką awangardy poetyckiej, poezji najnowszej, metapoezji, katastrofizmu w literaturze dwudziestolecia międzywojennego, dziedzictwem dwudziestolecia w literaturze powojennej, dynamiką wewnętrznych związków w obrębie polskiej prozy modernistycznej. Publikował m.in. w „Kresach”, „Twórczości”, „Odrze”, „Znaku”, „Toposie”, „FA-arcie”, „Pamiętniku Literackim”, „Tekstach Drugich”. Jego wiersze były tłumaczone na języki: angielski, niemiecki, rosyjski, słowacki, słoweński, bułgarski i hiszpański oraz umieszczane w antologiach nowej poezji polskiej na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat. Brał udział w wielu wydarzeniach życia literackiego i kulturalnego. Jest kierownikiem Zakładu Współczesnej Literatury i Kultury Polskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.
PAWEŁ PANAS — Literaturoznawca, autor monografii Zagubiony wpośród obcych. Zygmunt Haupt — pisarz, wygnaniec, outsider, edytor korespondencji Haupta z Jerzym Giedroyciem i środowiskiem „Kultury” Listy 1947-1975. Wraz z Andrzejem Niewiadomskim zredagował tom Jestem bardzo niefortunnym wyborem. Studia i szkice o twórczości Zygmunta Haupta oraz zorganizował trzy konferencje naukowe poświęcone pisarstwu autora Pierścienia z papieru (Kazimierz Dolny 2017, Poznań 2021, Warszawa 2025). Współpracuje z Festiwalem im. Zygmunta Haupta od pierwszej edycji w 2015 roku.
MAREK WILCZYŃSKI — Prof. dr hab. nauk humanistycznych w dziedzinie literatury amerykańskiej. Pracownik Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego, autor blisko stu publikacji dotyczących głównie literatury amerykańskiej wieku XIX i współczesnej, a także polskiej literatury romantycznej w perspektywie porównawczej oraz prozy dwudziestowiecznej, zwłaszcza osadzonej w Galicji i na Wołyniu (Schulz, Haupt, Fink, Buczkowski, Odojewski). Tłumacz postmodernistycznej prozy amerykańskiej, ostatnio również amator-ukrainista i tłumacz z ukraińskiego. Stały współpracownik „Przeglądu Politycznego” i członek redakcji „Schulz/Forum”.

10 maja 1975 roku w Winchester w Stanach Zjednoczonych zmarł Zygmunt Haupt. Na wieść o śmierci pisarza Józef Czapski zanotował: „Pierścień z papieru jest książką NIEZWYKŁĄ […] Ta książka ma takie warstwy czucia, mądrości, że nagle przez samo istnienie wskazuje nam, jego czytelnikom, naszą płytkość. Jestem pewny, że nie przesadzam, kiedy stwierdzam, że to był wielki pisarz — i niezwykły człowiek”.
W pięćdziesiątą rocznicę śmierci Haupta chcemy raz jeszcze przyjrzeć się autorowi Pierścienia z papieru i jego dziełu z dzisiejszej perspektywy. Czy osąd Czapskiego wytrzymał próbę czasu? Czy twórczość pisarza znalazła należne sobie miejsce w kanonie? Jak dzisiaj można czytać tę prozę i czy mówi nam ona coś ważnego o naszej teraźniejszości? Czy Haupt nadal może być źródłem pisarskiej i czytelniczej inspiracji? A może o jego twórczości należy już dzisiaj myśleć jedynie jako o ważnym elemencie kulturowego dziedzictwa i zamkniętym rozdziale historii literatury? Haupt wciąż żywy czy pomnikowy? Te i inne pytania będą nam towarzyszyć w wyjątkowej, rocznicowej rozmowie poświęconej patronowi Festiwalu.
Sukces pierwszej edycji Festiwalu im Zygmunta Haupta (2015) znalazł swój efekt we wznowieniu Baskijskiego diabła w nowej redakcji prof. Aleksandra Madydy. Książka została wydana także jako e-book.
„Splot myśli i rzeczy w prozie Zygmunta Haupta tworzy tkaninę tak gęstą, że władze rozumu stają się bezsilne i w dodatku najzupełniej zbędne. […] Pyszna pogańskość tego pisarstwa polega na tym, że przepadają w nim rozróżnienia. Wyobrażone i wyrażone splata się w materii języka, który, śmiem twierdzić, nie ma sobie równego w polskiej literaturze XX wieku.” [Andrzej Stasiuk]
„Styl Haupta jest natychmiast rozpoznawalny: rządzi nim wędrówka skojarzeń, kontrapunkt nastrojów i perspektyw widzenia świata. Pisarz opowiada o własnym dzieciństwie widzianym z perspektywy dorosłości — i zdarzeniach wieku dojrzałego, w których umie zachować bezpośredniość i świeżość postrzegania dziecka; kreśli portrety przyjaciół i członków rodziny, ale też ludzi spotkanych przypadkowo. Opowiada o zwyczajach małych społeczności wołyńskich: polskich i ukraińskich chłopów, Żydów, małomiasteczkowej inteligencji, właścicieli ziemskich i żołnierzy, przywołuje widziane malarskim okiem obrazy natury i kreślone w świetnym, perspektywicznym skrócie scenki rodzajowe, ale przede wszystkim zatrzymuje wzrok na postaciach, które go intrygują i poruszają — na ludziach zakochanych, walczących, ludziach u początku i u kresu życia. Wbrew zatem pozornej nieistotności tego, co w tych opowieściach pokazane, Haupta — erudytę i filozofa — interesują tematy najpoważniejsze, zaduma nad egzystencją człowieka: próbuje narysować kształt ludzkiego życia, splot różnych losów, wpatruje się w ich niejasną symbolikę, poszukując sensu.” [prof. Jerzy Jarzębski]
ZYGMUNT HAUPT (1907–1975) — „Największy z niesłusznie zapomnianych polskich pisarz” — zajmuje w polskiej literaturze miejsce szczególne; jego twórczość pozostaje niemal bez precedensu. Był pisarzem, malarzem, architektem i dziennikarzem. Urodzony w 1907 roku na Podolu, zmarł w 1975 roku w Winchester, USA. Archiwum pisarza, zawierające bezcenne zbiory rękopiśmienne, w tym korespondencję z najwybitniejszymi postaciami polskiej kultury, znajduje się w bibliotece Uniwersytetu Stanforda w USA. Zygmunt Haupt studiował na Politechnice Lwowskiej i w paryskiej Sorbonie. Po powrocie do Lwowa był związany z grupą literacką Rybałci, aktywnie uczestniczył w życiu kulturalnym miasta. Brał udział w wojnie obronnej 1939 roku, następnie służył w Wojsku Polskim na Zachodzie. Od 1946 roku mieszkał w Stanach Zjednoczonych, kolejno w Nowym Orleanie, Nowym Jorku i Waszyngtonie. Pracował jako tłumacz i dziennikarz, zajmował się również malarstwem. Przez cały czas brał czynny udział w życiu literackim polskiej emigracji, publikując na łamach dwóch najważniejszych czasopism: londyńskich „Wiadomości” oraz paryskiej „Kultury”. Dwukrotnie został odznaczony najważniejszymi nagrodami kulturalnymi przyznawanymi poza obiegiem krajowym: nagrodą „Kultury” w roku 1962 oraz Nagrodą Fundacji im. Kościelskich w 1971 roku. Twórczość literacka zawsze była wysoko ceniona przez najpoważniejszych polskich krytyków emigracyjnych, takich jak Jerzy Stempowski, Józef Czapski czy Jan Bielatowicz. Jednak Haupt, z powodu surowych zapisów cenzury, nie był publikowany w kraju. Za życia pisarza ukazał się tylko jeden zbiór opowiadań — „Pierścień z papieru”, wydany w 1963 roku przez Instytut Literacki w Paryżu.
ANDRZEJ NIEWIADOMSKI — Poeta, eseista, historyk literatury, redaktor. Współzałożyciel i były redaktor Kwartalnika Literackiego „Kresy”. Przez kilkanaście lat zajmował się również krytyką literacką. Debiutował w 1988 roku. Autor książek poetyckich, m.in.: Panopticum, Niebylec, Locja, Tremo, Kapsle i etykietki, Pan Optico, Podwójna kosa, książek eseistycznych Mapa. Prolegomena i K Esej podróżny oraz naukowych, m.in.: Światy z jawnych słów i kwiatów ukrytych. O refleksji metapoetyckiej w nowoczesnej poezji polskiej, Jeden jest zawsze ostrzem. Inna nowoczesność Zygmunta Haupta, Osiemdziesiąt. Studium o poezji “przełomów”. Wraz z Pawłem Panasem zredagował tom Jestem bardzo niefortunnym wyborem. Studia i szkice o twórczości Zygmunta Haupta oraz zorganizował dwie konferencje naukowe poświęcone pisarstwu Haupta (Kazimierz Dolny 2017, Poznań 2021). Współpracuje z Festiwalem im. Zygmunta Haupta od pierwszej edycji w 2015 roku. Autor licznych rozproszonych publikacji poetyckich, krytycznych i naukowych. Zajmuje się problematyką awangardy poetyckiej, poezji najnowszej, metapoezji, katastrofizmu w literaturze dwudziestolecia międzywojennego, dziedzictwem dwudziestolecia w literaturze powojennej, dynamiką wewnętrznych związków w obrębie polskiej prozy modernistycznej. Publikował m.in. w „Kresach”, „Twórczości”, „Odrze”, „Znaku”, „Toposie”, „FA-arcie”, „Pamiętniku Literackim”, „Tekstach Drugich”. Jego wiersze były tłumaczone na języki: angielski, niemiecki, rosyjski, słowacki, słoweński, bułgarski i hiszpański oraz umieszczane w antologiach nowej poezji polskiej na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat. Brał udział w wielu wydarzeniach życia literackiego i kulturalnego. Jest kierownikiem Zakładu Współczesnej Literatury i Kultury Polskiej Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej.
PAWEŁ PANAS — Literaturoznawca, autor monografii Zagubiony wpośród obcych. Zygmunt Haupt — pisarz, wygnaniec, outsider, edytor korespondencji Haupta z Jerzym Giedroyciem i środowiskiem „Kultury” Listy 1947-1975. Wraz z Andrzejem Niewiadomskim zredagował tom Jestem bardzo niefortunnym wyborem. Studia i szkice o twórczości Zygmunta Haupta oraz zorganizował trzy konferencje naukowe poświęcone pisarstwu autora Pierścienia z papieru (Kazimierz Dolny 2017, Poznań 2021, Warszawa 2025). Współpracuje z Festiwalem im. Zygmunta Haupta od pierwszej edycji w 2015 roku.
MAREK WILCZYŃSKI — Prof. dr hab. nauk humanistycznych w dziedzinie literatury amerykańskiej. Pracownik Ośrodka Studiów Amerykańskich Uniwersytetu Warszawskiego, autor blisko stu publikacji dotyczących głównie literatury amerykańskiej wieku XIX i współczesnej, a także polskiej literatury romantycznej w perspektywie porównawczej oraz prozy dwudziestowiecznej, zwłaszcza osadzonej w Galicji i na Wołyniu (Schulz, Haupt, Fink, Buczkowski, Odojewski). Tłumacz postmodernistycznej prozy amerykańskiej, ostatnio również amator-ukrainista i tłumacz z ukraińskiego. Stały współpracownik „Przeglądu Politycznego” i członek redakcji „Schulz/Forum”.
Metafizyczna, bluźniercza powieść o tragedii wojny, która nie kończy się wraz z podpisaniem traktatów pokojowych, ale zostaje w jej ofiarach i przenosi się na kolejne pokolenia.
Malwina, dziewczynka obdarzona niezwykłą wrażliwością, śni sny-wspomnienia wojenne swojej babki, co sprawia, że równolegle funkcjonuje w dwóch rzeczywistościach — wojennej (przede wszystkim tej z Kresów i Syberii) i Polski lat 90. Rzeczywistości wzajemnie się przenikają, nakładają się na siebie. Malwina, łapaczka snów swojej ocalałej z wojennej zawieruchy babki, staje się swoistym dybukiem oddającym głos umarłym; dla niej wojna nadal trwa zarówno na froncie nocnym, jak i dziennym. Mocna, poruszająca, świetnie skonstruowana proza.
„Wbrew tytułowi karawana tej opowieści nie zatrzymuje się nigdy, a ja, czytelnik, wierzę Marcie Hermanowicz, bo choć odziedziczyła te historie po kimś, przenicowała je epicko, dla nas dzisiejszych. Koniec to najbardziej dojmująca powieść naszych nowych lat dwudziestych.” [Piotr Siemion]
„Ballada o pasażerach na gapę, którzy rozsiedli się w naszych ciałach. Rzecz niezwykła, momentami wybitna. Koniec — mam nadzieję — okaże się początkiem wielkiej literackiej kariery Marty Hermanowicz. A nawet jeśli nie, to w końcu mamy książkę, która to wszystko opowiada. To, czyli nasze polskie ze zmarłymi obcowanie. […] Koniec to historia naszych prababek, które trzaskały drzwiami i babek, które milczały. Matek, które chciały ochronić nas przed patrzeniem w przyszłość. I ojców, którzy może i chcieli wcisnąć nam swoich zmarłych, ale nie mieliśmy już dla nich miejsca. Niby spadek był lichy, a pamięci do wykarmienia bez liku. Hermanowicz napisała książkę, w której to wszystko się spotyka.” [Wojciech Szot, zdaniemszota.pl]
„Mam wrażenie, że Hermanowicz uchwyciła w opowieści prowadzącej do końca rodzinnego domu — ale też w ogóle do końca historii — coś, co wciąż do nas powraca (czy też właśnie nawraca). Przebłyski, których doświadcza bohaterka jej książki, a które tak dobrze udało się oddać w języku tej prozy, możemy uznać za typowe dla zespołu stresu pourazowego (z angielska PTSD). Malwina, żyjąc obok wciąż wspominającej wojnę babki, doznaje “traumy drugiego pokolenia”.” [Monika Ochędowska, dwutygodnik.com]
MARTA HERMANOWICZ — Laureatka nagrody głównej Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania 2015. Jej debiutancka powieść Koniec (ArtRage, 2024), doskonale przyjęta przez krytykę i czytelników, była nominowana do Paszportu „Polityki” 2024, Nagrody Literackiej m.st. Warszawy 2025 w kategorii Proza oraz Odkryć Empiku. Powieść trafiła także do katalogu Instytutu Książki New Books from Poland, promującego polską literaturę za granicą. W 2026 roku nakładem wydawnictwa Van Oorschot Koniec ukaże się w Holandii w tłumaczeniu Małgorzaty Briefjes.

Metafizyczna, bluźniercza powieść o tragedii wojny, która nie kończy się wraz z podpisaniem traktatów pokojowych, ale zostaje w jej ofiarach i przenosi się na kolejne pokolenia.
Malwina, dziewczynka obdarzona niezwykłą wrażliwością, śni sny-wspomnienia wojenne swojej babki, co sprawia, że równolegle funkcjonuje w dwóch rzeczywistościach — wojennej (przede wszystkim tej z Kresów i Syberii) i Polski lat 90. Rzeczywistości wzajemnie się przenikają, nakładają się na siebie. Malwina, łapaczka snów swojej ocalałej z wojennej zawieruchy babki, staje się swoistym dybukiem oddającym głos umarłym; dla niej wojna nadal trwa zarówno na froncie nocnym, jak i dziennym. Mocna, poruszająca, świetnie skonstruowana proza.
„Wbrew tytułowi karawana tej opowieści nie zatrzymuje się nigdy, a ja, czytelnik, wierzę Marcie Hermanowicz, bo choć odziedziczyła te historie po kimś, przenicowała je epicko, dla nas dzisiejszych. Koniec to najbardziej dojmująca powieść naszych nowych lat dwudziestych.” [Piotr Siemion]
„Ballada o pasażerach na gapę, którzy rozsiedli się w naszych ciałach. Rzecz niezwykła, momentami wybitna. Koniec — mam nadzieję — okaże się początkiem wielkiej literackiej kariery Marty Hermanowicz. A nawet jeśli nie, to w końcu mamy książkę, która to wszystko opowiada. To, czyli nasze polskie ze zmarłymi obcowanie. […] Koniec to historia naszych prababek, które trzaskały drzwiami i babek, które milczały. Matek, które chciały ochronić nas przed patrzeniem w przyszłość. I ojców, którzy może i chcieli wcisnąć nam swoich zmarłych, ale nie mieliśmy już dla nich miejsca. Niby spadek był lichy, a pamięci do wykarmienia bez liku. Hermanowicz napisała książkę, w której to wszystko się spotyka.” [Wojciech Szot, zdaniemszota.pl]
„Mam wrażenie, że Hermanowicz uchwyciła w opowieści prowadzącej do końca rodzinnego domu — ale też w ogóle do końca historii — coś, co wciąż do nas powraca (czy też właśnie nawraca). Przebłyski, których doświadcza bohaterka jej książki, a które tak dobrze udało się oddać w języku tej prozy, możemy uznać za typowe dla zespołu stresu pourazowego (z angielska PTSD). Malwina, żyjąc obok wciąż wspominającej wojnę babki, doznaje “traumy drugiego pokolenia”.” [Monika Ochędowska, dwutygodnik.com]
MARTA HERMANOWICZ — Laureatka nagrody głównej Międzynarodowego Festiwalu Opowiadania 2015. Jej debiutancka powieść Koniec (ArtRage, 2024), doskonale przyjęta przez krytykę i czytelników, była nominowana do Paszportu „Polityki” 2024, Nagrody Literackiej m.st. Warszawy 2025 w kategorii Proza oraz Odkryć Empiku. Powieść trafiła także do katalogu Instytutu Książki New Books from Poland, promującego polską literaturę za granicą. W 2026 roku nakładem wydawnictwa Van Oorschot Koniec ukaże się w Holandii w tłumaczeniu Małgorzaty Briefjes.
Ojciec. Król Warmii i Saturna, Strażnik Mitów i Pieczęci, Gbur z Gburów. Warmjok fest, w którym stężenie warmińskości nasila się z wiekiem. Jego królestwo zamieszkują duchy przeszłości, a pamięć jest ciężka od krzywd jak burzowa chmura, jednak przez mgłę zapomnienia przebijają się także pogodne wspomnienia, zadziorne wierszyki, dziecięce piosenki. Córka. Choć jako jedna ze stu czterdziestu ośmiu osób w ostatnim spisie powszechnym zadeklarowała narodowość warmińską, wciąż stara się zrozumieć, czym jest dla niej mała ojczyzna, którą składa z okruchów wspomnień ojca, z własnego węszenia, podsłuchiwania, tropienia śladów.
Ta historia rozgrywa się na jedenastym piętrze olsztyńskiego wieżowca z wielkiej płyty, w drodze do sklepu, w kuchni, przy stole. Rozgrywa się dziś, wczoraj, kilkadziesiąt lat temu. Opowiadana jest po polsku, niemiecku, warmińsku. Z żalem, nostalgią, humorem, z miłością. Z dyskretnym pośpiechem, bo czas nieubłaganie dobiega końca i wkrótce może być już zu spät.
„Zagmatwana przeszłość i niepewna przyszłość. Pokryte mchem nagrobne kamienie. Ciężar historii. Nie ma tu Proustowskiej magdalenki, za to jest bagaż rodzinnej opowieści w brzmieniu warmijskiej godki — i w przepływie słów: warmińskich, polskich, niemieckich. W swojej opowieści Joannie Wilengowskiej udało się uchwycić coś niezwykłego. Rodzinne losy, mowę, odrębność i tożsamość, ale też samą Warmię w całej jej niejednoznaczności. Zdziwi się jednak ten, kto nastawia się na smuty. Całość przesycona jest subtelnym poczuciem humoru, bo głównym bohaterem tej książki jest postać barwna, nieprzewidywalna i intrygująca — to ojciec gadatliwy, kpiący ze świata i z siebie jako figury ojcostwa.” [Ishbel Szatrawska]
„Ta rozłożona na lata rozmowa z ojcem jest dla [Wilengowskiej] grą o najwyższą stawkę, a dla nas, czytelniczek i czytelników, nie tylko zajmującą opowieścią, ale też jednym z najczulszych ojcowskich portretów w literaturze ostatnich lat.” [Maciej Robert, polityka.pl]
„Król Warmii i Saturna […] to kronika odchodzenia i łapania tego, co jeszcze da się złapać. Tyle że melancholik (albo melancholiczka) wie, że to gonienie za wiatrem. Ludzie umierają, słowa wycierają się, fotografie beznadziejnie płowieją. Wciąż i wciąż mówimy sobie: zu spät. Ale ta książka nie przychodzi za późno, trafia w swój czas.” [Piotr Paziński, facebook.com]
JOANNA WILENGOWSKA — Absolwentka filologii polskiej oraz dziennikarstwa. Współtwórczyni pisma literackiego „Portret”. Autorka książek prozatorskich Japońska wioska, Zęby oraz Król Warmii i Saturna, a także programów telewizyjnych i reportaży o tematyce kulturalnej, historycznej i ekumenicznej. Współpracuje z instytucjami kultury Warmii i Mazur oraz organizacjami pozarządowymi, m.in. Wspólnotą Kulturową „Borussia”. Za książkę Król Warmii i Saturna otrzymała Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii esej oraz nominacje do Paszportu „Polityki”, Nagrody Literackiej Europy Środkowej Angelus oraz wyróżnienie specjalne w Literackiej Nagrodzie Warmii i Mazur Wawrzyn. Urodziła się i mieszka w Olsztynie.

Ojciec. Król Warmii i Saturna, Strażnik Mitów i Pieczęci, Gbur z Gburów. Warmjok fest, w którym stężenie warmińskości nasila się z wiekiem. Jego królestwo zamieszkują duchy przeszłości, a pamięć jest ciężka od krzywd jak burzowa chmura, jednak przez mgłę zapomnienia przebijają się także pogodne wspomnienia, zadziorne wierszyki, dziecięce piosenki. Córka. Choć jako jedna ze stu czterdziestu ośmiu osób w ostatnim spisie powszechnym zadeklarowała narodowość warmińską, wciąż stara się zrozumieć, czym jest dla niej mała ojczyzna, którą składa z okruchów wspomnień ojca, z własnego węszenia, podsłuchiwania, tropienia śladów.
Ta historia rozgrywa się na jedenastym piętrze olsztyńskiego wieżowca z wielkiej płyty, w drodze do sklepu, w kuchni, przy stole. Rozgrywa się dziś, wczoraj, kilkadziesiąt lat temu. Opowiadana jest po polsku, niemiecku, warmińsku. Z żalem, nostalgią, humorem, z miłością. Z dyskretnym pośpiechem, bo czas nieubłaganie dobiega końca i wkrótce może być już zu spät.
„Zagmatwana przeszłość i niepewna przyszłość. Pokryte mchem nagrobne kamienie. Ciężar historii. Nie ma tu Proustowskiej magdalenki, za to jest bagaż rodzinnej opowieści w brzmieniu warmijskiej godki — i w przepływie słów: warmińskich, polskich, niemieckich. W swojej opowieści Joannie Wilengowskiej udało się uchwycić coś niezwykłego. Rodzinne losy, mowę, odrębność i tożsamość, ale też samą Warmię w całej jej niejednoznaczności. Zdziwi się jednak ten, kto nastawia się na smuty. Całość przesycona jest subtelnym poczuciem humoru, bo głównym bohaterem tej książki jest postać barwna, nieprzewidywalna i intrygująca — to ojciec gadatliwy, kpiący ze świata i z siebie jako figury ojcostwa.” [Ishbel Szatrawska]
„Ta rozłożona na lata rozmowa z ojcem jest dla [Wilengowskiej] grą o najwyższą stawkę, a dla nas, czytelniczek i czytelników, nie tylko zajmującą opowieścią, ale też jednym z najczulszych ojcowskich portretów w literaturze ostatnich lat.” [Maciej Robert, polityka.pl]
„Król Warmii i Saturna […] to kronika odchodzenia i łapania tego, co jeszcze da się złapać. Tyle że melancholik (albo melancholiczka) wie, że to gonienie za wiatrem. Ludzie umierają, słowa wycierają się, fotografie beznadziejnie płowieją. Wciąż i wciąż mówimy sobie: zu spät. Ale ta książka nie przychodzi za późno, trafia w swój czas.” [Piotr Paziński, facebook.com]
JOANNA WILENGOWSKA — Absolwentka filologii polskiej oraz dziennikarstwa. Współtwórczyni pisma literackiego „Portret”. Autorka książek prozatorskich Japońska wioska, Zęby oraz Król Warmii i Saturna, a także programów telewizyjnych i reportaży o tematyce kulturalnej, historycznej i ekumenicznej. Współpracuje z instytucjami kultury Warmii i Mazur oraz organizacjami pozarządowymi, m.in. Wspólnotą Kulturową „Borussia”. Za książkę Król Warmii i Saturna otrzymała Nagrodę Literacką Gdynia w kategorii esej oraz nominacje do Paszportu „Polityki”, Nagrody Literackiej Europy Środkowej Angelus oraz wyróżnienie specjalne w Literackiej Nagrodzie Warmii i Mazur Wawrzyn. Urodziła się i mieszka w Olsztynie.
Festiwalowym widzom proponujemy spotkanie z Zygmuntem Hauptem. Zapraszamy na czytanie prozy „największego z niesłusznie zapomnianych” polskich pisarzy w interpretacji Anny Dymnej.
ANNA DYMNA — Jest jedną z najbardziej cenionych i znanych polskich aktorek, od początku kariery artystycznej jest związaną z Narodowym Teatrem Starym w Krakowie. Jest doktorem honoris causa Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Ukończyła Państwową Wyższą Szkołą Teatralną im. Ludwika Solskiego. Zadebiutowała jeszcze jako studentka — na deskach Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, w rolach Isi i Chochoła w Weselu (1969) reżyserowanym przez Lidię Zamkow. Obecnie ma w dorobku ponad trzysta ról teatralnych i filmowych. Pracowała z najwybitniejszymi polskimi reżyserami: Andrzejem Wajdą, Konradem Swinarskim, Jerzym Jarockim, Jerzym Grzegorzewskim, Jerzym Hoffmanem, Kazimierzem Kutzem, Janem Klatą, Teresą Kotlarczyk i Barbarą Sass. Jest również pedagogiem w krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych.
W 2002 roku Anna Dymna zainicjowała — społecznie — działalność Krakowskich Salonów Poezji, coniedzielnych, kameralnych spotkań, podczas których, dzięki wybitnym twórcom i aktorom, kultywuje się wartość i piękno żywego słowa. W Salonach prezentuje się najwybitniejszą polską oraz światową poezję. Pierwotnie siedzibą Krakowskich Salonów Poezji było foyer Teatru im. Juliusza Słowackiego. Od 2021 roku odbywają się one w Sali im. Heleny Modrzejewskiej w Narodowym Starym Teatrze. Dzięki staraniom Anny Dymnej, Krakowskie Salony Poezji działają w kilkudziesięciu miastach Polski. Mają też filie w Szwecji, Irlandii, Kanadzie i na Litwie. Obecnie spotkania odbywają się z Narodowym Teatrze Starym.
Pracę artystyczną Anny Dymnej trzykrotnie nagrodzono Złotą Maską. Jest też laureatką Złotego Ekranu, Złotej Kaczki, Złotych Lwów, Nagrody im. Aleksandra Zelwerowicza, Nagrody im. Kazimierza Kutza oraz Wiktora i Superwiktora. Uhonorowano ją również Złotym Aniołem (nagroda Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest) oraz tytułem Aktorka NieZwykła (nagroda 16. Festiwalu Filmów i Spotkań NieZwykłych). Od 2003 roku prowadzi cykliczny program telewizyjny Anna Dymna — Spotkajmy się. Gośćmi audycji — dwukrotnie nominowanej do Nagrody im. Andrzeja Wojciechowskiego, przyznawanej za materiały dziennikarskie, które wpływają na życie Polaków — są osoby niepełnosprawne oraz ciężko chore.
W 2003 roku Anna Dymna założyła fundację „Mimo Wszystko”, której głównym celem jest pomoc dorosłym osobom z niepełnosprawnością intelektualną. Za działalność społeczną aktorkę wyróżniono m.in.: Orderem Uśmiechu, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Nagrodą Polskiej Akademii Umiejętności im. Erazma i Anny Jerzmanowskich, Odznaką Honorową za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka i Orłem stulecia „Rzeczpospolitej”.

Festiwalowym widzom proponujemy spotkanie z Zygmuntem Hauptem. Zapraszamy na czytanie prozy „największego z niesłusznie zapomnianych” polskich pisarzy w interpretacji Anny Dymnej.
ANNA DYMNA — Jest jedną z najbardziej cenionych i znanych polskich aktorek, od początku kariery artystycznej jest związaną z Narodowym Teatrem Starym w Krakowie. Jest doktorem honoris causa Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie. Ukończyła Państwową Wyższą Szkołą Teatralną im. Ludwika Solskiego. Zadebiutowała jeszcze jako studentka — na deskach Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie, w rolach Isi i Chochoła w Weselu (1969) reżyserowanym przez Lidię Zamkow. Obecnie ma w dorobku ponad trzysta ról teatralnych i filmowych. Pracowała z najwybitniejszymi polskimi reżyserami: Andrzejem Wajdą, Konradem Swinarskim, Jerzym Jarockim, Jerzym Grzegorzewskim, Jerzym Hoffmanem, Kazimierzem Kutzem, Janem Klatą, Teresą Kotlarczyk i Barbarą Sass. Jest również pedagogiem w krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych.
W 2002 roku Anna Dymna zainicjowała — społecznie — działalność Krakowskich Salonów Poezji, coniedzielnych, kameralnych spotkań, podczas których, dzięki wybitnym twórcom i aktorom, kultywuje się wartość i piękno żywego słowa. W Salonach prezentuje się najwybitniejszą polską oraz światową poezję. Pierwotnie siedzibą Krakowskich Salonów Poezji było foyer Teatru im. Juliusza Słowackiego. Od 2021 roku odbywają się one w Sali im. Heleny Modrzejewskiej w Narodowym Starym Teatrze. Dzięki staraniom Anny Dymnej, Krakowskie Salony Poezji działają w kilkudziesięciu miastach Polski. Mają też filie w Szwecji, Irlandii, Kanadzie i na Litwie. Obecnie spotkania odbywają się z Narodowym Teatrze Starym.
Pracę artystyczną Anny Dymnej trzykrotnie nagrodzono Złotą Maską. Jest też laureatką Złotego Ekranu, Złotej Kaczki, Złotych Lwów, Nagrody im. Aleksandra Zelwerowicza, Nagrody im. Kazimierza Kutza oraz Wiktora i Superwiktora. Uhonorowano ją również Złotym Aniołem (nagroda Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Tofifest) oraz tytułem Aktorka NieZwykła (nagroda 16. Festiwalu Filmów i Spotkań NieZwykłych). Od 2003 roku prowadzi cykliczny program telewizyjny Anna Dymna — Spotkajmy się. Gośćmi audycji — dwukrotnie nominowanej do Nagrody im. Andrzeja Wojciechowskiego, przyznawanej za materiały dziennikarskie, które wpływają na życie Polaków — są osoby niepełnosprawne oraz ciężko chore.
W 2003 roku Anna Dymna założyła fundację „Mimo Wszystko”, której głównym celem jest pomoc dorosłym osobom z niepełnosprawnością intelektualną. Za działalność społeczną aktorkę wyróżniono m.in.: Orderem Uśmiechu, Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski, Nagrodą Polskiej Akademii Umiejętności im. Erazma i Anny Jerzmanowskich, Odznaką Honorową za Zasługi dla Ochrony Praw Dziecka i Orłem stulecia „Rzeczpospolitej”.
porót do strony
PROGRAM