Środa | 08 10 25
Co łączy wszystkich, tak przecież różnych bohaterów tej książki? Skąd bierze się ich odmowa działania albo świadome i ostentacyjne lenistwo, marnotrawienie czasu i talentu, praktykowanie milczenia i porażki? W kulturze zachodniej to aktywność jest wartościowana pozytywnie, niemoc zaś utożsamiana z chorobą. Do tego, kto odmawia działania, podchodzi się z podejrzliwością. Jednak w świecie wojen i dramatycznych nierówności, który jest jednocześnie światem nadmiaru i zwątpienia, kategoria zaniechania staje się inspirująca, może być też szansą na ocalenie wolności i godności.
Autorka tworzy subiektywny katalog zaniechań. Na kartach książki pojawiają się między innymi: Arthur Rimbaud, J.D. Salinger, Franc Fiszer, bohaterki prozy Eleny Ferrante, Roland Barthes i anonimowe kobiety do wszystkiego, Ralph Ellison, dzieci dotknięte syndromem rezygnacji, alternatywni artyści Kultury Zrzuty. Przyglądanie się ich motywacjom jest okazją do namysłu nad stanem współczesnej kultury i strategiami twórców w czasach, które żądają od nas spazmatycznej aktywności.
„Mam wrażenie, że postacie, które opisuję w książce, często zawodzą oczekiwania innych, ale nie zawodzą własnych, podążają za potrzebą silniejszą niż te, które narzuca im społeczeństwo.” [Zofia Zaleska, dwutygodnik.com]
„Zamiast przeprowadzać miażdżącą krytykę wszelkich form nieróbstwa, Zaleska pokazuje liczne potencjały “niedziałania” i nie traci przy tym z oczu dramatycznych przypadków egzystencjalnych załamań i totalnych apatii. […] Zaleska sugeruje, że świadome lenistwo — ta biała plamka w późnokapitalistycznym dyskursie — pozwala nieco porzucić samych siebie, testować inne podmiotowości albo na chwilę stać się nikim. Znaleźć lukę: “Tylko człowiek ma możliwość niebycia”.” [Szymon Kowalski, noweksiazki.com.pl]
ZOFIA ZALESKA — Kulturoznawczyni, autorka książki Przejęzyczenie. Rozmowy o przekładzie (Wydawnictwo Czarne, 2015), absolwentka Instytutu Kultury Polskiej UW i Szkoły Nauk Społecznych przy Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”, publikowała m.in. w „Zeszytach Literackich” i „Tygodniku Powszechnym”, współpracuje z „Dwutygodnikem”. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2025 roku opublikowała esej Zaniechanie.

Co łączy wszystkich, tak przecież różnych bohaterów tej książki? Skąd bierze się ich odmowa działania albo świadome i ostentacyjne lenistwo, marnotrawienie czasu i talentu, praktykowanie milczenia i porażki? W kulturze zachodniej to aktywność jest wartościowana pozytywnie, niemoc zaś utożsamiana z chorobą. Do tego, kto odmawia działania, podchodzi się z podejrzliwością. Jednak w świecie wojen i dramatycznych nierówności, który jest jednocześnie światem nadmiaru i zwątpienia, kategoria zaniechania staje się inspirująca, może być też szansą na ocalenie wolności i godności.
Autorka tworzy subiektywny katalog zaniechań. Na kartach książki pojawiają się między innymi: Arthur Rimbaud, J.D. Salinger, Franc Fiszer, bohaterki prozy Eleny Ferrante, Roland Barthes i anonimowe kobiety do wszystkiego, Ralph Ellison, dzieci dotknięte syndromem rezygnacji, alternatywni artyści Kultury Zrzuty. Przyglądanie się ich motywacjom jest okazją do namysłu nad stanem współczesnej kultury i strategiami twórców w czasach, które żądają od nas spazmatycznej aktywności.
„Mam wrażenie, że postacie, które opisuję w książce, często zawodzą oczekiwania innych, ale nie zawodzą własnych, podążają za potrzebą silniejszą niż te, które narzuca im społeczeństwo.” [Zofia Zaleska, dwutygodnik.com]
„Zamiast przeprowadzać miażdżącą krytykę wszelkich form nieróbstwa, Zaleska pokazuje liczne potencjały “niedziałania” i nie traci przy tym z oczu dramatycznych przypadków egzystencjalnych załamań i totalnych apatii. […] Zaleska sugeruje, że świadome lenistwo — ta biała plamka w późnokapitalistycznym dyskursie — pozwala nieco porzucić samych siebie, testować inne podmiotowości albo na chwilę stać się nikim. Znaleźć lukę: “Tylko człowiek ma możliwość niebycia”.” [Szymon Kowalski, noweksiazki.com.pl]
ZOFIA ZALESKA — Kulturoznawczyni, autorka książki Przejęzyczenie. Rozmowy o przekładzie (Wydawnictwo Czarne, 2015), absolwentka Instytutu Kultury Polskiej UW i Szkoły Nauk Społecznych przy Instytucie Filozofii i Socjologii PAN. Pracowała w „Gazecie Wyborczej”, publikowała m.in. w „Zeszytach Literackich” i „Tygodniku Powszechnym”, współpracuje z „Dwutygodnikem”. Stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W 2025 roku opublikowała esej Zaniechanie.
Wiersze wybitnej poetki, która zrewolucjonizowała polską poezję. Tom zawiera wszystkie wiersze Anny Świrszczyńskiej z wydanych tomów poetyckich z lat 1938–1985, a także utwory rozproszone: libretta, słowa piosenek, dramaty poetyckie i spisane z rękopisu niewydane dotąd wiersze.
Anna Świrszczyńska debiutowała w 1936 roku. W czasie wojny pracowała jako robotnica, kelnerka, pielęgniarka i salowa w szpitalu, roznosicielka pieczywa. Po wojnie stale współpracowała z Polskim Radiem, pisała scenariusze do filmów animowanych, sztuki poetyckie i wiersze dla dzieci. Choć wcześnie została pisarką, dopiero po sześćdziesiątce znalazła język, którym potrafiła nazwać cielesność i doświadczenie miłości oraz macierzyństwa — wyzute z romantyzmu. Tom Jestem baba wstrząsnął publicznością: jako pierwsza zaczęła o losie kobiety i jej uczuciach mówić głosem kobiety. Żyła pełnią życia i o pełni życia pisała: w erotykach, utworach o cierpieniu i o radości. Kolejny zbiór wierszy, Budowałam barykadę, stanowił jednoosobową rewolucję. Trzydzieści lat zabrało Świrszczyńskiej szukanie środków, by wyrazić przeżycia z czasów powstania warszawskiego. Już w czasie okupacji czuła, że język jej przedwojennej poezji nie wystarcza na opisanie rzeczywistości. Była nowatorką, która dokonała przełomu w poezji polskiej. Czesław Miłosz uznał Annę Świrszczyńską za wielką odnowicielkę poetyckiej polszczyzny.
ANNA ŚWIRSZCZYŃSKA (1909–1984) — Poetka, dramatopisarka i autorka utworów dla dzieci i młodzieży. Urodziła się i studiowała w Warszawie. Dzieciństwo spędziła w wielkiej biedzie, dzieląc los ojca, malarza monumentalnych kompozycji historycznych, Jana Świerczyńskiego — jej nazwisko jest wynikiem metrykalnej pomyłki, której nigdy nie sprostowała. W roku 1934 za wiersz Południe otrzymała jedną z dwu pierwszych nagród na konkursie poetyckim „Wiadomości Literackich”. Po wojnie przeniosła się do Krakowa. Za swoją twórczość otrzymała wiele nagród, m.in.: nagrodę Prezesa Rady Ministrów (1973) i Nagrodę Miasta Krakowa (1976). Odznaczona Krzyżem Kawalerskim (1957) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (1975) oraz Medalem Komisji Edukacji Narodowej (1975).
MAŁGORZATA I. NIEMCZYŃSKA — Pisarka i reporterka, absolwentka komparatystyki literackiej na UJ. Autorka książki non-fiction Mrożek. Striptiz neurotyka (2013) i powieści Borys albo Jeden dzień lata. Laureatka m.in. Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej, trzykrotna finalistka Grand Press. Od trzech lat pracuje nad pierwszą możliwie pełną biografią poetki Anny Świrszczyńskiej.
ADAM PLUSZKA — Poeta, prozaik, tłumacz, redaktor. Autor kilku tomów wierszy, powieści oraz książki Wte i wewte. Z tłumaczami o przekładach (2016). Nominowany m.in. do Paszportu „Polityki”, Nagrody Literackiej Gdynia oraz Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius. Tłumaczył m.in. Stefana Themersona, Johnny’ego Casha, Sue Townsend, Lorrie Moore, Amandę Montell, Elliota Page’a, Ernesta Hemingwaya, Oceana Vuonga, a także wiersze Sylvii Plath, Doris Lessing, Williama Cowpera, Jonathana Swifta, Emily Brontë, Alfreda Tennysona i Rudyarda Kiplinga. Zredagował kilkadziesiąt książek, w tym Jaume Cabré, Josepha Conrada, Jamesa Joyce’a, Georges’a Pereca, Urszuli Zajączkowskiej, Inger Christensen, F. Scotta Fitzgeralda. Kierownik redakcji w Wydawnictwie Marginesy.

Wiersze wybitnej poetki, która zrewolucjonizowała polską poezję. Tom zawiera wszystkie wiersze Anny Świrszczyńskiej z wydanych tomów poetyckich z lat 1938–1985, a także utwory rozproszone: libretta, słowa piosenek, dramaty poetyckie i spisane z rękopisu niewydane dotąd wiersze.
Anna Świrszczyńska debiutowała w 1936 roku. W czasie wojny pracowała jako robotnica, kelnerka, pielęgniarka i salowa w szpitalu, roznosicielka pieczywa. Po wojnie stale współpracowała z Polskim Radiem, pisała scenariusze do filmów animowanych, sztuki poetyckie i wiersze dla dzieci. Choć wcześnie została pisarką, dopiero po sześćdziesiątce znalazła język, którym potrafiła nazwać cielesność i doświadczenie miłości oraz macierzyństwa — wyzute z romantyzmu. Tom Jestem baba wstrząsnął publicznością: jako pierwsza zaczęła o losie kobiety i jej uczuciach mówić głosem kobiety. Żyła pełnią życia i o pełni życia pisała: w erotykach, utworach o cierpieniu i o radości. Kolejny zbiór wierszy, Budowałam barykadę, stanowił jednoosobową rewolucję. Trzydzieści lat zabrało Świrszczyńskiej szukanie środków, by wyrazić przeżycia z czasów powstania warszawskiego. Już w czasie okupacji czuła, że język jej przedwojennej poezji nie wystarcza na opisanie rzeczywistości. Była nowatorką, która dokonała przełomu w poezji polskiej. Czesław Miłosz uznał Annę Świrszczyńską za wielką odnowicielkę poetyckiej polszczyzny.
ANNA ŚWIRSZCZYŃSKA (1909–1984) — Poetka, dramatopisarka i autorka utworów dla dzieci i młodzieży. Urodziła się i studiowała w Warszawie. Dzieciństwo spędziła w wielkiej biedzie, dzieląc los ojca, malarza monumentalnych kompozycji historycznych, Jana Świerczyńskiego — jej nazwisko jest wynikiem metrykalnej pomyłki, której nigdy nie sprostowała. W roku 1934 za wiersz Południe otrzymała jedną z dwu pierwszych nagród na konkursie poetyckim „Wiadomości Literackich”. Po wojnie przeniosła się do Krakowa. Za swoją twórczość otrzymała wiele nagród, m.in.: nagrodę Prezesa Rady Ministrów (1973) i Nagrodę Miasta Krakowa (1976). Odznaczona Krzyżem Kawalerskim (1957) i Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski (1975) oraz Medalem Komisji Edukacji Narodowej (1975).
MAŁGORZATA I. NIEMCZYŃSKA — Pisarka i reporterka, absolwentka komparatystyki literackiej na UJ. Autorka książki non-fiction Mrożek. Striptiz neurotyka (2013) i powieści Borys albo Jeden dzień lata. Laureatka m.in. Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej, trzykrotna finalistka Grand Press. Od trzech lat pracuje nad pierwszą możliwie pełną biografią poetki Anny Świrszczyńskiej.
ADAM PLUSZKA — Poeta, prozaik, tłumacz, redaktor. Autor kilku tomów wierszy, powieści oraz książki Wte i wewte. Z tłumaczami o przekładach (2016). Nominowany m.in. do Paszportu „Polityki”, Nagrody Literackiej Gdynia oraz Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius. Tłumaczył m.in. Stefana Themersona, Johnny’ego Casha, Sue Townsend, Lorrie Moore, Amandę Montell, Elliota Page’a, Ernesta Hemingwaya, Oceana Vuonga, a także wiersze Sylvii Plath, Doris Lessing, Williama Cowpera, Jonathana Swifta, Emily Brontë, Alfreda Tennysona i Rudyarda Kiplinga. Zredagował kilkadziesiąt książek, w tym Jaume Cabré, Josepha Conrada, Jamesa Joyce’a, Georges’a Pereca, Urszuli Zajączkowskiej, Inger Christensen, F. Scotta Fitzgeralda. Kierownik redakcji w Wydawnictwie Marginesy.
Lata dziewięćdziesiąte. Para dzieciaków wyjeżdża do Stanów, żeby zarobić trochę pieniędzy. Może to będzie prawdziwy amerykański sen? Najpierw jest szczęście, miłość, wielka podróż, muzyka. Dwoje ludzi, którzy odnaleźli się przez przypadek i prawdziwe zakochanie, już na zawsze. Ameryka sprzyja miłości, nawet jeśli trudno o kasę, a skóra na dłoniach pęka od pracy. A jednak między bohaterami coś się wydarza. Pojawia się rysa. Narratorka wraca do Polski, a Drobny zostaje za oceanem. To rozstanie ma być tylko na chwilę, ale pewnego listopadowego dnia przychodzi wiadomość, po której czas zmienia się na bezpowrotnie zimowy. I jakoś będzie trzeba z tym żyć. Tylko czy to jest w ogóle możliwe? Po dwudziestu dwóch latach bohaterka wraca na West Farragut, by odnaleźć ślady Drobnego, które przecież mogą być wszędzie
„Narratorka odkrywa przed nami swoją historię, jesteśmy świadkami jej wielkiej miłości, jej straty i żałoby, którą w taki, a nie inny sposób po wielu latach postanowiła odbyć. Maluje najpiękniejszy portret ukochanej osoby, jaki tylko można sobie wyobrazić. Bezkrytyczny, nieoceniający, pełen uwielbienia. Chce, byśmy tak Drobnego zapamiętali.” [Maria Fredro-Smoleńska, vogue.pl]
„Całość jest wzięta w metaliteracki nawias, bo po 20 latach, gdzieś w covidowym roku 2022, narratorka jedzie znów do Ameryki, by odzyskać strzępy wspomnień. Nurtuje ją, co tak naprawdę się wydarzyło 16 listopada 2000 r. przy tytułowej ulicy. Jednocześnie zastanawia się, czy wolno jej o tym napisać i w jaki sposób? To jej życie z duchem Drobnego trwa już ponad 20 lat i chyba o tym najbardziej jest ta książka — o próbie zapomnienia i jednoczesnym pragnieniu, by nie zapominać, bo przecież to jej młodość, do cholery!” [Marcin Kube, rp.pl]
AGNIESZKA JELONEK — Autorka opowiadań, scenarzystka i dziennikarka. Publikowała reportaże i wywiady, często dotyczące twórczości kobiet. Zajmuje się pisaniem seriali telewizyjnych. W 2015 roku za zbiór opowiadań Babidło otrzymała pierwszą nagrodę Konkursu Literackiego im. Henryka Berezy. Za książkę Koniec świata, umyj okna otrzymała Nagrodę Literacką Miasta Radomia oraz nominacje do Nagrody Literackiej Gdynia i Odkryć Empiku. Jej kolejne dwie powieści Trzeba być cicho oraz West Farragut Avenue otrzymały nominacje do Nagrody Literackiej Gdynia. W 2024 napisała dramat Norman Freeman, który znalazł się w finale Nagrody Dramaturgicznej im. Tadeusza Różewicza oraz Nagrody Dramaturgicznej Miasta Bydgoszczy, Aurora. Posiada czarny pas w walce z nerwicą lękową. Lubi spędzać czas z synem i letnie dni po godzinie osiemnastej.

Lata dziewięćdziesiąte. Para dzieciaków wyjeżdża do Stanów, żeby zarobić trochę pieniędzy. Może to będzie prawdziwy amerykański sen? Najpierw jest szczęście, miłość, wielka podróż, muzyka. Dwoje ludzi, którzy odnaleźli się przez przypadek i prawdziwe zakochanie, już na zawsze. Ameryka sprzyja miłości, nawet jeśli trudno o kasę, a skóra na dłoniach pęka od pracy. A jednak między bohaterami coś się wydarza. Pojawia się rysa. Narratorka wraca do Polski, a Drobny zostaje za oceanem. To rozstanie ma być tylko na chwilę, ale pewnego listopadowego dnia przychodzi wiadomość, po której czas zmienia się na bezpowrotnie zimowy. I jakoś będzie trzeba z tym żyć. Tylko czy to jest w ogóle możliwe? Po dwudziestu dwóch latach bohaterka wraca na West Farragut, by odnaleźć ślady Drobnego, które przecież mogą być wszędzie
„Narratorka odkrywa przed nami swoją historię, jesteśmy świadkami jej wielkiej miłości, jej straty i żałoby, którą w taki, a nie inny sposób po wielu latach postanowiła odbyć. Maluje najpiękniejszy portret ukochanej osoby, jaki tylko można sobie wyobrazić. Bezkrytyczny, nieoceniający, pełen uwielbienia. Chce, byśmy tak Drobnego zapamiętali.” [Maria Fredro-Smoleńska, vogue.pl]
„Całość jest wzięta w metaliteracki nawias, bo po 20 latach, gdzieś w covidowym roku 2022, narratorka jedzie znów do Ameryki, by odzyskać strzępy wspomnień. Nurtuje ją, co tak naprawdę się wydarzyło 16 listopada 2000 r. przy tytułowej ulicy. Jednocześnie zastanawia się, czy wolno jej o tym napisać i w jaki sposób? To jej życie z duchem Drobnego trwa już ponad 20 lat i chyba o tym najbardziej jest ta książka — o próbie zapomnienia i jednoczesnym pragnieniu, by nie zapominać, bo przecież to jej młodość, do cholery!” [Marcin Kube, rp.pl]
AGNIESZKA JELONEK — Autorka opowiadań, scenarzystka i dziennikarka. Publikowała reportaże i wywiady, często dotyczące twórczości kobiet. Zajmuje się pisaniem seriali telewizyjnych. W 2015 roku za zbiór opowiadań Babidło otrzymała pierwszą nagrodę Konkursu Literackiego im. Henryka Berezy. Za książkę Koniec świata, umyj okna otrzymała Nagrodę Literacką Miasta Radomia oraz nominacje do Nagrody Literackiej Gdynia i Odkryć Empiku. Jej kolejne dwie powieści Trzeba być cicho oraz West Farragut Avenue otrzymały nominacje do Nagrody Literackiej Gdynia. W 2024 napisała dramat Norman Freeman, który znalazł się w finale Nagrody Dramaturgicznej im. Tadeusza Różewicza oraz Nagrody Dramaturgicznej Miasta Bydgoszczy, Aurora. Posiada czarny pas w walce z nerwicą lękową. Lubi spędzać czas z synem i letnie dni po godzinie osiemnastej.
Ulica Brzeska przez lata była uznawana za najniebezpieczniejsze miejsce w stolicy. Nie zapuszczaj się w tamtejsze zaułki, mówiono. To mroczny fragment miasta, pełen nożowników, narkomanów, alkoholików i bandytów. Wokół Brzeskiej narosły stereotypy, a ludziom, którzy tam mieszkali odebrano głos. Nikt nie chciał mieć z nimi nic wspólnego — z piętnem przestępców, jakie nosili, a przede wszystkim z ubóstwem, którego nie dało się ukryć. Tymczasem potężne problemy, które występowały na warszawskiej Pradze, mówią coś nie tylko o tym konkretnym, zaniedbanym miejscu, lecz także o nas, jako o społeczeństwie.
Maciej Pisuk mieszkał tam przez wiele lat. W 2003 roku zaczął prowadzić rodzaj fotodziennika. Dokumentował życie społeczne na podwórku swej kamienicy, robił portrety sąsiadów i znajomych, z którymi z czasem połączyła go silna więź, a w końcu poprosił, by opowiedzieli mu o swoim życiu. Bohaterowie tych wstrząsających historii zawsze byli świadomi, w jakim celu autor z nimi rozmawia; mówili otwarcie o trudnych i bolesnych doświadczeniach. Ta książka powstała, by oddać im głos. Nie ocenia i nie doradza. Traktuje o wykluczeniu. O katach i ofiarach, ale przede wszystkim o ofiarach. I o naszej wspólnej winie, bo zbyt łatwo o nich zapominamy, odwracając wzrok. Warto posłuchać mieszkańców Brzeskiej.
„Nieduża w rozmiarze książka Pisuka jest przepełniona ogromnym ładunkiem ludzkich losów, krzywdy i cierpienia. Jej chłodny, rzeczowy obiektywizm sprawia, że w uruchomionej empatii nie ma sentymentalizmu ani przesady. Jej bohaterowie otrzymali wolną , pozbawioną osądu przestrzeń, żeby opowiedzieć swoją historię. To ich głos i ich los, który przeplótł się z głosem i losem autora — przez pewien czas jednego z nich.” [Agnieszka Holland]
„Jednocześnie nie chciałbym przesadnie zachęcać do lektury nikogo, kto, przeczytawszy jakiś fragment lub recenzję, uzna, że może to nie na jego/jej wrażliwość. Tnie się tutaj przez skórę i mięśnie do białej kości. Chcę więc uprzedzić, że jest to pozycja dla osób, które mają świadomość najtrudniejszych rejonów życia społecznego i potrafią ją w owocny sposób przetwarzać.” [Jakub Szafrański, krytykapolityczna.pl]
„W Staniemy się tacy jak on największe wrażenie robi właśnie słuch, imponująca umiejętność zsyntetyzowania setek godzin rozmów nagranych na przestrzeni jedenastu lat w spójne, nie zawsze oczywiste historie. Siła książki leży nie tylko w treści opowieści, ale też w odrębnym, charakterystycznym dla każdego rozmówcy stylu. Wytarta fraza o oddawaniu wykluczonym głosu rzadko jest tak uzasadniona jak tu: bohaterowie Pisuka nie mówią Pisukiem.” [Emilia Dłużewska, wyborcza.pl]
MACIEJ PISUK — Scenarzysta, konsultant scenariuszowy i fotograf. Członek Polskiej Akademii Filmowej i Europejskiej Akademii Filmowej. Absolwent studium scenariuszowego przy PWSFTviT w Łodzi. Publikował m.in. w „brulionie” oraz antologii Macie swoich poetów. Autor i współautor dwunastu scenariuszy do niezrealizowanych filmów fabularnych i dwóch scenariuszy do filmów zrealizowanych (Jesteś Bogiem, Zielona Granica). Scenariusz filmu Bez ciebie mnie nie będzie (o Jacku i Grażynie Kuroniach) został skierowany do produkcji, zdjęcia przewidziano na 2025 rok. Przez wiele lat mieszkał na warszawskiej Pradze. Od 2008 do 2022 pracował nad projektem fotograficzno-reporterskim poświęconym mieszkańcom ulicy Brzeskiej. Książka Staniemy się tacy jak on. Głosy z przeklętej ulicy znalazła się w finale Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego, Nagrody Literackiej Gdynia oraz była nominowana do Odkryć Empiku.

Ulica Brzeska przez lata była uznawana za najniebezpieczniejsze miejsce w stolicy. Nie zapuszczaj się w tamtejsze zaułki, mówiono. To mroczny fragment miasta, pełen nożowników, narkomanów, alkoholików i bandytów. Wokół Brzeskiej narosły stereotypy, a ludziom, którzy tam mieszkali odebrano głos. Nikt nie chciał mieć z nimi nic wspólnego — z piętnem przestępców, jakie nosili, a przede wszystkim z ubóstwem, którego nie dało się ukryć. Tymczasem potężne problemy, które występowały na warszawskiej Pradze, mówią coś nie tylko o tym konkretnym, zaniedbanym miejscu, lecz także o nas, jako o społeczeństwie.
Maciej Pisuk mieszkał tam przez wiele lat. W 2003 roku zaczął prowadzić rodzaj fotodziennika. Dokumentował życie społeczne na podwórku swej kamienicy, robił portrety sąsiadów i znajomych, z którymi z czasem połączyła go silna więź, a w końcu poprosił, by opowiedzieli mu o swoim życiu. Bohaterowie tych wstrząsających historii zawsze byli świadomi, w jakim celu autor z nimi rozmawia; mówili otwarcie o trudnych i bolesnych doświadczeniach. Ta książka powstała, by oddać im głos. Nie ocenia i nie doradza. Traktuje o wykluczeniu. O katach i ofiarach, ale przede wszystkim o ofiarach. I o naszej wspólnej winie, bo zbyt łatwo o nich zapominamy, odwracając wzrok. Warto posłuchać mieszkańców Brzeskiej.
„Nieduża w rozmiarze książka Pisuka jest przepełniona ogromnym ładunkiem ludzkich losów, krzywdy i cierpienia. Jej chłodny, rzeczowy obiektywizm sprawia, że w uruchomionej empatii nie ma sentymentalizmu ani przesady. Jej bohaterowie otrzymali wolną , pozbawioną osądu przestrzeń, żeby opowiedzieć swoją historię. To ich głos i ich los, który przeplótł się z głosem i losem autora — przez pewien czas jednego z nich.” [Agnieszka Holland]
„Jednocześnie nie chciałbym przesadnie zachęcać do lektury nikogo, kto, przeczytawszy jakiś fragment lub recenzję, uzna, że może to nie na jego/jej wrażliwość. Tnie się tutaj przez skórę i mięśnie do białej kości. Chcę więc uprzedzić, że jest to pozycja dla osób, które mają świadomość najtrudniejszych rejonów życia społecznego i potrafią ją w owocny sposób przetwarzać.” [Jakub Szafrański, krytykapolityczna.pl]
„W Staniemy się tacy jak on największe wrażenie robi właśnie słuch, imponująca umiejętność zsyntetyzowania setek godzin rozmów nagranych na przestrzeni jedenastu lat w spójne, nie zawsze oczywiste historie. Siła książki leży nie tylko w treści opowieści, ale też w odrębnym, charakterystycznym dla każdego rozmówcy stylu. Wytarta fraza o oddawaniu wykluczonym głosu rzadko jest tak uzasadniona jak tu: bohaterowie Pisuka nie mówią Pisukiem.” [Emilia Dłużewska, wyborcza.pl]
MACIEJ PISUK — Scenarzysta, konsultant scenariuszowy i fotograf. Członek Polskiej Akademii Filmowej i Europejskiej Akademii Filmowej. Absolwent studium scenariuszowego przy PWSFTviT w Łodzi. Publikował m.in. w „brulionie” oraz antologii Macie swoich poetów. Autor i współautor dwunastu scenariuszy do niezrealizowanych filmów fabularnych i dwóch scenariuszy do filmów zrealizowanych (Jesteś Bogiem, Zielona Granica). Scenariusz filmu Bez ciebie mnie nie będzie (o Jacku i Grażynie Kuroniach) został skierowany do produkcji, zdjęcia przewidziano na 2025 rok. Przez wiele lat mieszkał na warszawskiej Pradze. Od 2008 do 2022 pracował nad projektem fotograficzno-reporterskim poświęconym mieszkańcom ulicy Brzeskiej. Książka Staniemy się tacy jak on. Głosy z przeklętej ulicy znalazła się w finale Nagrody im. Ryszarda Kapuścińskiego, Nagrody Literackiej Gdynia oraz była nominowana do Odkryć Empiku.
powrót do strony
PROGRAM